Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Joanna Krupa: faceci trakowali mnie jak trofeum

30.08.2025 ·1 godz 44 min

instagram.com/zurnalistapl

Dzisiaj u mnie Joanna Krupa. Dzień dobry. Cześć, dzień dobry. Gdybyś mogła napisać list do samej siebie z młodości, co byś tam napisała? Żebym wiedziała wtedy to, co wiem teraz. A co teraz wiesz, a wtedy nie wiedziałaś? Znaczy wiesz co, bym nie robiła błędów, które niektóre zrobiłam, jak byłam młoda. Bardziej bym też inwestowała swoje pieniądze, się nie bała, albo bym inwestowała w inne rzeczy, nie w te, co inwestowałam. No ale ty inwestowałaś dość sprawnie, no bo nawet jak inwestowałaś... przed tym kryzysem w Stanach Zjednoczonych, w te wszystkie mieszkania, nieruchomości wtedy. Tak, tak, tak. Tylko wiesz, troszkę za dużo na raz i później był ten crash i się troszkę przestraszyłam i no, i żałowałam i też sprzedałam, wiesz, niepotrzebnie. Teraz żałuję, że właśnie sprzedałam niektóre nieruchomości, bo teraz wiadomo, to crash był tylko na ileś tam lat i teraz by było dobrze i przez to, że właśnie miałam taki negatywny

Nie powiem, że to, wiesz, był taki, wiesz, zdecydowałam, że chcę być w show biznesie, że tak zrobiłam i miałam. Tak, ja myślę, że dużo było łez, których nikt nie zobaczył poza tobą. Tak. Ale jest takich kilka uniwersalnych pytań, które lubię zadać ludziom, którzy są takimi ludźmi, którzy zapisują się w oczach mas. No bo jak dzisiaj jest Joanna Krupa, to wydaje mi się, że w Polsce znają każdy. Jesteś postacią wręcz pomnikową, jeżeli chodzi o zapamiętywalność. Ty rozumiesz swój fenomen i rozumiesz, za co ludzie cię pokochali? Wiesz co, powiem ci to. Myślę, że ludzie mnie pokochali, no nie tylko, że jestem w Tap Maru, bo wiadomo, większość ludzi w Polsce mnie kojarzy z tego, ale myślę, że numer jeden to jest moja miłość do zwierząt. I pamiętam, jak kiedyś z mamą leciałam właśnie lotem do Polski i taka pani podeszła, co też leciała i podeszła do mamy i mówi...

I dlatego, może dlatego, nie to, że tutaj wymyśliłam sobie jakiś wizerunek inny niż tam, że tutaj wiesz, są może dwie inne Joanny, ale przyznam się, że ta Joanna teraz jest bardziej realna do tego czasu, Povelei to już to, co kiedyś było, to teraz już nie jest. Jestem bardziej taka, wiesz. Proszę cię, ja chciałbym zobaczyć taki wywiad. Kochać mogę się 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Oczywiście, jeżeli nie pracuję. Ale to była prawda. Roman, nie będę kłamał, Joanna jest maszyną do seksu, mówi Roman dziennikarzom. Joanna chce, by w Intercyzie znalazł się zapis o tym, ile razy w tygodniu będziemy uprawiać seks. Teraz go uprawiamy przynajmniej 2-3 razy w tygodniu. To dla niej za mało. Więc jakby też czytałem sobie te wywiady i pomyślałem sobie, że gdybyś to powiedziała w Polsce... No, ale widzisz... Czasy się bardzo zmieniły.

Ta Joanna już dawno gdzieś tam została. Sponsorem dzisiejszego odcinka jest marka Twój Celto, bo prawdziwe piękno zaczyna się od środka. Collagen Beauty Glow zadba o twoją skórę, zanim ty zdążysz powiedzieć wow. Ale cieszysz się, czy za nią czasami tęsknisz? Nieraz za nią tęsknię. Przyznam się, że za nią nieraz tęsknię. Myślę, że przez te dwa rozwody, jeszcze, że mam córkę, teraz bardziej myślę, zanim coś powiem. I bardziej tak... Jestem bardziej może nudna teraz niż kiedyś byłam. Ale nuda jest najfajniejsza. Byłam bardziej spontaniczna, bardziej byłam odważna, teraz bardziej taka, wiesz, czy wypada, czy nie wypada, wiesz, troszkę ten taki pazurek troszkę tęsknię za tą Joanną, co kiedyś była, no.

I wtedy Edward Miszczak podeszedł do chłopaków na planie i powiedział, powiem wam jedno, powinniście zacząć fan club Joanny Krupy. I myślę, że wtedy się bardziej to przestało i zaczęli inaczej myśleć. I wiesz, myślę, że jak już program, już po pierwszym przezezonie był sukces, myślę, że wtedy zrozumieli, że okej, robimy dobrą robotę, widocznie ta osoba jest tutaj po coś i wiesz. No ale Romek był jeden taki, Romek mnie bardzo wspierał i mnie trzymał właśnie. Powiedział, że przecież nie muszę tutaj być, nie prosiłam się, żeby tutaj być i żeby być traktowana bez szacunku i wiem, że te komentarze idą prosto do mnie, niby, że do uczestniczki, ale wiem, że to do mnie idzie.

To się czułam, wiesz, bolało to, się czułam, wiesz, że nie fajnie to było, że być w jednym pokoju z ludźmi i się czuć, że wiesz, od razu jak wychodzisz, to pewnie cię obgadują. To nie było fajne, ale Romek był taki, co wiesz, co mnie spierał i mówił, wiesz kim jesteś, wiesz co osiągnęłaś, nie dawaj, żeby ktoś ci zniszczył opportunity, którą masz. No ale też właśnie czytałem o tym, że kiedy chciałaś zrezygnować, to producent programu zapewnił ci trzypokojowy apartament w hotelu, prywatny samolot oraz auto z szoferem do dyspozycji o każdej porze dnia i nocy. Do tego przy twojej osobie będzie mała świta, prywatny stylista, fryzjer, makijażystka. Joanna ma szczególne względy, nawet posiłki będą zamawiane według jej zleceń. To wszystko sprawiło, że Joanna się trochę rozchmurzyła i zaczęła deklarować w wywiadach, że nie może się doczekać kolejnego przyjazdu do Polski.

Ale wiesz co, to jest bardzo... kto ci to mówił, bo takiego, to nie było takiego, prywatny dżed, nie pamiętam, że to było gdzieś, prywatny dżed. No ale dobrze, ale wiesz, ale to jest akurat optymistyczne w tym wszystkim, że w Polsce jednak można być prawdziwą gwiazdą. No. Ale ci przyznam, to zaskoczyłeś mnie tempo. Nie było w ogóle takiej... Gdzie to było? Że to gdzieś czytałeś? Tak sobie wymyśliłeś? Nie, nie, nie. Czytałem, czytałem. Nie ma tu niczego sobie, co wymyśliłem. Ale że ja to mówię? Nie, nie. A, okej. Że ktoś wymyślił. No to było wymyślane. Ale dobra, to idźmy dalej. Joanna do końca 2021 roku zarobi ponad 5 milionów złotych. W tym podpisała kontrakt reklamowy z dużą siecią marketów. Reklamowała jedną z największych drogerii. Ma kontrakt z firmą produktami dla dzieci i reklamuje zabawki dla dzieci. To nadal super. To jest coś takiego, o czym powinniśmy mówić, bo ja wiem, że tak naprawdę nie chodzi o pieniądze, ale jak rozmawiamy o całej karierze tej małej dziewczynki, którą byłaś i dochodzimy do tego, nawet jeżeli coś tam jest przekłamane w tej całej historii, to jakby ty jesteś największym przykładem do tego, że warto walczyć o swoje marzenia.

Okej, to bardzo dyplomatyczna odpowiedź. Tak. A jak Joanna Krupa odreagowuje złamane serduszko? Ha, zależy. Powiesz co, jak z Jensonem, z tym pierwszym, co mówiłam, że zerce mi złamał, to od razu, jak poznałam tego właśnie bardzo bogatego z Private Jetem w Miami, jak to tak od razu taki escape przez niego, bardziej na fun, bardzo spontaniczne życie, ale bardzo przeżywałam, dużo było łez. A z innymi, no zależy, były łzy, nieraz było, wiesz, że od razu wychodziłam z koleżankami, się cieszyłam, wiesz, zależy, który związek. Z Romanem miałaś ciekawie, bo wiesz, codziennie płakałam, przeżywałam się, zastanawiałam, co będzie dalej.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.