SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRANK NADAL MAJĄ ROBOTĘ - PO 23. KOLEJCE!
TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastManchester United znowu to zrobił. Tydzień temu ograł City, teraz pokonał na wyjeździe Arsenal. Walka o mistrzostwu coraz bardziej emocjonująca. Villa pokonuje Newcastle, Forest i West Ham mocno walczą o utrzymanie, a Slot, Frank i Glasner jakimś cudem nadal mają pracę. Nasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague
Nie masz takiego wrażenia, takie jeszcze dwie rzeczy ode mnie, że zbyt mało było takich statementów, jeżeli chodzi o wygrane mecze z tymi wielkimi w tym sezonie z perspektywy Arsenalu, bo oczywiście były te poprzednie sezony, gdzie oni świetnie się w tych rywalizacjach z Big Six spisywali. Tutaj mamy tą wygraną z Tottenhamem, gdzie jedyny tak naprawdę w pełni dobry mecz Eberciego Eze, ale też wiemy jak Tottenham w tamtym meczu wygląda i w ogóle jak wygląda w całym sezonie. No i jest ta wygrana z Aston Villa. Też jakiś czas temu. No ale poza tym, dwa remisy z Liverpoolem. Remis z... Przepraszam, porażka z Liverpoolem i remis z Liverpoolem. Porażka z Manchesterem United teraz. Remis wywalczony w ostatnich sekundach tak naprawdę meczu z Manchesterem City.
No są oczywiście... Nauczył się Arsenal wygrywać takie mecze, których nie wygrywał w poprzednich sezonach, ale trochę zatracił tę umiejętność. którą pokazywał w ostatnich latach, co pisałeś o tym na Twitterze, nie? W kontekście tego, że oni przez bardzo długi czas nie przegrywali, a wręcz wygrywali większość meczów z Big Six, a potrafili w głupi sposób te punkty tracić w meczach ze słabszymi zespołami. W tym sezonie też trochę się odwróciła rola i tak zastanawiam się, czy nie brakuje Ci właśnie, po pierwsze, tego typu takich statementów, jak był ten mecz z Bayernem w Lidze Mistrzów, jak właśnie była ta z Tom Widla u siebie, czy Tottenham, to jest jedna rzecz, a po drugie... Pamiętam jak mówiliśmy, czy też zwracajesz uwagę na to, jaki jest pomysł często Arsenalu w ofensywie, piłka do Bukajosaki i niech on albo walczy rzut rożny, albo z tego rzutu rożnego dośrodkowuje. Spojrzałem sobie teraz na statystyki i tak przyznam szczerze, nie zdawałem sobie z tego sprawy, że Bukajosaka w tym sezonie ma mniej udziałów przy bramkach w Premier League niż Mohamed Salah grający najgorszy sezon od kiedy jest w elicie, bo Bukajosaka ma 4 plus 3, a Salah ma 4 plus 4.
Nie mam z tym żadnego problemu. Fajnie, że ktoś, w sensie, że gość utrzymał, tak jak tutaj chłopaki mówili, że to się nie zdarza zbyt często, żeby przy wywołaniu do waru nagle była sytuacja, że ktoś ma cojones i jednak sytuacja jest na tyle na styku, że może podjąć decyzję, że dobra, wiecie co, jednak trzymam się tego, co widziałem z boiska. I tak dalej, i tak dalej. No ale dobra, Oliver Glasner nie jest chyba tą osobą, która najbardziej się obawia straty placu. Slota już omówiliśmy, więc teraz przechodzimy do tego, co wydarzyło się na Terfmoor. Bo Burnley jest zespołem, który był w stanie, co prawda nie skorzystał w 100% z pomocy doktora Tottenhamu, ale był w stanie na 4 minuty przed końcem prowadzić 2 do 1. I znów Christian Romero, znów nie jakiś tam kurde napastnik, nie jakiś tam skrzydłowy, ktoś z ofensywy, tylko ten pitbull.
Mistrz świata ratuje w bardzo ładny sposób, w bardzo ładny sposób zresztą punkt dla drużyny Tottenhamu, ale tam chyba już miarka się powoli przerwa. Widziałem taką informację, że kibice Tottenhamu, niektórzy, bo za tydzień w następnej kolejce Tottenham gra już z Manchester City u siebie, że jeżeli to wygra, to powinni go zwolnić. Jeżeli Thomas Frank wygra City, to powinni go zwolnić. Panowie, co tam się dzieje? Bo tak, patrzymy na ostatnie wyniki. Remis z Berli, przegrana u siebie z Westhamem, czyli pomoc Westhamowi, który kilkanaście meczów czekał na zwycięstwo. Przegrana z Bournemouth, remis w meczu domowym z Sunderlandem. Remis 0-0 na wyjeździe z Brentfordem. Kolejny z tych zespołów, który notuje kapitalne wejście w 2026 rok. I chyba już te argumenty coraz mniejsze, już nie wiem czy wy jakikolwiek widzicie, poza tym, że pewnie nie ma kogo teraz na rynku ściągnąć, chyba że Glasnera właśnie, do tego Tottenhamu.
No co wy sądzicie po tym kolejnym, jakby nie patrzeć, blamarzu zespołu Spursu? No jest to blamaż, bo oni mieli wiele w tym meczu pod kontrolą, przynajmniej tak się wydawało. Nie jest tak, że nagle pełni nauczyło się grać w piłkę i grali jakiś fantastyczny futbol. No nie, Tottenham stosunkowo sporo wykreował. Tomasz Frank, no... Racuje się tym, czym się może ratować, czyli liczbą stworzonych sytuacji, że było ich więcej, że powinni byli wygrać, że powinni byli szybciej zapewnić sobie jakąś kontrolę, że to kolejny taki mecz, w którym to oni byli bliżej zwycięskowego gola, kończy się remisem. Wcześniej mówił tak przy porażkach, że to oni mieli pierwsze trafienia rywalów i raczej wychodziło, a jego drużynie nie.
Tak to wygląda, gdy twoi zawodnicy ofensywni nie dostarczają wić. Najlepszymi napastnikami Tottenhamu, patrzycie na zachowania w polu karnym, są obrońcy. Tu Van de Ven czy Romero. No przecież to, jak Romero pyknął tę piłeczkę głową, to była petarda. Kapitalny gol, kapitalne nabiegnięcie. To ja nie przypominam sobie, kiedy ostatni raz Solanki się tak zachował w polu karnym. Ja tam na zapowiedzi mówiłem, czy przewidywałem, że pewnie Berli będzie miał swoje szanse, z jakiegoś stałego stracą punkty i w sumie podobnie było. Ale nie spodziewałem się, oglądając ten mecz, nie spodziewałem się, że wyjdą na 2-1 mocno.
Z Persji to było. I Berli ma czego żałować i Tottenham, bo tak jak Michał mówił, oni w sumie dużo kontrolowali, dużo pomarnowali. Cieszy mnie odrodzenie Martina Dubrawki po tych wszystkich jego przygodach, przebojach, wypożyczeniach. Ja wiem, że dalej ma w sobie ten taki gen Bobola, ale te wszystkie mecze takie charakterystyczne dla niego i też dla Beniaminku, że mają tego shotstoppera, który czasem wznosi się na nieprawdopodobne wyżyny. Więc też brawa dla sympatycznego bramkarza. Anu i Kyle Walker, nasz wczesny patron naszego podcastu. Też przepiękne podanie w pole karne. O właśnie, no dośrodkowanie Kyle'a Walkera to palce lizać.
Jedna rzecz jeszcze tak nawiązując do tych statystyk, no bo robi to ostatnio coraz częściej Thomas Frank, ale jak przyjrzymy sobie, to wcale nie jest ta sytuacja zdecydowanie lepsza, jeśli chodzi o Tottenham. Przyjrzymy się punktom oczekiwanym. Oni nadal są nawet nie w środku tabeli, ale w drugiej części... klasyfikacji. To nadal jest kiepski rezultat, to nadal jest myślę, że mało satysfakcjonujące. Myślę, że też coraz mniej go broni, jeśli chodzi o takich zawodników, po których, nie wiem, można było spodziewać się jakiegoś rozwoju. Oni błyszczą tylko momentami. Moment na Odober. Ale poza tym, czy ci młodzi piłkarze, których... w Tottenhamie jest pełno, w jakimkolwiek stopniu się rozwinęli, czy rozwinęli się bardziej niż za czasów chaosu ostatniego sezonu po Stekoglu?
No już mi jest szkoda Burnley ze względu na właśnie choćby na Dubrawkę. Rzeczywiście świetne doświadkowanie Kyla Walkera przy tym pierwszym pierwszym golu. Super, że ma bramkę strzelnych obrońców. Szkoda, że jak powiedział Ashley Williams, ma Comedy Central w obronie. To co robią też i Romero i Van de Ben między innymi. Jest też w tej drużynie wydaje mi się jakaś taka frustracja, niektóre zachowania. Tam nie ma już chemii pomiędzy zespołem a Frankiem. Broniliśmy go długo, mówiliśmy o tym, że on przede wszystkim chce zacząć od podstaw, czyli usprawnić defensywę. Nie wiem, czy broni po czasie lepiej Tottenham. To mu po prostu nie wychodzi. Facet jest, mam wrażenie, dead man walking, jak to mówimy. I naprawdę, dla mnie jest to jednak zaskakujące, że tak długo, zwłaszcza on w chodku slotu.
Zawsze warto w pole kogoś, kto coś wygrał. No tak, tak. Ja się zastanawiam, czy wobec tego jak i broni Tottenham, że tutaj efektu w zasadzie pracy Tomasa Franka nie ma żadnej i jak atakuje, że tutaj nie wiem, tym się jeszcze nie zajął, bo zajmuje się właśnie budowaniem fundamentów, to czy nie lepiej zmienić priorytety i rzucić się do atakowania, no mieliby to... oklaskiwać kibice, może by być bardziej trochę szczęśliwi, może udałoby się poprawić te beznadziejne statystyki, no bo to jest zespół, w ogóle to jest ciekawe, że ten zespół ma tak niewiele cech drużyny, które kojarzymy z Tomasem Frankiem, tak? Poza tymi obrońcami strzelającymi gole, poza tymi stałymi fragmentami gry, tak naprawdę ani szybkości nie mają, ani jakiegoś...
mniejszych do tych średnich albo trochę lepszych, to mają problem z wdrożeniem swojego jakoś inaczej stylu gry utożsamianego z nimi. I zaczynam mieć wrażenie, że ciężko trenerom, którzy są zatrudnieni w klubach, tak... określanych mianem projektów, ale z uzasadnieniem i zasadnie określonymi w ten sposób, czyli z Brighton czy z... z Brentford właśnie, jak oni przechodzą, czy jak Graham Potter przechodził do Chelsea, jak Thomas Frank przechodzi teraz do Spurs, oni nie są w stanie przenieść tych cech, które były utożsamiane z ich drużynami na Chelsea i Tottenham.
Przy oczywiście wielu okolicznościach, które należy przypominać, że Graham Potter musiał zarządzać 40-osobową kadrą w bardzo trudnym momencie i tak dalej, że ten ma wiele kontuzji w Tottenhamie, ale nie są w stanie znaczącym stopniu przenieść tego, co prezentowały ich kluby. I mam wrażenie, że to te kluby mają coś ważniejszego niż ci trenerzy w sobie, że są w stanie to prezentować. I jak patrzymy sobie na formę Brentfordu, mimo ich porażki, czy na to, gdzie jest teraz Brighton, a gdzie jest Graham Potter, to raczej to te kluby wychodzą nad tym wszystkim lepiej niż trenerzy. Ale też tych klubów nie byłoby tam, gdzie są gry, by nie trenerzy. Oczywiście.
Ale to jest też ciekawe, bo jako były student budownictwa bardzo podziwiam tę analogię i bardzo się z nią zgadzam, bardzo ładna, że takie podstrzyganie sytuacji w Tottenhamie jest inne niż to, jak patrzą na ten klub kibice Spurs. Oni nie widzą tego jako rudery. Oni raczej... widzą zdecydowanie większy potencjał, który można by bardzo szybko z tej drużyny wydobyć, z którym nie jest w stanie sobie poradzić Thomas Frank. Takie jest moje odczucie. Ale chyba już trochę potracili też cierpliwości do niektórych zawodników. Trochę się chyba z tym odszaskują. Albo nie wiem, albo to już jest tak dużo dostali poza tym wygranym finałem Ligi Europy ciosów od losu, od Endża, teraz od Franka.
jestem w stanie uwierzyć już w każdy scenariusz, czyli czekają do końca mundialu, żeby Pochettino zadzwonić, wracaj chłopie, ratuj, bo nie wiem, jest dla mnie niezrozumiałe. Ale to byłoby piękne, full circle, co? Full circle Tottenham od Pochettino. To nie jest nawet te ostatnie dwa lata, to jest w zasadzie każdy trener od niego się odbijał od tego. No nie wiem, właśnie chodzi mi o to, że full circle masz od Pochettino, który w pewnym momencie nie dostał wzmocnień, których pewnie chciał i trochę potem zaczęli szukać zupełnie innej drogi, z trenerami, którzy coś tam wygrywali, ale nie byli w stanie tego przekuść na Tottenham, szukali potem jeszcze innej drogi, ściągali gości, którzy albo nie mieli doświadczenia, albo mieli doświadczenie w mniejszych klubach, a są cały czas no w dupie, no powiedzmy sobie szczerze.
Teraz widzę, że gra w białych takich... W białych dresach biega. Tak, to nawet nie są te, to nie są getry, tylko są jakieś dresy, nie? No nie, to są właśnie lajkry takie. Dajcie go, pokażcie go. Zły dobór kolorystyczny, powiem tak. No dobra, to co? Lecimy dalej chyba. Ale nie, nie odpowiedzieliście, ile dajecie tygodniu. Miesiąc może. Bartolini na czacie daje tydzień, po walentynkach już. Wiktor mówi, że na Wielkanoc podzielą się jajeczkiem i pożegnają. Na lunchu. W sumie to nie wiem, bo nie znamy sposobu, w ogóle nie znamy osoby, która teraz pociąga za sznurki, czy podejmuje najważniejsze decyzje w Tottenhamie, więc nie wiem czego się spodziewać.
No tam jest kilka osób, jak w Chelsea, masz kilku dyrektorów. Zresztą już obaj są kibice Arsenalu, Węgwinka też tam, czyli były CEO Arsenalu i Frank, który też już za dwa razy się mylił z tym kubeczkiem, więc może oni chcą po prostu doprowadzić klub na dno. Jest to jakiś spisek i nie zwolnią go. Nie, ja też nie zdziwię się, znaczy mnie już nic nie zdziwi, nie zdziwię się jak będzie pracował do końca sezonu, dopóki Widmo w spadku nie będzie takie realne, że nie wiem, trzy punkty nad strefą. Jest ile? Osiem na razie, tak? Ale West Ham się budzi, bestia się budzi. Endża nie zwolnili po takim poprzednim sezonie, wiadomo tam, no do utrzymania, do spadku była daleka droga, bo ci, bo nie wiem, to byli beznadziejni, ale no nie wiem, no już faktycznie, przy Tottenhamie nic nie zdziwi, czy go posuną po tygodniu, czy po dwóch, czy zostanie do końca sezonu.
Idealny plan, jeżeli się gra na Brentford, idealny plan, jeżeli się jest Nottingham Forest i w ogóle chyba dla Forest trzeci z rzędu mecz bez straconego gola, jeżeli dobrze pamiętam. Byłem w szoku, kiedy usłyszałem, że kibice Forest to w ogóle nie chcą, żeby... Drugi z rzędu, przepraszam. Żeby Dajsz dalej pracował, że chcą, żeby odszedł po sezonie, że są rozczarowani tym, jak jego praca wygląda. Później sobie patrzę na tabelę, odkąd przyszedł. To Forest jest jedenaste. Ma więcej punktów niż Sunderland, Brighton, Leeds, Bournemouth, Palace, Tottenham czy Burnley, to wiadomo. Ma punkt mniej niż Liverpool na przykład. I słyszę, że mieliby zwolnić Dycha, a Slot sobie spokojnie siedzi zadowolony. Docencie Dycha, bo moglibyście mieć zawsze Arteta i dopiero Harambol Forest by był.
Nudy ze strony gospodarzy. Konkretny mantuan Semenyo, ale on ten konkret po prostu ma, a poza tym bez porywu. Ciekawe, czy wyobrażacie sobie scenariusz, że na dłużej siada Haaland? Nie, pewnie. Lepa na pobudzenie. Nie, no coś, przecież on był, kurde, tak zmęczony, zajechany, grał wszystko od dechy do dechy, Marmusza nie było. Ja się w ogóle, przyznam szczerze, i tak trochę zdziwiłem na koniec, że on wszedł na te kilkanaście minut, bo myślałem, że pewnie jakby był wyższy wynik, to może by został do końca, no bo oni teraz grają ten kluczowy mecz z kim? Z Galatą chyba, tak? Widzę mistrzów. I potem mają Tottenham na wyjeździe i chyba potem Liverpool, jeżeli dobrze pamiętam, muszę sprawdzić, ale wydaje mi się, że tak. Więc ten Haaland, a i Newcastle jeszcze, no więc ten Haaland, który tam ostatnio to nic nie pomaga, w sensie nie wpakuje, to musi trochę wypocząć.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE
🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcast
Manchester United znowu to zrobił. Tydzień temu ograł City, teraz pokonał na wyjeździe Arsenal. Walka o mistrzostwu coraz bardziej emocjonująca.
Villa pokonuje Newcastle, Forest i West Ham mocno walczą o utrzymanie, a Slot, Frank i Glasner jakimś cudem nadal mają pracę.
Nasze sociale:
🟢 Discord: / discord
🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315
🟢 Instagram - / topfour.podcast
🟢 TikTok - / topfourpodcast
🟢 E-mail - [email protected]
🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry
#pilkanozna #podcast #premierleague