Praca Managera na Ściance Wspinaczkowej
Rozmowa z Pawłem Żukiem o pracy managera na boulderowni Crux, organizacji event i zawodów, a także o kulisach Wielkie Ligi Boulderowej (kiedyś Warszawskiej Ligi Boulderowej).
Skąd ta zmiana z Warszawskiej Ligi Bulderowej na Wielką Ligę Bulderową? Ale ja też zawsze jestem na miejscu. Staram się przejść większość bulderów, sprawdzić jaki jest poziom, podszepnąć coś Chipseterowi albo Peterowi. Ale ja widzę, że każda ściana sobie zdaje z tego sprawę, że na przykład jeśli mają pierwszą rundę, no to ta runda będzie troszeczkę pewnie trudniejsza, bo też startują to wszystkie najlepsze osoby ze złotymi biletami. Kim Ty właściwie jesteś? Bo wiemy, że pojawiasz się na różnych ścianach, kręcisz bouldery, wiemy, że działasz na Cruxie. Jak byś opisał tą swoją pracę?
Kto jest odpowiedzialny za ustalanie poziomu i stylu tych bulderów? Czy ktoś sprawdza Czy to się zgadza, czy to pozostawiamy każdej bulderowni wolną rękę? Wiesz co, z grubsza każda bulderownia ma wolną rękę, bo myślę, że jest tak, że chief setter danej bulderowni najlepiej zna swoich klientów, a w większości to właśnie ci klienci przychodzą na daną rundę w OLB. Z tym, że na przykład w tym roku na wyjazdowe rundy Piter Stępniak z Volta był zawsze osobą, która jakoś to starała się spajać i też często kręciła na wyjazdowych rundach, ale ja też zawsze jestem na miejscu. Staram się przejść większość bulderów, sprawdzić jaki jest poziom, podszepnąć coś chipsetterowi albo Piterowi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmowa z Pawłem Żukiem o pracy managera na boulderowni Crux, organizacji event i zawodów, a także o kulisach Wielkie Ligi Boulderowej (kiedyś Warszawskiej Ligi Boulderowej).