"Źli ludzie z Platformy skusili pana Karola apartamentem"
R. Biedroń, J. Cieszyński, A. Nowak, B. Pejo, M. Szczerba
Uciekłeś. Musimy trochę zciszyć antenę. Chciałam tylko zauważyć, a propos ostatniej wypowiedzi pana posła Biedronia, że właśnie taki zarzut jest wobec koalicji 15 października, że ci wszyscy potencjalnie podejrzanie uciekają i że... Państwo polskie nie jest skuteczne, że nie jest sprawcze. Romanowski uciekł, Kuczmierowski uciekł, Ziobro się chowa w telewizji Republika, Kamiński chowa się w pałac. Ale gdzie jest to sprawne państwo? Pałac z kordonem policjantów? Jaki pałac? Prezydencki. Tam, gdzie wasi koledzy Kamiński i Wójcik się ukrywali.
Wąż. Panie pośle, bo tutaj zwracam się do Bartłomieja Pejo. Czy pan nie widzi takiego dylematu, że gdyby policja zastosowała pełną inwigilację w stosunku bodajże do pana Marcina Romanowskiego, czy Zbigniewa Ziobry, czy Michała Kuczmierowskiego, to to jest jakby sytuacja w greckiej tragedii, bo każde wyjście jest złe, bo wtedy władza byłaby oskarżana o to, że bezpragnie nadprogramowo... No nie, nie, w przypadku Romanowskiego musiałaby być inwigilacja. W przypadku pana ministra Ziobry tu nie potrzeba inwigilacji. Gdyby policja chciała, to przecież przed tym przemieszczaniem pana Zbigniewa Ziobry podczas dnia mogłaby namierzyć, gdzie pan minister Ziobro jest wieczorem, w nocy itd.
Natomiast to też pokazuje, że Pomimo, że jest taka może wielka pokusa, której politycy poprzedniego środowiska rządzącego PiSu nie potrafią zrozumieć, to jednak dziś służby państwa, wszystkie służby państwa i policja i pozostałe służby zachowują się zgodnie z przepisami i szanują. Też prawa, które należą się politykom opozycji. I przykład pana ministra Ziobro, czy nawet pana ministra Romanowskiego, pana posła ministra Romanowskiego najlepiej temu dowodzi. Oczywiście były tam pewne... Szczególnie zatrzymując podczas, kiedy posiadał uniwersum. To znaczy uważam, że to była istotna niefrasobliwość, tak jak wiele z naszych słuchaczek i słuchaczy, bo trochę w przypadku pana Romanowskiego było inaczej, bo on już był jednak w rękach i tutaj były błędy proceduralne prokuratury.
No ale nie będziemy się do tego odnosili w tym miejscu. Faktem jest, że jest dzisiaj na Węgrzech. Nie sądzę, żeby nas słuchał, ale pozdrawiamy go i życzymy powodzenia, bo zaraz kolejni koledzy mogą do niego domoczyć, będzie mu raźniej. Nie, no... Ten tydzień też przyniósł nowe sondaże na Węgrzech, pewnie pan europoseł Biedroń potwierdzi, partia opozycyjna Tisza z Peterem Medziarem na czele w tej chwili jest zdecydowanym liderem sondaży i wszystko wskazuje na to, że jeżeli wybory będą, czy byłyby wolne, demokratyczne, przejrzyste, na Węgrzech na wiosnę 2026 roku, to Alban straci władzę i można powiedzieć, że Romanowski jest coraz bliżej Warszawy.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.