Mentionsy Mentionsy
TurboHistoria
TurboHistoria

Grupa Wagnera. Historia prywatnej armii

17.04.2026 ·45 min 23 s · 13 rozdziałów

Od Donbasu, przez Syrię, po Afrykę i bunt przeciw Kremlowi - historia Grupy Wagnera to opowieść o jednej z najbardziej tajemniczych i wpływowych prywatnych armii współczesnego świata. W audycji "Turbohistoria" przyglądamy się jej genezie, mitom i realnej roli w konfliktach ostatniej dekady. Gościem programu był Stanisław Sadkiewicz, były specjals i autor książki "Muzykanci. Nieopowiedziana historia Grupy Wagnera".

37:57 · Rekrutacja do Grupy Wagnera na Ukrainie 3

Inwazja zakończyła się, ten plan zajęcia szybkiego Ukrainy zakończył się niepowodzeniem. No i po Prigożyna, trzeba było się po prostu przeprosić z Prigożynem i sięgnąć po jego ludzi. A następnie dzięki sukcesom, jakie Grupa Wagnera odniosła w tych wprzesnych... Tygodniach swojego pobytu na Ukrainie bardzo się rozrosła, bardzo zbudowała właśnie ponownie swoją, jeszcze rozbudowała swoją legendę jako takiej elitarnej siły. No w końcu doprowadziło to do bardzo krwawej bitwy o Bachmut i buntu Grupy Wagnera, który rozegrał się miesiąc po zdobyciu miasta. Jeżeli chodzi o bunt, to tam jest tyle znaków zapytania i tyle niedopowiedzeń, że myślę, że ten bunt będzie trzeba potraktować jako oddzielny temat albo oddzielną rozmowę.

Nawet chyba w jednym z wywiadów Prigozhin rzuca takie hasło, że nawet mamy własnego satelitę. Z tymi satelitami to trochę przesadził, ale... Ale słowa padły. Ale słowa padły. Na pewno Grupa Wagnera dysponowała niemal każdym uzbrojeniem konwencjonalnym właśnie. I siłami pancernymi, i jakąś namiastką własnego lotnictwa, i artylerią, i tak dalej, i tak dalej. W sumie przez Grupę Wagnera Przez cały okres jej istnienia przewinęło się około 100 tysięcy ludzi. W jednym momencie służyło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, czyli w momencie bitwy o Bachmut Grupa Wagnera liczyła kilkadziesiąt tysięcy ludzi, więc była to już pokaźna siła.

Ogromny procent wszystkich sił rosyjskich zaangażowanych w wojnę na Ukrainie. Pod Bachmutem Grupa Wagnera i Prigozhin są u szczytu swojej potęgi? Tak, niewątpliwie, niewątpliwie. Bachmut był, bitwa o Bachmut była szczytowym momentem potęgi Prigożyna. Zresztą ten okres, te kilka miesięcy bitwy o Bachmut i to zwiększenie siedliwszebności Grupy Wagnera wbiły Prigożyna, jak sądzę, w przekonanie, że jest niezastąpiony. Że bez niego sobie rosyjskie państwo nie poradzi, tak jak sobie nie poradziło w Syrii i musiał ponownie wysyłać swoich ludzi do zdobycia Palmyry po raz drugi. Tak samo jak sobie nie poradziło, jak rosyjska armia nie poradziła sobie w pierwszych tygodniach wojny i musiała ponownie zwrócić się do Prigożyna o pomoc i sprowadzać Wagnerowców z Afryki.

43:33 · Bitwa o Bachmut i siła Grupy Wagnera 1

Tak, podczas bitwy o Bachmut wydaje mi się, że Utwierdził się w takim przekonaniu, że bez niego sobie rosyjska armia nie poradzi, co daje mu pewien immunitet. I właśnie to przekonanie doprowadziło go do próby buntu. No, początkowo udanej, ale zakończonej niezbyt fortunnie dla niego. No to o tym buncie, o konsekwencjach tego buntu i o tym, co stało się i co mogło stać się z Priegrzyjnym i z Grupą Wagnera, o tym w takim razie porozmawiamy przy okazji kolejnego spotkania. Przypomnę, Stanisław Sadkiewicz, muzykanci, nieopowiedziana historia Grupy Wagnera. Dzisiejszą część kończymy w momencie Bitwy o Bachmut. Bardzo panu dziękuję. Dziękuję bardzo.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.