Od kiedy pachnie Saska Kępa?
Od kiedy pachnie Saska Kępa? Saska Kępa to przez lata tereny parkowe i rekreacyjne, ale tak naprawdę zalewowe, położone w niecce. Dopiero stopniowe osuszanie tych terenów sprawiło, że bagna i podtopienia były coraz rzadsze a bliskość z Warszawą była naturalnym kierunkiem ekspansji miasta. Długo jednak brakowało mostu i dopiero budowa mostu trzeciego, czyli Poniatowskiego, była prawdziwym game changerem nie tylko dla Saskiej Kępy ale i dalej położonego Grochowa. W audycji Warszawa w optyce prowadzący Adam Tecław z gościem Kubą Jastrzębskim opowiada o historii tej wyjątkowej dzielnicy, wystawie światowej której plany pokrzyżowala wojna a także o niedokończonym projekcie wielkiego lotniska czy... kolejce linowej przez Wisłę. Zapraszamy!
No właśnie, most, który miał usprawnić komunikację oczywiście był w czasie wojny po raz pierwszy wysadzony, potem Rosjanie wycofując się z Warszawy znowu go wysadzili, potem go odbudowano. No i potem Niemcy go znowu wysadzili w 45 roku i tak z tym Mostem Poniatowskiego i łączeniem Warszawy z Saską Kępą i Prawym Brzegiem mieliśmy zawsze problem. Kuba Jastrzębski dzisiaj jest moim gościem, a rozmawiamy o sekretach Saskiej Kępy. To był maj, pachniała Saska Kępa, tak śpiewała kiedyś Marela Rodowicz. Wiele znanych osobistości świata kultury, architektów, intelektualistów wszelkiej maści, no to są mieszkańcy Saskiej Kępy od wielu, wielu lat i wielu, wielu pokoleń.
W miniony weekend odbyła się wielka parada, były dwie sceny i mnóstwo drobnych wystawców, kiermasze, rzemiosło, artyści. No i cała Saska Kępa żyła swoim świętem. Ja myślę, że dopiero kiedy Powstał Dom Kultury Pronto, to świętowanie Saskiej Kępy przybrało na znaczeniu, nabrało też tempa i takiego zorganizowanego sznytu. Ja myślę, że mieszkańcy Saskiej Kępy zawsze cenią sobie tą możliwość, kiedy Saska Kępa przestaje być jednak Węzłem drogowym, ale staje się na chwilę takim deptakiem. Coś, co było kiedyś w planach urbanistycznych, kiedy ulica Francuska właśnie miała być weekendowo czasowo wyłączana z ruchu.
Najpierw tam miał stanąć właśnie tak zwany dom plastyka, tam gdzie dzisiaj jest ten jeden z tych okrąglaków zbudowany dla spółdzielni pracowników Ministerstwa Kultury. Tam miał być dom plastyka, który miał być takim Punktem trochę wystawowym, miały być pracownie architektoniczne, artystyczne, ale i to był bardzo socjalistyczny projekt. Lejkam go naprawdę tak w duchu socjalizmu. No taki w ogóle nie mieszkalny, a taki usługowo, kulturowo. Tak i to miały być pracownie, no tak. Zrozumiałe, ale właśnie na etapie już Od powiedzmy murów parteru czy pierwszego piętra socjalizm się skończył i o ile wiele projektów albo dokańczano, jak Pałac Kultury na przykład, albo po prostu pozbawiano zdobień, jak wiele bloków, które na tych rysunkach architektów, one tam mają
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o audycji i przedstawienie gościa Kuby Jastrzębskiego, autora książki o Saskiej Kępie.
Opis historii Saskiej Kępy przed I wojną światową, w tym jej lokalizacji i charakterystycznych cech geograficznych.
Wyjaśnienie powodów i kontekstu nadania nazw ulic Saskiej Kępy, w tym ich międzynarodowy charakter.
Opis planów wystawowych na Saskiej Kępie w latach 30. XX wieku, w tym ich związek z niepodległością Polski.
Opis zniszczeń Saskiej Kępy w okresie II wojny światowej i jej powstania po wojnie, w tym wpływ ambasad.
Opis wpływu Stadionu Dziesięciolecia na Saską Kępę, w tym jego wpływ na życie mieszkańców i infrastrukturę.
Opis architektonicznych projektów na Saskiej Kępie, w tym ich związek z socjalistycznymi ideami.
Rozmowa o planach i konsekwencjach budowy lotniska na Gocławie dla Saskiej Kępy, jego wpływ na rozwój dzielnicy i architekturę bloków mieszkalnych.
Omówienie projektów infrastruktury, takich jak Trasa Łazienkowska i Wał Międzyściński, i ich wpływ na rozwój Saskiej Kępy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Saska Kępa to przez lata tereny parkowe i rekreacyjne, ale tak naprawdę zalewowe, położone w niecce. Dopiero stopniowe osuszanie tych terenów sprawiło, że bagna i podtopienia były coraz rzadsze a bliskość z Warszawą była naturalnym kierunkiem ekspansji miasta. Długo jednak brakowało mostu i dopiero budowa mostu trzeciego, czyli Poniatowskiego, była prawdziwym game changerem nie tylko dla Saskiej Kępy ale i dalej położonego Grochowa. W audycji Warszawa w optyce prowadzący Adam Tecław z gościem Kubą Jastrzębskim opowiada o historii tej wyjątkowej dzielnicy, wystawie światowej której plany pokrzyżowala wojna a także o niedokończonym projekcie wielkiego lotniska czy... kolejce linowej przez Wisłę. Zapraszamy!