Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Łukasz Fabiański po prostu: wzór do naśladowania

24.08.2026 ·2 godz 35 min · 12 rozdziałów · 3 sponsorów

Słubice, Szamotuły, Legia, Arsenal, Swansea, West Ham, reprezentacja, Szczęsny, Nawałka, Wenger, presja, gazety, psycholog, Puchar Anglii, Liga Konferencji i decyzja, żeby zakończyć karierę wtedy, kiedy jeszcze można odejść z godnością.Najmocniejsze w tej rozmowie nie jest to, że Fabiański grał w wielkich klubach. Najmocniejsze jest to, jak szczerze mówi o głowie bramkarza, który po błędzie potrafił myśleć już nie o meczu, tylko o tym, co jutro o nim napiszą.Pytanie do was: Fabiański był w reprezentacji niedoceniony, czy po prostu trafił na czas Wojtka Szczęsnego?_____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.

29:48 · Szamotuły i doświadczenia w klubie 1

Ale były też jakieś inne propozycje, które rozważałeś, czy ty chciałeś tylko tam? Raz miałem spotkanie, bo pamiętam, że też miałem bardzo dobre spotkanie w reprezentacji młodzieżowej przeciwko Hiszpanii, gdzie wygraliśmy ten mecz 1-0 na wyjeździe. I już nie pamiętam jak... A! To jest fajna historia. Trener bramkarzy w Manchesterze City. Wiem, że ma na imię Szabi, ale on był wtedy, na tamten czas był trenerem Sociedad? Albo jakiegoś innego klubu. I on mi powiedział kiedyś, przy okazji jednego meczu w Premier League, że kiedyś właśnie zastanawiano się między mną a Claudio Bravo, bramkarzem.

63:56 · Mecz z Porto i przeżycia w Arsenalu 2

Więc Jens od początku był taki mocno zdystansowany do wszystkich bramkarzy. No ale kiedy tam wchodzisz w ogóle i całkiem sprawnie debiutujesz w Pucharze Ligi z Newcastle, potem w Premier League, pierwszy występ masz z Derby, zakończyliście zwycięstwem 6-2. Ten debiutancki sezon otwierał dla Ciebie nadzieję, że w drugim może coś się fajnego wydarzyć? Tak, bo pamiętam, że przed tym debiutem w Premier League, Trembram Karzmin powiedział, że Na takiej zasadzie, że jak przyjechałem do Arsenalu, byłem bramkarzem nr 3. Był jeszcze Manuel Munia, był Jens, Manuel Munia i ja. I było wiadomo, że Jens odchodzi, więc ten bramkarz mi powiedział, że słuchaj, ty rozegrałeś mecze w Pucharze Ligi, ale te trzy ostatnie mecze w Premier League dostaniesz ty. Jeżeli ty je wykorzystasz, to my na następnym sezonie nie będziemy nikogo ściągać, tylko ty skaczesz

No... Wielce prawdopodobne, że wtedy też nie najlepsze spotkanie. Ale wiesz, co mnie zaskoczyło? Że miałeś coś, co wydaje mi się, że ma wiele osób, tylko że nie potrafią tego nazwać i powiedzieć, że po prostu zagłuszają ich własne myśli. Tak, tak, no to tak. I to mówię, to ja nie umiałem sobie z tym poradzić, bo bywały momenty, szczególnie ten okres w Arsenalu, był taki, że Dopiero później się tego nauczyłem, ale kiedyś podchodziłem na takiej zasadzie, że pierwsza interwencja musi być dobra, każda kolejna musi być dobra, a wcale życie bramkarza nie musi być takie, że pierwsza musi być super.

117:18 · Relacje z kolegami bramkarzami 2

Tak się śmieję sam do siebie, że troszkę przeciągnąłem, ale akurat jestem dumny z tego, że do takiego wieku udało mi się utrzymać na takim naprawdę fajnym poziomie. A jaki był twój najlepszy i najgorszy mecz w Premier League? Najgorszy? Na pewno jakiś w Arsenalu był najgorszy, kurczę. Ale czekaj, to wybierzmy na przykład z każdego klubu. To z Arsenalem najlepszy... Premier League, tak? Samym? No nie, no możesz wybrać też oczywiście z Pucharów, no spokojnie. To albo mecz z Liverpoolem w Pucharze Anglii, albo mecz w Lidze Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium na wyjeździe. Też w ogóle zobacz jak spadł ten mecz i to pokazało, że trener w Ciebie wierzył. W Swansea. Wyjazd na Arsenalu. Było mega przeżycie. Mega, mega. I miałem ogromną frajdę po tym spotkaniu.

Z nimi cały czas jestem w kontakcie. Z czasów Arsenalu Per, Mertesacker, Tomasz Rosicki to z nimi. Za czasów Swansea nie mam takich jakichś, nie wiem, mega relacji. Mam tak okolicznościowo, a z czasów West Hamu to z Thomasem, w sumie z Sołczkiem. Cały czas się tak... No bo tam byliście blisko rodzinami. No, no, no. Znaczy, no jesteśmy cały czas, no. Ale te relacje w ogóle wewnątrz Premier League. Miałeś też takich ludzi, z którymi nigdy nie grałeś, a na przykład się zakumplowaliście. Przy okazji spotkań? No tak. Znaczy nie, że zakumplować, ale widać było, że jest jakiś taki wzajemny szacunek do siebie, że nawet przykładowo gdzieś po meczu ktoś gdzieś stoi i powie o cześć i zagada i nagle ta... Koniec końców to zawsze tak w 99% to jest bramkarz, bo on ciebie rozumie jakby tak najlepiej, najbardziej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.