229. Bombowy dostawca pizzy
FBI opisuje przypadek, który za chwilę Wam przedstawię, jako „jedną z najbardziej skomplikowanych i dziwacznych zbrodni w historii Federalnego Biura Śledczego”. Układając historiędla Was starałam się bardzo uważać, by każdy jej detal był czytelny i odpowiednio umiejscowiony w czasie. Opierałam się o materiały ze śledztwa prowadzonego przez FBI. Mam nadzieję, że podobnie jak ja kilka razy złapieciesię za głowę, jak mogło dojść do tak niewiarygodnych planów, czemu ktokolwiek przystał do - mówiąc wprost - głupiego spisku ryzykując swoją wolnością i życiem.
Bombowy dostawca pizzy. FBI opisuje przypadek, który za chwilę Wam przedstawię jako, cytuję, jedną z najbardziej skomplikowanych i dziwacznych zbrodni w historii Federalnego Biura Śledczego. Układając historię dla Was, starałam się bardzo uważać, by każdy jej detal był czytelny i odpowiednio umiejscowiony w czasie. Opierałam się o materiały ze śledztwa prowadzonego przez FBI. Mam nadzieję... że podobnie jak ja, kilka razy złapiecie się za głowę, jak mogło dojść do tak niewiarygodnych planów, czemu ktokolwiek przystał do, mówiąc wprost, głupiego spisku, ryzykując swoją wolnością i życiem.
Film niestety wyciekł do sieci. Ponieważ był to napad na bank, sprawę przejęła FBI. Szybko stworzono grupę zadaniową złożoną z 50 funkcjonariuszy, agentów stanowych, federalnych i lokalnych. Po przestudiowaniu i przetestowaniu wskazówek podanych w notatkach dla Wellsa przez specjalistów z Quantico, okazało się, że twórcy bomby nie przewidzieli bezpiecznego końca tej historii. Nawet postępując zgodnie z ich poleceniami, nikt nie zdołałby rozbroić ładunku w ustawionym czasie. Trzy dni po eksplozji Robert Pinetti, przyjaciel Wellsa, który pracował z nim jako dostawca pizzy, został znaleziony martwy przez swoją rodzinę.
Według niej mózgiem skomplikowanej operacji miała być Marjorie Deal Armstrong. Zarzuty usłyszał także Barnes. Nieżyjący Rothstein i Wells mieli być wspólnikami, w tym Wells od samego początku, chociaż jego kompani oszukali go co do bomby. Dopiero 3 września 2008 roku, gdy minęło już ponad 5 lat od tragicznego sierpniowego popołudnia, Kenneth Barnes przyznał się do udziału w spisku. 3 grudnia sędzia federalny skazał go na 45 lat więzienia. Za złożenie zeznań przeciwko Marjorie na mocy ugody, karę obniżono mu o połowę, do 22,5 roku.
Kobieta nazywała dawnego wspólnika kłamcą, oboje okazywali sobie wzajemną pogardę, ale to Barnes był w lepszej sytuacji. Nieco wcześniej, 29 lipca 2008 roku, sędzia sądu okręgowego Sean Jane McLaughlin ustalił, że Marjorie nie może stawić się przed sądem z powodu zaburzeń psychicznych. Skierowano ją na leczenie do Federalnego Szpitala Psychiatrycznego w Teksasie. Ponad dwa lata później, 9 września 2010 roku uznano, że może już odpowiadać przed sądem. Sędzia nie był przychylny jej prośbie, by przenieść proces do innego miasta. Kobieta uważała, że całe miasto Erie jest do niej wrogo nastawione i będzie miało to wpływ na werdykt przysięgłych.
Marjorie Deal Armstrong zmarła na raka piersi w teksaskim więzieniu 4 kwietnia 2017 roku. Miała 68 lat. Ostatnie chwile życia spędziła w Federalnym Centrum Medycznym Carswell w Fort Worth. Została zapamiętana jako osoba trudna w kontakcie do samego końca. Cytuję. Pacjentka miała osobowość antyspołeczną, była agresywna w stosunku do personelu i asystentów pielęgniarskich osadzonych oraz odmawiała jakiejkolwiek opieki medycznej, którą jej zaoferowano. Odmówiła chemioterapii, jedzenia, higieny i przyjmowania leków. Przytoczyłam jeden z zapisów w raporcie medycznym Federalnego Biura Więziennictwa.
Konsekwentnie odmawiała leczenia i jedzenia, poza galaretką, aż do swojej śmierci. Kobieta, której usta się nie zamykały, bez przerwy opowiadała o sobie i o swoich przestępczych perypetiach, na dwa tygodnie przed śmiercią zamilkła. Znaleziono ją w jej celi, leżała bez ruchu, oddychała, ale nie odpowiadała na żadne pytania. Dwa tygodnie później zmarła. spoczęła w nieoznakowanym grobie w Arlington, w Teksasie. Koszty zabalsamowania zwłok, wykupienia działki na cmentarzu i pogrzebu pokryły władze federalne. Jej ciało próbował przejąć pewien mężczyzna z Nowego Jorku, Mark Marvin, który twierdził, że był jej konkubentem, choć jedynie ze sobą korespondowali w ostatnim okresie życia Marjorie.
Zgon nastąpił w Federalnym Centrum Medycznym w Butner w północnej Karolinie 20 czerwca 2019 roku. Miał 64 lata. Gdyby żył, planowo wyszedłby na wolność w 2027 roku. Nikt nie chciał odebrać jego ciała. Jedyny brat zmarł kilka lat wcześniej. Barnes nie był żonaty. Tak jak w przypadku Marjorie, jego zwłoki poddano balsamacji i pochowano na koszt federalny. Spoczął na cmentarzu w Butner w Karolinie Północnej. Rod Stein 23 lipca 2004 roku trafił do Mill Creek Community Hospital po zdiagnozowaniu złośliwego chłoniaka.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
FBI opisuje przypadek, który za chwilę Wam przedstawię, jako „jedną z najbardziej skomplikowanych i dziwacznych zbrodni w historii Federalnego Biura Śledczego”. Układając historiędla Was starałam się bardzo uważać, by każdy jej detal był czytelny i odpowiednio umiejscowiony w czasie. Opierałam się o materiały ze śledztwa prowadzonego przez FBI. Mam nadzieję, że podobnie jak ja kilka razy złapieciesię za głowę, jak mogło dojść do tak niewiarygodnych planów, czemu ktokolwiek przystał do - mówiąc wprost - głupiego spisku ryzykując swoją wolnością i życiem.