Łukasz Fabiański po prostu: wzór do naśladowania
Słubice, Szamotuły, Legia, Arsenal, Swansea, West Ham, reprezentacja, Szczęsny, Nawałka, Wenger, presja, gazety, psycholog, Puchar Anglii, Liga Konferencji i decyzja, żeby zakończyć karierę wtedy, kiedy jeszcze można odejść z godnością.Najmocniejsze w tej rozmowie nie jest to, że Fabiański grał w wielkich klubach. Najmocniejsze jest to, jak szczerze mówi o głowie bramkarza, który po błędzie potrafił myśleć już nie o meczu, tylko o tym, co jutro o nim napiszą.Pytanie do was: Fabiański był w reprezentacji niedoceniony, czy po prostu trafił na czas Wojtka Szczęsnego?_____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.
No i na pewno jestem... W sumie tak od dziecka jestem bardziej fanem DC niż Marvela, no ale Marvel robi to lepiej. No bo DC ma swoje problemy. DC ma... tak jest rozwalone, ale jakoś tak kibicuje mi mocno, no ale jestem bardziej fanem przykładowo Henryka Cavilla niż obecnego Supermana, jeżeli chodzi... Ale czekaj, a podobał ci się ten nowy Superman? Okej, ale... Dla mnie motyw świetny. Motyw świetny, ale jakoś tak ten sposób nakręcenia filmu był dla mnie taki troszkę, nie wiem, za chaotyczny. No, ale to są problemy ogólnie DC właśnie, nie? Ale temat moim zdaniem doskonały. Jeżeli chodzi o to, żeby przemycać w tych filmach coś naprawdę takiego głębokiego i mądrego dla młodych ludzi, no to ten Superman...
Nie, no Superman był spoko. Sam w sobie Superman był spoko. Natomiast mówię, ten sposób taki był troszkę... No bo tam chyba też były jakieś właśnie błędy związane, że oni to produkowali, ktoś się za to brał, ktoś tego nie skończył, ktoś wziął to. No gdzieś i cały czas tam się słyszy, że ciągle coś się dzieje. Tak, ale to, bo Marvel, ja zacząłem oglądać w ogóle wszystkie rzeczy komiksowe całkiem niedawno, bo ja w tym podcaście zrozumiałem, że to była w ogóle pewnego rodzaju subkultura. Ty nawet powiedziałeś, że miałeś rzeczy z komiksami związane w swoim pokoju. Jak zacząłem robić ten podcast, to zrozumiałem, że jest masa ludzi, Którzy właśnie wychowali się na tym, że niektórzy byli hip-hopowcami, metalowcami, a niektórzy jarali się po prostu rzeczami od Marvela czy DC. Ty też tak miałeś? Znaczy ja byłem ogromnym fanem Supermana, tego z Christopherem Reeve. W ogóle świetny dokument, nie wiem czy widziałeś.
Nie widziałem. Nie widziałeś o Christopherze Reeve? Nie, nie widziałem. Super, więc polecam. Ale polecam o tym oryginalnym Supermanie, jak będziesz miał możliwość. Więc za dzieciaka miałem chyba kasetę wideo z Supermanem. No i od tamtej pory byłem i cały czas jestem wielkim fanem. Okej. Ale czekaj, a przynależałeś do jakiejś subkultury? Bo ty słuchałeś i popu, i metalu chyba tam, rocka i rapu. A czy metalu, nie? Foo Fightersów, to tak. To to myślę taki najbardziej hardkorowy dźwięk. Rapu tak, ale czy należałem do jakiejś takiej, nie wiem... Nie, ja tak... Ja jestem pod względem muzyki. W filmie może jestem troszkę bardziej taki, że trzymam się w jakichś ramach, nie?
Nie odlatywałem, tak jak powiedziałeś, w sensie takim pozasportowym, że nagle jestem och i ach i nie wiem, mi zaniedbuje trening. U mnie było tak, że właśnie zacząłem przesadzać troszkę, wiesz, że kurczę, będę mega i w ogóle, nie wiem, praca, nie wiem, pamiętam kiedyś... Nigdy tego nie mówiłem, ale w tym drugim sezonie w Legii był mecz eliminacji Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieckim. Pierwszy mecz. Zagrałem tam bardzo dobrze. Przegraliśmy 1-0, ale mieliśmy dużą szansę, żeby w tym rewanżu... Ja kurna wymyśliłem coś takiego, że przed drugim meczem Założę t-shirt Supermana pod bluzę i ja zagrałem, ale ściągnąłem w przerwie ten t-shirt, ale w pierwszą połowę zagrałem z t-shirtem Supermana pod i poprosiłem stadionowego DJa, żeby puścił tą charakterystyczną muzyczkę z filmu Supermana w momencie, kiedy ja wychodzę na rozdrzewkę.
Więc wiesz, moja głowa kurczę ześwirowała, odleciała kompletnie. Więc zamiast to wszystko tak wypoziomować na spokojnie, to ja nagle poszedłem bum. No i ten mecz był kompletnie nieudany w moim wykonaniu. No, taki byłem za młody. W ogóle, proszę cię, był taki świetny bramkarz, którego oglądałem przez to, że był niski i grał w lidze francuskiej, Jeannot chyba, jeżeli dobrze pamiętam jego nazwisko, i on grał właśnie dobrze w stroi Spidermana, Supermana. Tak, tak, tak, Saint-Étienne. Tak, dokładnie. Więc akurat wszystkich niskich bramkarzy znałem, bo oni przedłużali moje leżenie. Ja myślę, że u niego to było... Tak jak mi trener Dobchań podkreślał, żeby zostać sobą. Że każdy z nas ma swoją osobowość na tym boisku.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Fabiański opowiada o swoich preferencjach w kwestii filmów, w tym o swoim lubieniu do superbojów i nowych serii, takich jak Spiderman i Odyseja.
Fabiański opowiada o swojej młodości, kariery w Szamotułach, a także o swoich braciach i ich zainteresowaniach w kwestii sportu.
Fabiański opowiada o swoim dzieciństwie, wczesnej karierze w piłce nożnej, a także o swoich doświadczeniach związane z przeprowadzkami i pracą.
Fabiański opowiada o swojej karierze w piłce nożnej, a także o uczuciach i doświadczeniach związane z powołaniem do reprezentacji Polski.
Fabiański opowiada o swoich doświadczeniach w klubach, takich jak Lubuszanin Drezdenko, Brodnica, Mieszko Gniezno, a także o pierwszym kontakcie z Legią Warszawa i propozycji z Arsenalu.
Fabiański opowiada o trudnym sezonie w Arsenalu, w tym o meczu z Porto, gdzie doznał wielu błędów, oraz o przeżyciach związane z presją i emocjonalnymi wyzwaniami.
Fabiański opowiada o swoim przejściu do West Hamu, relacji z Davidem Moyesem i problemach z trenerem Pellegriniem.
ŻURNALISTA
Wybierz swój wymarzony fotel Yumisu 10% taniej z kodem ŻURNALISTA. Sprawdź ofertę na yumisu.pl.
Partnerem pielęgnacyjnym podcastu jest Tołpa Dermoszoc. Dermoprecyzja i moc działania.
Fabiański wspomina o relacjach z kolegami bramkarzami, takimi jak Dean Henderson, oraz o najlepszych bramkarzach, przeciwko którym grał.
Fabiański opowiada o swoich planach po zakończeniu kariery, w tym o roli eksperta telewizyjnego i pracy w Akademii West Hamu.
Podcast nakręca Gentleman Cars, wypożyczalnia samochodów sportowych i luksusowych. Sprawdź na www.gentlemancars.pl.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
ŻURNALISTA
„Wybierz swój wymarzony fotel Yumisu 10% taniej z kodem ŻURNALISTA. Sprawdź ofertę na yumisu.pl."
„Partnerem pielęgnacyjnym podcastu jest Tołpa Dermoszoc. Dermoprecyzja i moc działania."
„Podcast nakręca Gentleman Cars, wypożyczalnia samochodów sportowych i luksusowych. Sprawdź na www.gentlemancars.pl."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Słubice, Szamotuły, Legia, Arsenal, Swansea, West Ham, reprezentacja, Szczęsny, Nawałka, Wenger, presja, gazety, psycholog, Puchar Anglii, Liga Konferencji i decyzja, żeby zakończyć karierę wtedy, kiedy jeszcze można odejść z godnością.
Najmocniejsze w tej rozmowie nie jest to, że Fabiański grał w wielkich klubach. Najmocniejsze jest to, jak szczerze mówi o głowie bramkarza, który po błędzie potrafił myśleć już nie o meczu, tylko o tym, co jutro o nim napiszą.
Pytanie do was: Fabiański był w reprezentacji niedoceniony, czy po prostu trafił na czas Wojtka Szczęsnego?
_____
Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.