Mentionsy Mentionsy
Vingardium Grubiosa
Vingardium Grubiosa

s04e01 Słowa, które są

12.08.2024 ·1 godz 13 min · 19 rozdziałów · 1 sponsor

Trzy i pół roku po pierwszym odcinku przyglądamy się temu, jak w tym czasie zmieniła się dyskusja o grubości (oraz ot*łości!) i język, którego w niej używamy. Opowiadamy o karierze „grubancypacji” w Obserwatorium Językowym Uniwersytetu Warszawskiego i o tym, jak z mówieniem o grubości i fatfobii radzą sobie inne europejskie języki.  Przyglądamy się grubości i antidiet jako tematom na polskim rynku wydawniczym i w kulturze, a wreszcie - dzielimy się z Wami osobistymi przemyśleniami w kąciku zwierzeń. Zapraszamy do słuchania i opowiedzenia o Waszych grubancypacyjnych rozkminkach!   ✨ Jeśli Ci się podobało, już dzisiaj możesz wesprzeć realizację kolejnych odcinków na patronite.pl/vingardiumgrubiosa lub postawić nam ☕na buycoffee.to/vingardiumgrubiosa W odcinku mówimy o: - „15 Minutes Weightloss” - kampania marki Asics - wzrostach używania słów związanych z ciałopozytywnością w internecie (co może wiązać się zarówno z opresyjnym skupieniem na wyglądzie, ale także pogłębiającej się - całe szczeście!!! - dyskusji wokół ekspresji i tożsamości płciowej) https://www.statista.com/statistics/1374777/facebook-instagram-beauty-body-positive-related-conversation-trends/  - haśle „grubancypacja” w Obserwatorium Językowym UW - https://obserwatoriumjezykowe.uw.edu.pl/hasla/grubancypacja/ - „Głodzie” Roxane Gay i naszym odcinku o tej książce - https://open.spotify.com/episode/78y1R6e9LCvp4KJN9EIe8s?si=1bf6a0c3609642cc - „Grubej” Marii Mamczur - „My, skrajnie otyli” Magdaleny Gajdy - „Jedzeniu intuicyjnym” Evelyn Tribole i Elyse Resh - “„Koniec diety!” Pauliny Malek i teatralnym duo „Gruba i Głupia”, czyli Patrycji Kowańskiej i Dominice Knapik - https://www.instagram.com/gruba_i_glupia/

16:47 · Zmiany w języku i dyskursie 1

Co? Wow, sadłofil. A ja stałam obok, będąc grubą osobą już, nie? Stałam obok i Czyli rozumiem, że ma fetysz, tak? Nie wiem czy fetysz, po prostu preferencje, nie? Umawianie się z grubą osobą jako właśnie taka szczególna preferencja. Tak, tak. I teraz mi się przypomniało, że faktycznie takie słowo usłyszałam na żywo jakby w naturze. W naturze, tak, w naturalnym środowisku fatfobii. No, fatfobia jest absolutnie naszym naturalnym środowiskiem. Wczoraj miałam bardzo ciekawą sytuację, w której dosłownie dwa razy mrugnęłam i dyskusja z jakiejś dyskusji w ogóle na zupełnie inny temat nagle się zmieniła w fat-talk, więc to się ciągle dzieje.

21:28 · Parlamentarny zespół do spraw zdrowia w każdym rozmiarze 1

Może mrugnęłaś za wolno? Jakbyś mrugnęła trzy razy szybciej, to byś straciła kilogram w minutę na przykład. To się nie zdarzyło nigdy. Mogło może by się zdarzyło, nie wiem, nie mam zielonego pojęcia. W każdym razie, wracając do języka, faktycznie jest tak, że trochę Językowo wydeptaliśmy sobie wszyscy my, w sensie nie my dwie, tylko w ogóle my ludzie w Polsce. Trochę wydeptaliśmy, wydeptałyśmy ścieżki jakieś językowe, które sprawiają, że oczywiście pewnych rzeczy nadal nie tłumaczymy i nadal dyskutujemy o tym, czy możemy używać słowa fatfobia, bo przecież to nie jest fobia jako taka, jakby nadal ludzie nie całkiem kumają, że ta część Fobia nie odnosi się dosłownie do strachu często, ale jednak pewien zestaw pojęć się trochę chociaż utrwalił, że trochę są zręczniejsze te rzeczy, które się w języku pojawiają.

23:21 · Angielszczyzna w kontekście dyskryminacji 2

O, ja też nie. Bardzo ciekawa jestem, co tam osoby Ciekawego nam wymyślą. Ale wracając też do takich słówek, które na przykład się nie zmieniły, no to te angielszczyzna w postaci fat-shamingu, sizismu czy weightismu, no to tutaj nie było jakiejś takiej propozycji, która się przebiła, nie? Nie, nie. Nadal powiedziałabym, że chociaż my w sumie chyba w ogóle w dyskusji o grubości rzadko używamy weightismu, w sumie chyba fat-shaming jest tak naprawdę Z tych wszystkich słów tym, które pojawia się najczęściej. I fatfobia, no. Fatfobia, oczywiście tak, ale fat shaming z drugiej strony też często dosyć funkcjonuje jako zawstydzanie ze względu na rozmiar ciała i to faktycznie widuje, więc chyba fatfobia się nie…

Nie przebiła. Tak sobie teraz pomyślałam, w ogóle to jest bardzo ciekawe, bo wczoraj czy przedwczoraj czytałam artykuł o sytuacji, która się wokół Barbara Butch wytworzyła. To jest ta gruba DJ-ka, która pojawiła się w samym centrum tej inscenizacji. Na czwarciu Igrzysk Olimpijskich i tak językowo to było dosyć ciekawe, że jakby w tekście po angielsku pojawiło się sformułowanie grossofobia, pożyczone z francuskiego, nie? Jakby fatfobia tylko w wersji francuskiej i to nie zostało przetłumaczone na język angielski, co też mnie dosyć To jest ciekawe, bo Francja ma tę swoją formę, tę swoją grosofobię i faktycznie ona się pojawiła, nawet nie została przetłumaczona, ale też przecież się w innych językach europejskich pojawiają podobne inicjatywy, żeby te słowa, które opisują

25:48 · Europawskie projekty i inicjatywy 1

Więc dzieje się tak naprawdę w Europie. Mówisz o tej grosofobii we Francji. We Francji faktycznie nawet osoby na wysokich szczeblach potrafią mówić o fatfobii, o grosofobii oczywiście, ale o fatfobii. Z kolei w Hiszpanii są po prostu organizowane konferencje czy spotkania, czy w ogóle jakieś działania wokół z kolei gordofobii, czyli zawsze ten Ta grubość, ten tłuszcz, czy jakkolwiek sobie tam jest przetłumaczone, jest ten przedrostek do fobii faktycznie w tych państwach. Ale dzieje się, dzieje się dużo. Pamiętam, że jak oglądałyśmy jeszcze zanim wystartował nasz podcast, byłyśmy razem na takim evencie w Poznaniu w 2020 roku, gdzie oglądałyśmy Fat Front, czyli

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.