27. O "Domu Maynarda" Hermana Rauchera
Mocne 5/10. O książce "Dom Maynarda" trudno mówić bez spoilerów, by móc w pełni oddać swoje myśli, ale próbowałam i nie uświadczycie tu nic, co Wam popsuje ewentualną lekturę :) Więc spokojnie. Więcej o książce: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4932974/dom-maynarda Miłego odsłuchu!Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/w-swiecie-slow-podcast--5106079/support.
Przeczytałam książkę, co do której miałam duże, duże, duże oczekiwania i duże nadzieje. Duże nadzieje wiązałam z tą książką, powiedzmy, bo tak, okładka jest przepiękna, to jest wydawnictwo Vesper, a wydawnictwo Vesper to jest, to jest pewniak, no, to jest po prostu pewniak, to jest chleb wymoczony w jajku na patelni z odrobiną soli. Pewniak, to będzie zawsze wspaniałe, ale tym razem coś nie wyszło. I zastanawiałam się, jak to, jak o tym opowiedzieć, żeby nikogo nie zniechęcić za bardzo, Ale też, żeby być szczerą dla Was i dla siebie, bo po przeczytaniu tej książki weszłam na Lubimy Czytać i przejrzałam cztery strony recenzji i doszłam do wniosku, że opinie na temat tej książki są dwie.
Albo ją kochasz, albo ją nienawidzisz. Albo dajesz 8 na 10, albo dajesz 2 na 10. A ja dam 5 na 10, słuchajcie, bo ja jestem pomiędzy. Dlatego, że rozpatrywałabym tę książkę w kategoriach pierwsza połowa, druga połowa. Mowa o książce Hermana Rauchera pod tytułem Dom Maynarda. Nie wiem, czy jego nazwisko się czyta Raucher, czy Rocher, Rusher. Nie wiem, będzie Raucher. Wybaczcie mi, jeśli to jest błędne. Książka jest przepięknie wydana, jak powiedziałam wydawnictwo Vesper robi dobrą robotę. Mamy mnóstwo ilustracji Macieja Kamudy, co jest wspaniałe, bo jego ilustracje są bardzo mroczne, bardzo oniryczne, bardzo skromne, takie nie za wiele ukazujące, ale dają mega klimat powieści.
Przez kilka chwil Austin i wiewiórka nie ruszali się, kręcąc na siebie nosami z odległości trzech kroków. Wreszcie Austin jako pierwszy zerwał kontakt wzrokowy. Przyszło mu bowiem na myśl, że być może bezwiednie rozpoczął z tym stworzonkiem jakiś kabalistyczny taniec godowy, a jeśli istniało coś, z czym nie chciałby mieć do czynienia, siedząc nago w bali z wodą, to na pewno była to napalona wiewiórka. Z napaloną wiewiórką Was zostawiam. Proszę Państwa, dajcie mi znać, czy czytaliście tę książkę i czy jesteście zainteresowani. Muszę przyznać, że tak, wydanie piękne i jest piękna jeszcze dodana zakładeczka. Wydawnictwo Vesper tak zawsze robi, że dodaje piękne zakładki, więc no nie jest to najgorzej. Oceniam 5 na 10.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnica opowiada o swoim doświadczeniu z księgarnią, gdzie klient kupował półtora metra książek.
Podróżnica opisuje książkę Dom Maynarda, jej okładkę i ilustracje.
Opowieść o przygodach bohatera Austina, jego podróży do domu Maynarda i pierwszych wrażeń.
Podróżnica opisuje spotkanie z miniłakami i zmiany w napięciu fabuły.
Podróżnica ocenia drugą połowę książki i zakończenie opowieści. Podsumowuje swoje odczucia i ocenę książki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Więcej o książce: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4932974/dom-maynarda
Miłego odsłuchu!
Become a supporter of this podcast: https://www.spreaker.com/podcast/w-swiecie-slow-podcast--5106079/support.