Mentionsy Mentionsy
Tomasz Raczek
Tomasz Raczek

Idę do kina z... Piotrem Bukartykiem

28.09.2025 ·59 min 27 s

Dzień dobry. Dzisiaj jesteśmy znowu w Kinie Wiedza, właściwie w Sali Wiedza Kinoteki w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Polecam to kino, bo tu się naprawdę ogląda filmy trochę inaczej. I do tej wspaniałej sali zaprosiłem Piotra Bukartyka. Dzień dobry. Bez gitary. Dziękuję ci bardzo za to właśnie, że... Ja nie wiem, czy to jest dobrze, bo ty jesteś zawsze z gitarą i zawsze coś dobrego wynika z tego, ale dzisiaj nie chciałeś przyjść z gitarą. Nie chciałem, bo już mam bąbel na palcu, bo całą noc układałem piosenkę, wymyśliłem sobie trzystrunowy riff... Który wymagał nieustannego przejeżdżania połową palca po gryfie, aż mnie to wszystko rozbolało, a ponieważ układam to w nocy, zanim usiądę z Wojtkiem Mannem w radiu Nowy Świat przed mikrofonem, no to to są rzeczy, które powstają w trakcie poprzedzającego występ wieczoru, więc ja raz za razem ćwiczę i...

Ja tego faceta znam, że on szefuje parafii, która sąsiaduje ze szkołą podstawową, do której chodzi moje dziecko, więc wyobraźnia związana z późnym tacierzyństwem, Prowadzi do bardzo gwałtownej burzy emocjonalnej i zaowocowało to ostatecznie drugą piosenką zatytułowaną Droga do Boga. To są takie piosenki, których nikt nie gra i nikt nie chce. Obie znalazły się na płycie, a po latach znalazły się w spektaklu. który wystawił Teatr Polski w Szczecinie. Adam Opatowicz, jego dyrektor, wystawił spektakl, który zatytułowaliśmy od jednej z piosenek Bukartyk.

Piotrze, chciałem na zakończenie naszej rozmowy zrobić taką woltę do samego początku i przypomnieć, że jesteśmy w kinie. No właśnie. I zapytać cię o to, czy pamiętasz, jaki był twój pierwszy film, który zrobił na tobie wrażenie, który zapamiętałeś, który się okazał dla ciebie ważny. Tak, Godzilla kontra Hedora. Świetnie, to nie z tym mi się kojarzyłeś. W ogóle przez lata szkolne, no to wiesz, no nas wprowadzano, jestem z tego pokolenia, które prowadzano pod przymusem, pod bronią na tak zwane dni filmu radzieckiego. Pamiętam taki film, na którym na wszystkich, na mnie i na wszystkich kolegach

Wszyscy chłopacy z klasy, bo nas zawieziono do Poznania do kina, uciekliśmy i poszliśmy po raz kolejny na Blues Brothers. No, to przynajmniej zobaczyliście inny dobry film, ale uciekania z Przeminęło z wiatrem wam... Nie wybaczam. Nie, a potem to widziałem w końcu. No, mam nadzieję, mam nadzieję, jestem żonaty. Piotr Bukartyk dzisiaj był naszym gościem. Bardzo Ci dziękuję Piotrze, że przyszedłeś. Jesteś niezawodny. Robię co mogę. Dziękuję. Idę do kina. Idę do kina.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.