Mentionsy Mentionsy
Wolna Rozmowa
Wolna Rozmowa

4. Transformacje, nie tylko gospodarcze | Julia Metalnikova, Mateusz Michnik, Hubert Wejman

23.07.2024 ·39 min 26 s · 15 rozdziałów

Jak pokolenie aktualnych dwudziestoparolatków widzi lata 90. i okres transformacji? Jak to wyglądało w Polsce, a jak w Ukrainie? O swoich skojarzeniach z tym ważnym czasem w historii i o transformacji, nie tylko gospodarczej, rozmawiają Julia Metalnikova – przewodnicząca SKN Odbudowy Ukrainy w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, Mateusz Michnik – młodszy analityk FOR oraz Hubert Wejman – dyrektor ds. komunikacji FOR.Znajdziesz nas na:https://for.org.pl/Facebook - FundacjaFORInstagram - @fundacjaforYou Tube - Fundacja FORX - FundacjaFOR

15:50 · Lata 90. jako okres aspiracji i szaleństwa 1

To widzę takie pozytywne szaleństwo, jednocześnie też jakąś nadzieję, kicz i taki trochę chaos. No jednak w wielu miastach do teraz stoją bazarki, które powstały jeszcze w czasach transformacji ustrojowej. Często te bazarki już są jakoś odnowione, ale na przykład w moim rodzinnym mieście mieliśmy taki bazarek, który się nazywał Balcerek. Dopiero po latach się dowiedziałem, że ten Balcerek został nazwany na cześć profesora Leszka Balcerowicza i że w całej Polsce było więcej takich placów Balcerowicza, które powstawały naprawdę spontanicznie. I wydaje mi się, że to jest ta spontaniczność Polaków wtedy, jest jednocześnie pokazem tych dużych nadziei z gospodarką rynkową, jak i tego takiego, ja bym powiedział, pozytywnego chaosu, pozytywnego szaleństwa.

19:21 · Symbol latach 90. w Polsce: Balcerki 2

Jeśli chodzi o takie wspomnienie, w sumie może trochę z dzieciństwa odnośnie Balcerowicza, to akurat jakiś tam sąsiad z okolicy miał nazwisko Balcerek i gdzieś tam właśnie jak się to przewijało, to ja nie wiedziałem trochę o kogo chodzi, czemu o tym sąsiadzie się tak dużo mówi, ale potem po kilku latach, jak trochę dorosłem, to zrozumiałem. Zrozumiałem. O co chodzi? Tak, ja z Gliwickim Palcerkiem też miałem tak, że bardzo późno ogarnąłem skąd się to wzięło. On został chyba zamknięty jak miałem, nie wiem, 10 czy 12 lat. I potem właśnie lata później, kiedy zbierałem źródła do pracy licencjackiej, którą właśnie poświęciłem transformacji ustrojowej, ale z tej oddolnej perspektywy, Rozmawiałem po prostu częściej z rodziną na tematy tego przełomu i jakoś wyszła rozmowa o tym Balcerku Gliwickim, po czym się okazało, że jest publikacja fotograficzno-socjologiczna o Gliwickim Balcerku.

która na pewno dobrze gra na emocjach. Z jednej strony pokazuje piękna tego balcerka oraz też innych jarmarków, bo jakby największym chyba takim targowiskiem był Jarmark Europa w Warszawie, gdzie pokazuje ile tam było kultur, ile tam było różnych ludzi. I też opowiada trochę historię tych poszczególnych postaci, że niektórzy zaczęli zakładać coraz większe przedsiębiorstwa, niektórzy jednak upadali na tym rynku, niektórzy po prostu dalej sprzedawali na jakichś bazarkach. I w pewnych momentach tam naprawdę by się chciało wręcz płakać, jak pięknie opisywali właśnie te losy jarmarków. Które, jak sobie wyobrażamy, wydaje mi się jako liberałowie, wolny rynek, to nie widzimy centrum handlowego, w którym mamy, nie wiem, 100 sklepów, tylko jednak taki targ, który jest pełny rozmów, jest pełny gwaru.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.