Mentionsy Mentionsy
Wysłuchanie
Wysłuchanie

Polski ubój religijny

13.03.2023 ·54 min 48 s · 19 rozdziałów · 1 sponsor

Według górali i uchwały sejmu Jan Paweł II to ciągle kryształowa postać. Jedni mówią: "Nie lękajcie się", inni: "Nie zesrajcie się". Czy na "biało czerwonym Marsie" dyskusja na argumenty jest możliwa? O nowym otwarciu dyskusji o pontyfikacie Jana Pawła II opowiadają Arturowi Ekke Overbek i profesor Arkadiusz Stempin.

0:00 · Wprowadzenie i przedstawienie gości 1

Ekke jest naszym gościem. Witaj, Ekke. Jest też z nami profesor Arkadiusz Stępin, watykanista, osoba, która też jest częstym gościem naszego programu. Witam cię, Arku. Dzień dobry, witajcie. Wszyscy się ubraliśmy dzisiaj odświetnie, w białe koszule, jakby przed jakimś ścięciem chyba. Muszę wam powiedzieć, że groźnie to wszystko wygląda, ale potrafimy się z tego śmiać. Zacznę może od pytania do ek, no bo to nie jest śmieszne, co się dzieje. Nie jest śmieszne. Ja muszę powiedzieć, że czytam listy, czytam różne przemówienia. To jest jakaś zbiorowa histeria w ogóle. Oświetlenie różnych budynków postacią Jana Pawła II.

2:18 · Krytyka książki Ekka 1

Arku, powiedz, czy ty uważasz, że da się zadekretować cnoty papieskie i jakiś immunitet mu stworzyć uchwałą Sejmu? Czy my jesteśmy państwem groteskowym? Czy to jest jakaś polska choroba taka, że my nie potrafimy normalnie rozmawiać z jakimś dystansem o naszej historii? Że tak bardzo boli nas, że nasi bohaterowie Nie zawsze zachowywali się w sposób taki, który przynosi im przecież chwałę, bo to się na całe społeczeństwo nie rozciąga. Że są w naszej historii takie momenty, w której zachowaliśmy się źle, bo ja tu widzę szerszą analogię takiej nieumiejętności, niedojrzałości, stawania w prawdzie.

12:28 · Analiza nominacji Grejera 1

To mi trochę przypomina referat Chruszczowa, który opowiadał o zbrodniach w Związku Radzieckim. To mi trochę przypomina dekonstrukcję różnych autorytetów pokazujących tak naprawdę, że wyhodowaliśmy sobie kult jednostki. Jednostki, którą otoczyliśmy pewnym nimbem mitu. Jest pytanie, na ile Wojtyła dbał o to, żeby ten nimb to był tylko i wyłącznie mit, na ile to kwestia jego otoczenia, która miała Z tego interes. I rzeczywiście w takiej sytuacji ta dyskusja na argumenty zostaje zabita, bo prawda Tak naprawdę nie podlega konfrontacji tylko i wyłącznie z jakimiś faktami, które można podnieść, ale jest taka trudna, bo zabija pewną tożsamość, zabija pewną poetykę naszego społeczeństwa, naszego rozwoju duchowego, bo przecież, Arku, powiedzmy sobie szczerze, no bardzo mało w Polsce pokazywało się książek, jeśli w ogóle się pokazywały, które w sposób taki obiektywny pokazywały postać Jana Pawła II,

18:27 · Analiza sytuacji w latach 90-tych 2

Arku, chciałem się ciebie spytać o taką rzecz. Mówi się, że promotorem pontyfikatu Jana Pawła II był niemiecki, austriacki arcybiskup Wiednia. Mówimy oczywiście o Knigu. I Greer jest Był absolutnie jego przeciwieństwem. O ile można mówić o jakiejś wiośnie w kościele austriackim, o próbie korespondowania między wiernymi a hierarchami, W czasach właśnie rządów, kiedy sprawował Koenig. Teraz próbuje to Szorbon pewnie robić. Jest pytanie, jak to się stało, że Wojtyła, no chyba w jakiś sposób zupełnie cyniczny po prostu, będąc naprawdę bardzo niewdzięcznym wobec tego hierarcha, który zmontował ekipę, która go poparła.

I wiem to, bo Stanisław Obirek rozmawiał bezpośrednio na ten temat, jeszcze jak żył kardynał. Jest pytanie, O co chodziło po prostu? Czemu wyciągnął tego Frankensteina z tego Sanktuarium Maryjnego człowieka bez żadnych horyzontów szerszych, który według dziennikarzy austriackich miał na sumieniu no 2000 ofiar i ponoć to, że molestował młodych kleryków, młodych chłopców, to nie była jakaś tajemnica. Halo, nie słyszymy cię Arku.

23:22 · Kwestia wiarygodności źródeł 1

I ja tylko pytam o Niemcy, no bo tam jest mocny wątek jednak tego Sadusia w książce, Arku. Czy to jest możliwe, że on nie wiedział? Czy indywidualnie, osobiście nie wiedział o skłonnościach homoseksualnych Grejera? Tego nie jesteśmy w stanie powiedzieć, bo nie mamy wiarygodnych informacji, czy to najbliższe otoczenie, które de facto podkłada papieżowi papier do podpisu i ten podpis jest składany w ciągu 5 sekund, Tego nie wiemy, nie mamy wglądu. Natomiast wiemy, że otoczenie Jana Pawła II, także z późniejszych tych przypadków, otoczenie Jana Pawła II szło z nim jakby w jednym takim aksjologicznym rydwanie.

31:25 · Zakres i konsekwencje dyskusji 2

Jak to nazwać? No jedną informację, to zgodanie. Rozumiem, rozumiem. A powiedz taką rzecz, bo ta książka też i reportaż też wywołały taką dyskusję międzynarodową, to znaczy są artykuły w prasie niemieckiej, w prasie Wczoraj widziałem tekst profesora Stempina, przepraszam w Onecie, ale też Niemcy jak omawiają tą całą sprawę też się odwołują do Arku, do twoich Czy ty myślisz, że to zaistnieje jednak na jakiejś wokandzie międzynarodowej? No bo problem polega na tym, że my mamy tu dużo afer na tym naszym podwórku w Polsce, wyjdzie jakiś biskup i powie nie, to jest nieprawda, Sejm podejmie uchwałę i wszystko idzie do szuflady albo gdzieś do kosza.

Pytanie do Arka, czy ty widzisz, że to będzie żyło jednak? Będą jakieś reperkusje tego międzynarodowego? Musisz włączyć mikrofon chyba. Już do tego momentu, kiedy my w Polsce mamy tą dyskusję wokół stanowiska Jana Pawła II do przestępstw pedofilii w kościele, ocena Jana Pawła II odbiegała od tego spiżowego pomnika, który został mu wystawiony w Polsce. I te ustalenia i Eke i Marcina Kutowskiego są recytowane na Zachodzie. W Niemczech, w Italii i z pewnością ta dyskusja na temat oceny pontyfikatu, bo do tego zmierza, finalnej oceny pontyfikatu Jana Pawła II będzie uwzględniała także jego stanowisko do przestępstw pedofilii.

38:08 · Analiza sytuacji w latach 90-tych (dalsze) 1

Możemy teraz ze stuprocentową pewnością powiedzieć, że wiedział od samego początku. Myślę, że dla wielu ofiar to jest bardzo ważne, że nareszcie wiedzą, że to nie był ich lokalny biskup albo lokalny proboszcz, że na tym stał szczyt hierarchii Kościoła, gdzie po prostu wiedziano o takich sprawach. I nic z tego de facto nie zrobiono, bardzo długo. Arku, proszę tak bardzo. Tak, ale to tym takim naczelnym imperatywem dla działania i Wojtyły i każdego innego biskupa było to nabrane przekonanie uzyskane w latach seminaryjnych, bo to był ten okres, który, adolescencyjny dla każdego duchownego, nabranie przekonania, że oni

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.