Mentionsy Mentionsy
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League
TOP 4 PODCAST - twój dom Premier League

SPEKTAKULARNY MAN UTD, WIELKA VILLA, SLOT I FRANK NADAL MAJĄ ROBOTĘ - PO 23. KOLEJCE!

26.01.2026 ·2 godz 8 min

TOP FOUR PODCAST - TWÓJ PODCAST O PREMIER LEAGUE🔴 Zostań naszym Patronem! https://patronite.pl/topfourpodcastManchester United znowu to zrobił. Tydzień temu ograł City, teraz pokonał na wyjeździe Arsenal. Walka o mistrzostwu coraz bardziej emocjonująca. Villa pokonuje Newcastle, Forest i West Ham mocno walczą o utrzymanie, a Slot, Frank i Glasner jakimś cudem nadal mają pracę. Nasze sociale:🟢 Discord: / discord 🟢 Grupa Facebook - / 1824658341737315 🟢 Instagram - / topfour.podcast 🟢 TikTok - / topfourpodcast 🟢 E-mail - [email protected]🟢 Liga Fantasy Premier League - f0hdry#pilkanozna #podcast #premierleague

Siemano. Będzie się tak słychać? Zobaczymy. Cosplaymumi. Siema, siema. Witamy was bardzo serdecznie. Piotrek, ty prowadzisz? Mogę prowadzić, ale to w sumie trzeba was wypuścić tylko i powiedzieć, że odbył się mecz. Słuchaj, odbyło się 9 meczów, dziesiąty właśnie trwa, to myślę, że nie tylko. Mamy tu kibiców Arsenalu i Manchesteru United. Myślę, że o tym meczu nie ma za wiele co mówić. Idziemy dalej, tak jest. Zaczynamy, panowie. Manchester City Wolves, to jest to, co nas najbardziej interesuje. Ręka Moskery, była, nie była. To są ważne rzeczy, to są ważne tematy. Nie no, dobra, panowie, no powiedzmy sobie szczerze, no powiedzmy sobie szczerze. Wydarzyło się coś, co się musiało wydarzyć.

No właśnie, bo zazwyczaj jest tak, że Manchester United wygrywa mecz silnym rywalem, a potem, jak mawia klasyk, przychodzi kolejny mecz. Tym razem ten kolejny mecz okazał się porażką Arsenalu. Adi, ale co ty byś powiedział, bo tak mam wrażenie wokół tej narracji o Manchesterze United, że oczywiście zazwyczaj było tak, że wygrywali ważny mecz, potem nie radzili sobie, więc faktycznie może nie mecz z Arsenalem, a ten mecz z Fulham będzie takim bardzo ważnym wyznacznikiem. Ale jakbyś miał wskazać to, co nawet w tych kilku meczach zmieniło się, no poza ustawieniem u Michaela Karika, to co byś wybrał? Czy Dorgu to powinien faktycznie być gościu, który gra na lewym skrzydle, nie na lewym wahadle, czy na lewej obronie? Czy Kobi Mejnu znów pokazał już na trochę większym wyznaczniku niż tylko jeden mecz z Manchesterem City, że powinien tam grać?

Gdzieś taka na ostatnim już chyba mi statystyka wyskoczyła, jeżeli chodzi o gole oczekiwane, gole oczekiwane stwarzane z gry. Ale pod względem samych goli z gry, w stosunku goli do wszystkich, goli z gry jest 17 w lidze. Bardzo mocno się opiera na stałych fragmentach. To można się z tym bawić, śmiać, śpiewać, setpisegen i tak dalej, ale tak jak mój podpis dzisiaj pokazuje, no jest pewien problem. Dzisiaj żaden z piłkarzy ofensywnych Arsenalu nie jest jednoznacznie w dobrej formie. Wydaje mi się, że dzisiaj najlepsi strzelcy Arsenalu w lidze mają po pięć goli. Zaskoczyło mnie to, kiedy Danny Murphy wczoraj w match of the day zwrócił uwagę, że nigdy nie było tak, Nie było takiego mistrza Anglii, którego najlepszy strzelec w sezonie miałby mniej niż 13 goli. Pamiętacie Gindogana w jednym z sezonów City, gdzie miał 13 goli i Frank Lampard chyba w 2004-2005 w Chelsea, tej znakomitej Chelsea defensywnie, której już wiadomo, że Arsenal znowu nie pobije.

1 wygrana tylko w styczniu. Wydawało się, że to jest idealny moment, żeby temu Manchesterowi City odskoczyć, który do niedawna nie wygrał ani jednego meczu w lidze. Aż do soboty, kiedy wygrał z Wolverhampton. A to znów nam się robią 4 punkty. Mówiłeś o tej presji. Trybun, presji stadionu, zespołu i tak dalej. To co cały czas, bo ja osobiście uważam, że Arsenal cały czas jest największym faworytem do tego, żeby zdobyć mistrzostwo. Cały czas Arsenal jest swoim największym wrogiem? Ta presja i to wszystko? Co z tym związane? Nie, w sensie czy ta presja i to wszystko, co z tym związane, twoim zdaniem, jeżeli Arsenal to opanuje i da sobie z tym radę, no czy wtedy to będzie już o wiele prostsza droga?

Nie umie, nie chce. Ja wiem, że cała liga ma problem z tym, ale jednak Arsenal pod względem goli oczekiwanych z gry jest siódmy w lidze. Inni też mają z tym problem, ale jednak ma blisko osiem goli oczekiwanych, wykreowanych z gry mniej niż Liverpool czy City. Ta drużyna to jest tak, ale. Jest zawsze dwie strony medalu. Ktoś powie tak, ale spójrz na gole oczekiwane przeciwko, jak dobrze ta drużyna broni. No i okej, tak, ale możemy dalej rozmawiać. Nie wiem. Ktoś powie z boku, o co tym kibicom chodzi, na co oni się nerwują. Są pierwsi w Lidze Mistrzów, pierwsi w Premier League, to jest dopiero trzecia porażka w sezonie. Liverpool na tym etapie sezonu miał jedną. Arsenal ma już trzy, Liverpool ma chyba sześć punktów więcej. Wiadomo, jakiego miał na przykład piłkarza w ofensywie.

Nie masz takiego wrażenia, takie jeszcze dwie rzeczy ode mnie, że zbyt mało było takich statementów, jeżeli chodzi o wygrane mecze z tymi wielkimi w tym sezonie z perspektywy Arsenalu, bo oczywiście były te poprzednie sezony, gdzie oni świetnie się w tych rywalizacjach z Big Six spisywali. Tutaj mamy tą wygraną z Tottenhamem, gdzie jedyny tak naprawdę w pełni dobry mecz Eberciego Eze, ale też wiemy jak Tottenham w tamtym meczu wygląda i w ogóle jak wygląda w całym sezonie. No i jest ta wygrana z Aston Villa. Też jakiś czas temu. No ale poza tym, dwa remisy z Liverpoolem. Remis z... Przepraszam, porażka z Liverpoolem i remis z Liverpoolem. Porażka z Manchesterem United teraz. Remis wywalczony w ostatnich sekundach tak naprawdę meczu z Manchesterem City.

Akurat nie wiem, jakiś tam mecz komentowałem w tym Alfa Football i nie miałem czasu zerkać, no bo tam się wszystko dynamicznie dzieje i tylko tak patrzę, że było... 0-0, potem 1-1, potem się włączyłem na 2-1 i już potem chyba na 3-2, więc z mojej perspektywy było okej. No jeszcze była jakaś tam kontrowersja z tą ręką Maguire'a, ale chyba też skłaniam się ku temu, że podpierająca, nawet jeżeli nie dotykał murawy, no to wiadomo, że to było naturalne jakieś tam ułożenie, bo każdy się asekuruje, jak w ten sposób pada, więc nie wiem. No dobra, to co? Bezkarnego chyba, nie? United wygrywa. I bardzo dobrze. Liga będzie ciekawsza. Zostawiamy Harambol. Idziemy do... Zabrali punkty City, zabrali Arsenal.

Okej. Ja wam mówiłem ostatnio, jak się widzieliśmy, że tutaj było wiesz, jeden nadrobiony to za mało, bo City więcej odrobi ten weekend. To nie wierzyłeś. ale cieszę się z takiego rezultatu faktycznie, będzie ciekawiej trochę w tym wyścigu. Piotrek też był blisko bezpośredniego wyniku, ja trochę dalej, ale brawa dla nas za dobry typ w naszym typerze. Tak jest, przechodzimy do tego, co działo się gdzieś indziej, gdzie wiał wiatr, gdzie warunki nie były najłatwiejsze. Ja już zdejmuję ten hijab. Słuchaj, oglądałby, słuchałby Top4Podcast, to wiedziałby, że na BoardMove zawsze jest do dupy pogoda. Leje, wieje. Trzeba zamienić Stoke na BoardMove w tym powiedzeniu, naprawdę.

Ale kurde, no przecież to jest jakiś absurd. Nie możesz tak zostawić, jakby chcesz walczyć, nie wiem o co, z trzema stoperami, tak? No z Endo dzisiaj na stoperze? A myślisz, że oni w ogóle się starali o Marka Gayego zimą? Myśleli, że w ogóle walczyli z City, czy odpuścili temat? Chyba nie. Wydaje mi się, że mogli odpuścić też ze względu pewnie na warunki finansowe, jakie Gay dostał przedstawione w City. Mógł powiedzieć po prostu Liverpoolowi, że nie jest zainteresowany. Gdzieś tam czytaliśmy, że podliczyli sobie to wszystko i im się to nie opłacało. Był zbyt drogi, licząc oczywiście, ile miałby zarabiać, czy ile dostaje. Ale nie ten, to inny. To jest jedyny środkowy obrońca na rynku. Konatę... Ale do wyciągnięcia w styczniu może być jedynym.

a okazało się jednak, że jego zdaniem błąd, ale przypadkowy, więc żółta kartka, a nie czerwona. Waszym zdaniem, jak to? Oceniacie, bo w tej kolejce tych sytuacji z ręką w polu karty mieliśmy kilka i ja przyznam się, że też się trochę już w tym wszystkim gubię. To jest dość urocze, że dzień wcześniej Darren England wzywa do VAR-u sędziego, debiutanta w meczu City i Wolves, gdzie jest dość podobna sytuacja, też trochę nastrzelona z bliska ręka obrońcy i ten sędzia nie daje, podtrzymuje swoją decyzję z boiska, co jest w ogóle rzadkością w ostatnim czasie, a następnego dnia ten Darren England sam sędziuje i mówi tak, kolego, ty nie dałeś, to ja dam. Dla mnie trochę jest, nie wiem, może mi znajdziecie różnicę pomiędzy tymi sytuacjami. Wszystkim piłka w drugą stronę leciała.

Że co, że piłka w stronę bramki leciała w przypadku drzało Pedro, tak? Do pustej bramki. Do pustej leciała, tak. No dobrze, dobrze, niech Wam będzie. Okej. Znaczy ja się zastanawiam, czy faktycznie powinny tam być... Niecelowo. Czy faktycznie w jednej i w drugiej sytuacji powinny być rzuty karne, nie powinny być rzutów karnych? Ja już nie wiem. Ja ci też nie powiem. Na Chelsea git karny, a na City git, że go nie było. No ale to w moim rozumieniu. Takie nabicie piłki, jak to było w meczu City, no to nie wiem, wczoraj było w meczu Romy, wczoraj był mecz Romy z Milanem? Nie wiem kiedy. Widziałem taką akcję, że tam też było takie nabicie z bliska i dyskusja. No to takich nabici z... Też mi się wydaje, że to było całkiem... Ta ręka wygląda na odklejoną, wiadomo, że nie pomaga sobie, tak patrząc na to, jak to wygląda, ale jak wyhamowujesz, to nie wyhamujesz z rękami w kieszeni, z rękami przy sobie.

Fantastyczny hat-trick. Trzy gole stracone, czerwo i rzut karny. A co do ręki, bo o tym też mówiłeś? Dobrze, że to nie była czerwona kartka, fajnie, że to nie była czerwona kartka. A co ciekawe przy braku karnego dla City, nie wiem czy widzieliście, że raczej takie środowisko sędziowskie, które przebiło się do mediów brytyjskich, to raczej przyznaje rację temu, nie pamiętam jak on się nazywa, chociaż Pep powiedział, że będzie sławny, a ja już nie pamiętam. Ale też ja myślę, że im dłużej widziałem tę sytuację, im dłużej sytuację, to też jakoś tak utwierdzam przy tym, że to w sumie była dobra decyzja, żeby tego karnego nie dawać.

Mistrz świata ratuje w bardzo ładny sposób, w bardzo ładny sposób zresztą punkt dla drużyny Tottenhamu, ale tam chyba już miarka się powoli przerwa. Widziałem taką informację, że kibice Tottenhamu, niektórzy, bo za tydzień w następnej kolejce Tottenham gra już z Manchester City u siebie, że jeżeli to wygra, to powinni go zwolnić. Jeżeli Thomas Frank wygra City, to powinni go zwolnić. Panowie, co tam się dzieje? Bo tak, patrzymy na ostatnie wyniki. Remis z Berli, przegrana u siebie z Westhamem, czyli pomoc Westhamowi, który kilkanaście meczów czekał na zwycięstwo. Przegrana z Bournemouth, remis w meczu domowym z Sunderlandem. Remis 0-0 na wyjeździe z Brentfordem. Kolejny z tych zespołów, który notuje kapitalne wejście w 2026 rok. I chyba już te argumenty coraz mniejsze, już nie wiem czy wy jakikolwiek widzicie, poza tym, że pewnie nie ma kogo teraz na rynku ściągnąć, chyba że Glasnera właśnie, do tego Tottenhamu.

że już chwytają się nawet tych pozytywów za Andrzeja, który wiesz tam jedynie w ofensywie był, takich naprawdę porywających, trochę jak, nie wiem, uzależniony człowiek od czegoś, no ale nie dziwię im się dwa lata znosić, co to nie jest nic przyjemnego pewnie. Ile dajecie jeszcze tygodni Trankowi? Czekaj, muszę zobaczyć terminasz, bo teraz grają City, więc pewnie wygrają. Nie patrz w terminasz. Ale oni mają terminasz bardzo trudny teraz. City, United, Newcastle i Arsenal chyba. Łatwy mieli teraz i co? I wygrali meczu. Nie wiem, mnie już nic nie zdziwi. Kurde, wiesz, może nie chcą po prostu rzucać nowego menedżera, nowego trenera teraz na taki terminasz. Albo Ryan Mason nie odbiera telefonów już, nie wiem.

Dobrze, zostawmy już Tomasza. Jeszcze sporo meczów. Wielki West Ham. A o City nic? Czy później? A, nie, bo Piotrek mówił i o Forest i o West Hamie, co nas bardziej dziwiło, więc... Tak, no może teraz West Ham. Jak już ich jedziemy... Czekaj, ja muszę zdjęcie zmienić. Posumuję mecz West Ham-Thunderland krótko. No paketa, no problem. No czaka, no party. No czaka, no party. Dokładnie, tak. No czaka, no party. Chociaż był czaka na miejscu za ławką rezerwowych. i chciał brać udział w tym meczu, ale meczu na trybunach, tak jak kiedyś Eric Dyer bronił chyba swojego brata czy tam kogoś, no to Graniczaka chciał się napieprzać z jakimś typkiem za ławką zerwową.

Co znaczy o tym, że Reynildo nie wyleciał za drugą żółtą? No miał szczęście, dlatego go już zdjął chyba w przerwie. Regis Lebri. Piękny gol Mateusza Fernandesza i w ogóle dobry występ. Jedziemy dalej. Manchester City. Debiut Marka Griego. To był bardzo dobry debiut Marka Gejego, ale bardzo słaby mecz City, moim zdaniem. Okej, bardzo słaby to może za dużo powiedziane, bo pierwsza połowa była w ich wykonaniu całkiem spoko, akcja na gola Semenyo super, Omar Marwos zresztą też kapitalne trafienie, ale druga połowa no to bardzo słaby.

W ogóle Ulstam miało naprawdę dużo okazji do tego, żeby strzelić gola, taka fajna scena też z punktu budowania z punktu widzenia budowania jakiegoś kolejnego lidera linii obrony, kiedy chyba O'Reilly razem z Guaym tak się rzucili pod nogi jednemu z rywali i zablokowali strzał. I udało im się to wyblokować. No ale że City musiało tak na linach trochę być w drugiej części spotkania, no to hit. No i wreszcie Pepson. Pepson znowu dostarcza contentu. Ja chcę kompilację wypowiedzi najlepszych Pepa Guardioli na koniec tego sezonu. A co teraz powiedział, oprócz, że się wyrzygał na sędziego bardzo mocno? No właśnie taką, próbujemy to odwzorować.

Może spróbujmy wszyscy na trzy. Czekajcie, bo nie patrzę na was teraz. Dobra, raz, dwa, trzy. Radziu to nie miał takiej miny na meczu w Arsenalu. Dzięki za wasze pieniądze. Warto na nas płacić. Outer walk nonsense. Nie no, co o tym meczu? No nudy. No nie, nawet nie nudy, bo naprawdę Wolves grało nieźle w drugiej połowie. Powinni być bardzo zadowoleni z tego, jak się zaprezentowali. Moim zdaniem. Czyli potwierdzili, że są w dobrej formie. Wiadomo było, że City to indywidualną jakością wygrało.

Stąd nie ma przyzwolenia. Tak jak Patryk pytał, uważam, że nie ma przyzwolenia na porażkę. Jedna porażka i idziesz na stos. A ja myślę, że to w przypadku Arsenalu wynika z tego, no generalnie z wyczekiwania na tytuł, z tego co się wydarzyło w ostatnich, okej może nie trzech latach, ale zwłaszcza w tych dwóch, w których rywalizacja z City była bardziej zacięta. i że to było trochę na zasadzie wkładania samemu sobie kija w szprychy, czy też wywracania się po prostu o własne nogi. I dlatego jest jakiś niepokój. Ten niepokój wydaje mi się, że jest większy u kibiców niż w drużynie.

Takie jest moje wrażenie. Choć oczywiście ten mecz mógłby być jakimś tam zaprzeczeniem, ale tak serio to był pierwszy tego typu sygnał. I ja dalej byłbym bardzo ostrożny właśnie w takich definitywnych stwierdzeniach. United wracają, Arsenal już się potyka i tak dalej, i tak dalej. albo City już goni. Znaczy sygnał nie, bo sygnały w przypadku Arsenalu sam o tym pisałeś, były od pewnego czasu i były w niejednym meczu w tym sezonie, ale pierwsza wywrotka taka konkretna, tak? Może w ten sposób. Słuchaj, wywrotka tak, ale my mówimy w przypadku Arsenalu o sygnałach, a inni to sami się, inni to nawet nie tyle dostarczają sygnały, tylko cały czas jak wtedy tego Morsa o swoich problemach napieprzali, SOS, SOS, SOS. Druga połowa City z Wolverhampton było takim SOS, no.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.