Mentionsy Mentionsy
Zbrodnie Bez Cenzury
Zbrodnie Bez Cenzury

240. "Mam problem z kobietami": nienasycony Torso Killer

05.02.2026 ·58 min 57 s

Odebrał życie być może osiemdziesięciu kobietom, a może nawet stu. Rówieśnik Bundy’ego, być może ma nakoncie o wiele więcej ofiar niż osławiony Ted. Wiódł zwyczajne życie u boku żony i trójki dzieci, przez wiele lat utrzymywał pracę programisty w firmie ubezpieczeniowej, awansował. Syn, mąż, ojciec, brat. I jednocześnie seryjny,nienasycony sprawca, który napawał się nieudolnością policji i cierpieniem ofiar. Czul się niepokonanym zwycięzcą, był pewien, że nikt go nie schwyta, choć przez lata działał w tym samym rejonie, dokonywał przestępstw w tychsamych miejscach, polował na kobiety w pewnym typie. Oto historia jego życia i zbrodni. Jeszcze niezamknięta. Dopóki żyje, jest szansa, że przyzna się do czynów, o które dotąd nie był podejrzewany.

Richard zbierał pornograficzne grafiki, Trzymał taśmę klejącą, książki o seksie sadomaso. Miał skrytkę wypełnioną trofeami z jego morderstw, w tym klucz do mieszkania Mary N. Carr oraz naszyjnik należący do Jean Rainer, o których jeszcze opowiem. Te przedmioty wraz z jego odciskiem palca na kajdankach, założonych jednej z ofiar, zostały przedstawione przez prokuratorów podczas procesu jako niezaprzeczalne dowody winy Cottinghama. Pierwszy proces odbył się w 1981 roku. Poza Leslie Ann O'Dell stawiły się na niego trzy inne ocalałe ofiary porwań i gwałtu – Karen Shield, Susan Geiger i Pamela Weisenfeld.

Zabijał także zwykłe uczennice, matki, niezamężne kobiety pracujące zawodowo. Polował na Florydzie, w Pensylwanii, Maryland, Connecticut, Nowym Jorku i New Jersey. Najczęściej poznawał ofiary w barach lub na ulicy. Wsiadały do jego samochodu, gdzie odurzał je, wywoził daleko, krępował, kneblował, torturował. Ginęły w wyniku uduszenia. Czasem okaleczał ciała, dzięki czemu zyskał przydomek Torso Killer. Zbierał trofea, biżuterię i inne drobne przedmioty. Mary Ann Carr była prześliczną brunetką. Wołano na nią Marzi.

Pracowała jako technik radiologii w gabinecie doktora Artura Grossmana w Englewood w New Jersey. Miała 26 lat. Żyła z drugim mężem. Z pierwszym rozeszła się, gdy dowiedziała się, że jest homoseksualistą. Musiała w niej płynąć polska krew. Doszukałam się informacji, że jej mama z domu nazywała się Francis Pietraszkiewicz. Ostatni raz widziano ją żywą po wyjściu z pracy w czwartek 15 grudnia 1977 roku na parkingu Ledgewood Terrace Apartments, czyli w okolicy, w której mieszkał w tamtym czasie Cottingham. Mąż Mary Ann, Michael, był nieobecny. Pojechał szukać pracy w północnej części stanu Nowy Jork.

Młoda kobieta planowała spędzić noc u teściowej w Hackensack. Musiała zostać porwana z parkingu. Richard zawiózł ją do motelu Quality Inn w Little Ferry, który już pojawił się w tej historii. W pokoju gryzł ją, bił, okaleczył nożem. Zgwałcił. Zmarła w wyniku uduszenia własnym naszyjnikiem około 4 nad ranem. Jej ciało znalazł właściciel motelu trzy godziny później, dokładnie o 7.10 16 grudnia. Morderca porzucił je między zaparkowanym vanem a siatkowym ogrodzeniem, niedaleko motelu. Martwa Mary Ann miała na sobie biały uniform pielęgniarski, stopy ofiary były bose.

Przydał się jako dowód podczas procesu. Nigdy nie ustalono, jak naprawdę nazywała się Valerie. 15 maja 1980 roku znaleziono ciało Mary Ann Jean Reiner. Pracowała na ulicy, by mieć pieniądze na sądową walkę o odzyskanie opieki nad dzieckiem. Ciało 25-latki mordarca zostawił w hotelu Seville w Nowym Jorku. Miała podrażnięte gardło i wycięte piersi, które zostawił na zagłówku łóżka. Zwłoki podpalił. Po aresztowaniu Cottinghama za napaść i zebraniu dowodów ruszyły kolejne procesy, tym razem za morderstwa. Richard został skazany za zamordowanie Valerie Ann Street 12 czerwca 1981 roku.

Za zabójstwo Mary Ann Carr ponad rok później, 12 października 1982 roku, skazano go na karę od 173 do 197 lat więzienia. W jednym z procesów z 1984 roku Cottingham został skazany za śmierć trzech kolejnych kobiet w Nowym Jorku – Didi Goodarzy, Jane Doe z Manhattanu i Mary Ann Jean Reiner . Mimo kilku procesów i wyroków, Cottingham twierdził przez lata, że jest niewinny, że został wrobiony w zabójstwa kobiet. Liczył, że uwierzą mu władze, a przede wszystkim rodzina.

Jego wspomnienia wywołują się przez zwykłe rozmowy. 9 sierpnia 1974 roku zginęły 16-letnia Lorraine Mary Kelly i 17-letnia Mary Ann Prior. Planowały pojechać z North Bergen do Garden State Plaza w Paramus, by kupić stroje kąpielowe na wycieczkę. Miały wrócić do godziny 22, by zdążyć spakować się na wyjazd planowany następnego ranka. Lorraine Kelly straciła matkę zaledwie dwa miesiące wcześniej. Kobieta zmarła na raka. Jej ojciec umarł na rozedmę płuc pięć lat wcześniej. Dziewczyna mieszkała z trójką starszego, dorosłego rodzeństwa.

Rodziców Mary Ann Prior nie było w domu, gdy wychodziła z przyjaciółką. Na marginesie dodam, że jej mama nazywała się z domu Wanda Jedliński, a dziadkowie Mary Ann urodzili się w Polsce. Około godziny 16.30 chłopak Lorraine Kelly podwiózł dziewczynę na przystanek autobusowy w Richfield. Tam zapewne powzięły decyzję, że pojadą stopem. Świadkowie widzieli, że wsiadły do samochodu nieznanego mężczyzny. Dziewczyny nie wróciły do domu, nie dały znaku, że się spóźnią. Miały przy sobie monety, by dzwonić z budki telefonicznej. Nie zrobiły tego. Ich bliscy zaczęli się martwić wieczorem. Wydzwaniali do siebie nawzajem i do chłopaka Mary Ann Sala Rubino.

Nikt nic nie wiedział. Skontaktowali się także z policją Nordbergen, ale zostali poinformowani, by poczekać 24 godziny na zgłoszenie nastolatek jako zaginionych, ponieważ mogą one być uciekinierkami z domu. Gdy cała Ameryka żyła spodziewaną rezygnacją prezydenta Richarda Nixona, Mary Ann i Lorraine Kelly nie dawały znaku życia. Ich martwe ciała morderca zdążył już porzucić. Niestety spotkały Richarda, który obezwładnił je, zawiózł do motelu, bił, wykorzystywał przez kilka dni i utopił w wannie, jedną po drugiej. Zwłoki obu dziewcząt ujawniono pięć dni po ich zaginięciu.

Najpierw pokazano biżuterię. Siostra Mary Ann i jej matka Zostały zaprowadzone do okna pokoju widokowego. Ojciec Meren nie był w stanie tam podejść. Kurtynę odsłonięto tylko częściowo. Posiniaczone ciało było zakryte poza twarzą i już zaczynało się rozkładać. Po kilku sekundach wypierania koszmarnej prawdy kobiety przyznały, że to ich siostra i córka. Ciało Mary Ann Prior rozpoznano dzięki łańcuszkowi z małym krzyżykiem, który miała na szyi. Lorraine Kelly została znaleziona z koralikową bransoletką i naszyjnikiem z napisem Lorraine and Ricky, nawiązującym do jej chłopaka Rickiego Molinaro.

To właśnie podczas oględzin w tym śledztwie po raz pierwszy w historii kryminalistyki pobrano nasienie, z którego wyekstrahowano DNA. Po latach zabezpieczoną odpowiednio próbkę dopasowano do DNA Richarda. Za zabójstwo Diane skazano go na dożywocie z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po 25 latach. W ramach ugody za przyznanie się do zamordowania Diane w grudniu 2022 roku przyznał się też do zabójstwa czterech innych kobiet w latach 1972 i 1973 na Long Island Mary Beth Hines, Laverne Moy,

Shili Hyman i Marie Emeriti Rosado Nives. Za te zbrodnie nie pociągnięto go do odpowiedzialności. Sprawy zostały zamknięte. Mary Beth Hines miała 21 lat. Pracowała jako niania u pewnej rodziny w Belmore. W tygodniu mieszkała u nich, na weekendy wracała do rodzinnego domu. Uwielbiała Elvisa Presleya i miała pokój ozdobiony jego plakatami. Zniknęła 5 maja 1972 roku, gdy jechała na bal. Kobieta była chora napadaczka. Napady zdarzały się codziennie, dlatego zawsze potrzebowała kogoś obok siebie, gdy traciła przytomność i mogła zadławić się własnym językiem.

Nie mogła zrobić prawa jazdy, więc jeździła autobusem. Zbrodnia Bez Cenzury Która nie chciała przyjąć zgłoszenia. Sugerowano, że Mary Beth, która miała już 21 lat, poszła na bal i potem może gdzieś wyszła z jakimś mężczyzną. Jej ciało, poranione na twarzy i szyi, znaleziono pięć dni później w pobliżu strumienia w Rockville Center w stanie Nowy Jork. Natknął się na nie Spacerowicz około godziny 10.45.

Zwłoki leżały twarzą do dołu. Mary Beth została uduszona. Richard przyznał, że jej zwłoki wyrzucił do wody. Z Mostu. Ciemnoskóra 23-letnia Laverne Beatrice Moyes St. Albans w Queens również została uduszona. Jej zwłoki znalazł 11-letni chłopiec 20 lipca 1972 roku. Podobnie jak ciało Mary Beth, Cottingham zrzucił je z mostu do tego samego strumienia. Laverne osierociła dwoje dzieci, córeczkę i pięcioletniego synka, których wychowaniem zajęli się dziadkowie. Ojciec ofiary, pastor John Moy Senior, zmarł w 2021 roku w wieku 76 lat z powodu powikłań po covidzie.

Mary-Anne de la Salle pochodziła z Hackensack w hrabstwie Bergen. Chodziła do liceum, dorabiała sobie pracując późnymi popołudniami w sklepie Shoprite. Była olśniewającej urody. Zaginęła po godzinie 21.24.1967 roku. Właśnie skończyła swoją zmianę w sklepie, po czym miała udać się do domu. Nie miała daleko, nieco ponad kilometr drogi. Tego wieczoru było bardzo ciepło. Gdy o 22 jeszcze nie dotarła, ojciec i brat zaczęli jej szukać. W kolejnych dniach i tygodniach ojciec, Joseph de la Sala, błagał o powrót córki na łamach gazet i w telewizji.

Kary dzięki zawieranym ugodom nakładają się na siebie, a nie sumują. W sierpniu 2025 roku bezskutecznie ubiegał się o zwolnienie warunkowe. W wypowiedzi udzielonej przed laty dla magazynu Rolling Stone napisał. Od dawna próbuję zrozumieć ciemność, która otulała moją duszę w młodości. Wtedy żałoba nie była częścią mojego toku myślenia. Gdy słońce zaszło, a księżyc wstał, zwierzęca forma, która jest w nas wszystkich, wyszła na światło dzienne i kontrolowała moje działania.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.