Mentionsy Mentionsy
W dojeździe do jedynki
W dojeździe do jedynki

Zapowiedzi - ELMS Barcelona, GTWC - Paul Ricard, NLS3 oraz Rajd Chorwacji

09.04.2026 ·1 godz 38 min

Ogień! Sezon motorsportowy przechodzi w tryb Co-Weekend-Dzieje-Się-Dużo toteż będzie mnie dużo więcej i dużo częściej niż dotychczas!Zaczynamy od zapowiedzi pierwszego wyścigu European Le Mans Series - a jednocześnie mini zapowiedzi całego sezonu. Jedziemy do Katalonii na tor w Barcelonie!Sezon zaczyna się także w GT World Challenge Europe i od razu mocny akcent w postaci sześciogodzinnego wyścigu w Le Castellet.Opowiem także w kilku słowach o tym czego spodziewać się po trzeciej (oficjalnie) rundzie Nuerburging Landstrecken Serie.Na koniec zostawię świat sportscarów i opowiem czego spodziewam się po Rajdzie Chorwacji, który po rocznej przerwie powraca do kalendarza WRC. Na marginesie - na rajdowy "grid" wraca także Kajetan Kajetanowicz w tym sezonie za kierownicą Toyoty Yaris GR Rally2. Będzie się działo!Podoba Ci się? Zaobserwuj mnie na Spotify! Bardzo Ci się podoba? Postaw mi kawkę! ⁠⁠https://buycoffee.to/mateuszbajas⁠⁠Chcesz zamienić słówko bądź dwa? [email protected]:X: @do_jedynkiInstagram: @do_jedynki_podcast

David Pitard, który też słynie z występów w innej marce, konkretnie w Astonie Martinie. Dość spore doświadczenie na Nurburguingu i w wyścigach GT. Eduardo Liberati, a także co najciekawsze szef zespołu i kierowca Toyoty, hypercaru z długodystansowych mistrzostw świata. Nie kto inny jak znany także z Formuły 1 Kamui Kobayashi. W poprzednim wyścigu NLS dziesiąte miejsce tej ekipy. Zobaczymy jak będzie tutaj, jak Kobayashi sobie też poradzi, czy sprawi, że jednak przy sześciu samochodach na pewno będą wyżej niż poprzednio, ale czy będą walczyć w czubie, czy nie do końca. Zwłaszcza, że kolejne trzy samochody, które są na liście, no to dla mnie tutaj faworyci się kryją do wygrania tego wyścigu, a z całą pewnością samochody, które moim zdaniem powinny znaleźć się na mięciutko na podłogę.

Warto spojrzeć sobie trochę wstecz. W Chorwacji nie byliśmy w tych nowych regulacjach w tych samochodach w wersji bez hybrydy. Starych można było zakładać, że Hyundai będzie sobie dobrze radził i zawsze się mówiło, że ten Hyundai dużo lepiej na asfalcie niż na szutrze. Natomiast w 2025 roku Toyota absolutnie pozamiatała z planszy Hyundaia w tych rundach asfaltowych, traktując Monte Carlo jako regularną asfaltową rundę, bo rok temu ta powoda była całkiem przyzwoita na Monte.

No to wygrali wszystkie cztery asfaltowe rundy Toyota i oddali tylko dwa z możliwych dwunastu miejsc na podium. I to były tylko dwa w trzecim miejscu, co oznacza, że naprawdę ta dominacja Toyoty na asfalcie była bardzo mocno widoczna, a te wygrane, które przecież trafiły się Hyundaiowi, były w rajdach o ekstremalnej specyfice, czyli w Grecji i w Arabii Saudyjskiej. No a jeżeli mówimy o Toyotach, to Proszę być mądrym i wskazać mi faworyta. Myślę, że raczej wskazywałbym ich wśród tych pierwszych na trasie, czyli Elfin Evans i Oliver Solberg. I pewnie jeżeli nie zdarzą im się jakieś nieprzewidziane, nieprzyjemne przygody po drodze, to pewnie wśród nich rozstrzygnie się kwestia tego, kto ten rajd wygra.

Nie najlepiej mu poszło w Monte Carlo, delikatnie mówiąc, później dwie znakomite rundy i dwa podjazdy z rzędu. Czy bym go wskazywał jako kogoś, kto może zamieszać na asfaltach? No, ja jestem ciekaw. Myślę, że raczej wskazywałbym wśród faworytów, jeśli chodzi o Toyotę, pozostałych trzech jego kolegów. O honor Hyundai'a natomiast powalczą Thierry Neville i Adrian Fourment. Neville w końcu pewnie chciałby jakiś sensowny rezultat w ogóle w tym roku osiągnąć, bo początek sezonu miał bardzo, bardzo kiepski. A Fourment, no przede wszystkim utrzymanie statusu najszybszego z Hyundai'ów, a być może w końcu jakaś walka na tempie po to, żeby się na podium pojawić, bo na podium przecież w Kenii był, ale

W klasyfikacji generalnej całe 6 punktów do tej pory ma nazbierane Ford i ekipa M-Sportu. Nie tak wymarzyli sobie początek sezonu. Z całą pewnością nie celują w walkę o Mistrzostwo Świata, ale 6 punktów to oznacza na rajd pół punktu na kierowcę. Armstrong pokazywał znakomite tempo i rok temu wygrał ten rajd w Mistrzostwach Europy. No ale do mety nie dojeżdżał, co powoduje, że z tego tempa po prostu nie przekładało się to na rezultaty. Moim zdaniem powinien celować w co najmniej P7, czyli być przed Toyotami, wszystkimi czterema, przed dwoma Hyundaiami, tymi z Nevillem i z Furmo. I super by było, jakby wyprzedził Padona, czyli to siódme miejsce gdzieś myślę, że powinno być w zasięgu Armstronga, ale życzę mu, żeby przede wszystkim dojechał do mety.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.