Jak pokonałem ultramaraton K-B-L 110 km
Tomasz Kopyra opowiada o tym, jak udało mu się pokonać dystans ultramaratonu K-B-L 110 km, z Kudowy Zdroju, przez Bardo do Lądka Zdroju.
Ale też, i to już od razu mówiłem, aha, aha, dobra, to już ten. A już z bardek wychodziłem, mimo że była dziewiąta rano, mimo że było ten, od razu założyłem rękawki, bo mówię... I to jest moja taka jakby nauka i rada, jeżeli jesteście na długim biegu i to nie jest tak, że jest mega gorąco, to na postoju warto albo na postoju już założyć kurtkę, czy założyć coś na siebie, albo wychodząc z postoju, z tego, jak ostygniecie trochę, warto się ubrać. Tak, żeby za chwilę się rozebrać, ale jednak ten pierwszy kilometr, drugi kilometr jest naprawdę kluczowy, gdzie po prostu się czujesz wyziębiony, nie? No i na sam koniec, jak już do Orłowca dochodziłem, zaczęło padać i też mówię, mogę dobiec do tego, ale potem mam jeszcze
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Kopyra opowiada o swoim doświadczeniu podczas biegu K-B-L 110 km.
Tomek omawia wpływ warunków pogodowych na bieg, szczególnie deszcze.
Tomek opisuje swoje treningi i strategię przygotowania do biegu.
Tomek opisuje swoje doświadczenia podczas biegu, w tym problemy z rękawkami i deszczem.
Tomek opisuje swoje odczucia po biegu i w trakcie ostatnich kilometerów.
Tomek podsumowuje swoje doświadczenia i podaje plany na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.