ZAGRALIŚMY W DOSKONAŁĄ GRĘ O BUDOWANIU WIEŻ. TZO za podcast! #6
Co można zrobić z takimi gatunkami jak tower defense i RTS w 2024 roku? Odpowiedź na to pytanie znaleźć próbują twórcy gry Thronefall, w którą na kilkanaście godzin wsiąknął Fanggotten. W podcaście omawiamy też kilka dziwnych kwestii, jak np. ukrytą miłość Adama do RTS-ów, burzliwe losy serii Twierdza czy chociażby najdziwniejszą i nie do końca legalną postać Tibii. 00:00 INTRO I NOWY PROWADZĄCY 01:57 TEMAT ODCINKA: THRONEFALL 08:08 CZYM JEST THRONEFALL? 12:55 RTS, CITY BUILDER CZY TOWER DEFENSE? 21:50 DLACZEGO LUBIMY TD I DZIWNY WĄTEK TIBIJSKI 31:35 THRONEFALL TO NIE TYLKO WIEŻE 44:53 UKRYTA MIŁOŚĆ DO GATUNKU RTS 51:10 CO SIĘ STAŁO Z SERIĄ „TWIERDZA”? 55:50 DLA KOGO JEST THRONEFALL?
Te wszystkie dźwięki są takie mięsiste. I tutaj jest bardzo podobnie, bo gra jest z jednej strony... Bardzo, bardzo prosta. Z tego co czytałem wywiady z twórcami, ich jest niewielu, bo studio chyba liczy poniżej 10 osób, bodajże 7 osób, oni chcieli wyciągnąć esencję z gier RTS-owych i uprościć ją do minimum. Mi na przykład ta gra się kojarzy bardziej z takim tower defense'em, mnie takie gry bardzo przyciągają. Ale jest tam... To jest też trochę pozór, dlatego że jak zagłębimy się w Tromfol, nabijemy trochę godzin, odblokujemy perki, modyfikatory, bronie, to okazuje się, że np. możemy sobie tworzyć różne buildy w tej grze.
Poza tam konkretnymi, na przykład ostatnią mapą, która trochę mi zajęła i musiałem trochę czasu poświęcić, żeby rozkminić jak do tego podejść. Natomiast w takiej bazowej wersji gra jest dosyć łatwa. I kolejną warstwą jest właśnie utrudnianie jej sobie za pomocą modyfikatorów, które... Tak, tak, tak. No to jest zawsze łatwo się naciąć na to, jak już za bardzo myślisz, że dasz sobie radę i wszystkie te utrudnienia powłączać. Ale co mnie zastanawia z perspektywy właśnie tego, bo są tutaj te różne gatunki, jest trochę citybuildera, jest trochę tower defense, jest trochę...
ZAGRALIŚMY To z tymi wieżami to był dla mnie taki eksperyment, który ostatecznie okazuje się mega dobrze działać, co nie? I też jakoś odpowiedział na tą moją potrzebę, bo ostatnio miałem ochotę właśnie w coś takiego tower defense'owego pograć, no nie? To jest ogólnie, ogólnie gatunek tower defense'ów też zawsze, zawsze lubiłem pod tym kątem, że jest to taki, taka dziwna, znaczy bardzo specyficzna konstrukcja gry, gdzie
Wydaje się bardzo ograniczająca często, że masz parę pól, gdzie umieszczasz wieże, jakieś rodzaje tych wież i tak naprawdę te pierwsze poziomy często są takie łatwe, że nawet nie zwracasz uwagi na żadną taktykę, czy ma sens co gdzie umieścisz i te dobre tower defense gdzieś tam później... Później pokazują ci, że musisz zacząć myśleć taktycznie, że masz wieżę, która spowalnia przeciwników po to, żeby jakieś tam pociski częściej trafiały, albo że opłaca się, nie wiem, że zawsze w tych tower defense ogromne znaczenie ma sam układ tej planszy, że są te zakręty, że na zakręcie ten przeciwnik jest trochę dłużej w tym miejscu, w zasięgu tej wieży.
Właśnie skoro jesteśmy przy tych samych wieżach to, bo zastanawiam się jak dużo tu jest możliwości właśnie tego, czy to jest rzeczywiście taka, bo ta gra z założenia chyba ma być taka właśnie mniejsza, bardziej taka kompaktowa, bardziej uproszczona, ale zastanawiam się na ile jest tych opcji tego i rzeczywiście jak skomplikowane są te mapy i w samym tym aspekcie tower defense, jak bardzo tutaj możesz, jak bardzo duży wpływ ma to co robisz, czy jest to takie w większości tych przypadków map, że ZAGRALIŚMY W DOSKONAŁĄ GRĘ O BUDOWANIU WIEŻ.
Ale jest kilka ścieżek rozwoju, powiedzmy, czy ścieżek zabawy tą grą, które po prostu dają fun, no nie? No, to jest spoko, bo zawsze zastanawiam się też nad takim aspektem, zostając przy Tower Defense, że ja zawsze lubię, jak w grach jest bardzo dużo przeciwników naraz i właśnie Tower Defense trochę jakby to spełnia tą fantazję, że jednak w tych takich późniejszych etapach TZO za podcast! 7. Names mentioned! ZAGRALIŚMY W DOSKONAŁĄ GRĘ
TZO za podcast! 6. Names mentioned! Ale oni atakują nieustannie, że w odróżnieniu od takiego tower defense nie ma tutaj fal wroga, tylko że po prostu jak zaczynasz grę, to pojawiają się te pola, skąd wychodzą jakby creepery i one się tak jakby rozchodzą, tak jakby obejmują całą planszę. To jest taki jakby maść taka, czy coś takiego, nie że potwory, tylko taka jakby jakaś wiesz, biologiczna substancja, która po prostu zajmuje całą planszę i tylko te miejsca, gdzie ty masz działa, które postrzeliwują to,
Zbierasz zasoby, budujesz sobie coś tam, zbierasz jakieś śmieci, jesz zepsute kanapki, po których masz biegunkę, no okej. Tego zazwyczaj w Tower Defense... Słyszałem o tym coś w odcinku, no. Tak, leciał taki odcinek. Tak, ale siódmego dnia masz tą hordę, która na ciebie najeżdża i to jest w zasadzie dokładnie ta formuła tower defense'owa. Budujesz bazę, robisz przeszkadzajki, możesz nawet na pewnym poziomie zaawansowania budować jakieś tam wieże automatyczne, karabiny itd., więc totalnie jest to tower defense'owe doświadczenie i do tej pory pamiętam, jak właśnie rozstawiałem takie zasieki i sobie myślałem... Ok, to teraz jakby włącza mi się ta część mózgu, która odpowiada właśnie, wiesz, gdzieś tam jakieś zapomniane wspomnienie grania w inne tower defense'y i próbowałem to planować tą kanwą, ale w ogóle, żeby było zabawnie, to właśnie takie jedno z pierwszych moich wspomnień tower defense'owych, w ogóle wspaniałe.
To jest Tibia Tower Defense. To była taka online'owa wersja. Zaciągnięte, ukradnięte sprite'y z Tibii. Miałeś coraz trudniejsze mapki. To jakby twoim zadaniem było stawianie postaci. ZAGRALIŚMY W DOSKONAŁĄ GRĘ
Ja na początku myślałem, że to jest może jakieś urocze, ale w pewnym momencie zauważyłem, że jest to całkowite. Tak, zauważyłeś, że jak kolejny raz na imprezie byłeś i zacząłeś opowiadać o OTS-ach i o swoim fanfiku z Tibii, ludzie odchodzili od stolika. Właśnie zawsze mnie to zastanawiało, czemu imprezy w Polsce się o 19 kończą. I gaszą światło już jak ja wyjdę, ale potem się znowu zapala jak już wychodzę z tego bloku. Ale ten, jakby jak mówiłeś jeszcze o tych właśnie tower defense jakby w Seven Days To Die, czyli takiej grze survivalowej, to mój mózg od razu poszedł o krok dalej, o krok za daleko, bo przypomina mi się, że właśnie ten gatunek tower defense on często gdzieś był próbowany do takich
I to była bardzo dziwna koncepcja w tym uniwersum, ale na swój sposób działała, bo te mechaniki tej gry były satysfakcjonujące. I wbrew jakiejś negatywnej opinii o tej grze, te mechaniki wydaje mi się, że całkiem spoko działały. Natomiast tutaj gatunek... To mi się podoba w podcastach właśnie, że mówiliśmy o grze Frontfall i zawędrowaliśmy przez Tibię aż do Metal Gear Survival. I już w zasadzie nie wiemy, o czym mówimy, ale... Wiemy właśnie, to wszystko ma sens. Wiemy właśnie, to wszystko było... Omawialiśmy tutaj gatunek Tower Defense w pewnym sensie i jego różne formy, bo to jest trochę taki, mam wrażenie, niedoceniony gatunek. On nigdy nie był taki mainstream, nigdy nie było takiej, nie wiem...
TZO za podcast! 6. Names mentioned! ZAGRALIŚMY W DOSKONAŁĄ GRĘ W zasadzie to Tower Defense nie jest trzonem, tylko jest dorobione do jeszcze jakiejś innej, większej koncepcji. I na przykład w takim Seven Days to Die świetnie to działa. W tym Thronefallu też świetnie to działa, ale nie jest to tylko Tower Defense.
Więc jakby... Nie masz nieograniczonych zasobów, musisz działać na tych zasobach, które masz i to wymusza na tobie podjęcia decyzji, w którą stronę rozwoju bazy pójdziesz, no nie? Właśnie, w którą stronę ekonomiczną i w którą stronę wojskową. Czy pod wieżę, czy pod wojsko. Dlatego, że nie jesteś w stanie mieć i bardzo dużo wojska, i niesamowicie dobrze ulepszonych wież, i jeszcze ulepszonych murów, i jeszcze niesamowicie rozwiniętej ekonomii. Ty się po prostu z czegoś musisz zrezygnować? I na tym polegają wybory. I te wybory są różne w zależności od mapy, no nie? Bo czasami... Na przykład mi się udało znaczną część gry przejść wieżami samymi, co jest w ogóle ciekawym doświadczeniem. I właśnie to jest takie totalnie tower defense'owe, bo nie robisz nic, tylko czekasz.
No spoko, jakby cały czas myślałem o tym, o jakichś motywach właśnie takich, które, o grach, które łączą te elementy, czyli city builder, tower defense i w zasadzie no takie granie bohaterem. Przypomniała mi się taka gra They Are Billions, nie wiem czy nie grałeś, ale... Nie wiem co to jest. No to była właśnie, to jest właśnie taka gra, podejrzewam, że to jest ta sama gra, tylko w wersji takiej hardkorowej. Muszę się napić. Jak pomyślałeś o tym, to ci zaschło w ustach. Fabryka podcastów. Siódmy podcast nagrywamy. Zaraz przyjdzie kolejny gość.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Adam przedstawia swój fanfics TB, a Szymon wyjaśnia, że RTS to retuszowanie trudnych spraw.
Adam i Szymon rozmawiają o grze Thronefall, jej warstwie audiowizualnej i budowie.
Szymon opisuje elementy gry Thronefall, takie jak budowa, zarobki i rozgrywka na mapach.
Szymon opisuje różne aspekty rozgrywki Thronefall, takie jak budowa wież i rozwój.
Szymon opisuje eksperyment z budową wież i rozwijaniem ich w Thronefall.
Szymon porównuje Thronefall do gry Tower Defense, analizując różne aspekty rozgrywki.
Szymon opowiada o graniu w Tibię i OTS-ach, podkreślając swoje doświadczenia z grą.
Rozmowa o zastosowaniu mechanicznych elementów Tower Defense w grach, takich jak Thronefall, oraz omówienie mechaniki budowania bazy i zarządzania zasobami.
Analiza gry Thronefall, omówienie mechanicznych elementów, takich jak budowanie bazy i zarządzanie jednostkami, oraz omówienie poziomu trudności.
Rozmowa o motywacjach do gry, takich jak RTS-y i city builder, oraz omówienie gry They Are Billions jako przykładu gry z podobnymi elementami.
Diskussja o formie podcastu jako formie artystycznej, jej trudności i potencjałach, oraz plany na przyszłość, takie jak nagrywanie gier RTS.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co można zrobić z takimi gatunkami jak tower defense i RTS w 2024 roku? Odpowiedź na to pytanie znaleźć próbują twórcy gry Thronefall, w którą na kilkanaście godzin wsiąknął Fanggotten. W podcaście omawiamy też kilka dziwnych kwestii, jak np. ukrytą miłość Adama do RTS-ów, burzliwe losy serii Twierdza czy chociażby najdziwniejszą i nie do końca legalną postać Tibii.
INTRO I NOWY PROWADZĄCY TEMAT ODCINKA: THRONEFALL CZYM JEST THRONEFALL? RTS, CITY BUILDER CZY TOWER DEFENSE? DLACZEGO LUBIMY TD I DZIWNY WĄTEK TIBIJSKI THRONEFALL TO NIE TYLKO WIEŻE UKRYTA MIŁOŚĆ DO GATUNKU RTS CO SIĘ STAŁO Z SERIĄ „TWIERDZA”? DLA KOGO JEST THRONEFALL?