Węgierskie przepisy na jesień i zimę
O potrawach, które Węgrzy jedzą jesienią i przed świętami, mówiła Joanna Wojtowicz-Petrovics ze sklepu węgierskiego "Papryka".
Przy niedzielnym stole. Halo, halo, dzień dobry. Rozpoczynamy nasz kolejny stały cykl przy niedzielnym stole. A z nami jest pani Joanna Wojtowicz-Petrowicz. Dzień dobry. Dzień dobry. Reprezentująca sklep węgierski Papryka. Tak jest, Saski Kępy. Tak. Gości u nas pani nie po raz pierwszy. Bardzo się cieszę. Każda wizyta, choć dziś indywidualnie, a nie w duecie z mężem, niesie mnóstwo nowych odkryć dotyczących kuchni węgierskiej i Myślę, że z wielką satysfakcją z tych rozmów wychodzą nie tylko słuchacze, ale także ja, powiem nieskromnie.
U nas ta zupa nie jest taka aromatyczna. Na Węgrzech jest niesamowicie aromatyczna dzięki właśnie tym przyprawom. Papryce, czosnkowi, kminek, ziele angielskie, wszystko to jest w tej zupie. Ona jest bardzo taka sycąca i gęsta. A z naszej kuchni pierogi z kapustą i z grzybami. Nie znają we Węgrzech? jest, może być na przykład ten rietesz, może być też właśnie z kapustą, ale nie ma czegoś takiego jak pierogi nasze. A są pyszne. Ubolewam, bo musimy już kończyć, jesteśmy po czasie, ale dziękuję Pani za wizytę w studiu. Bardzo uprzejmie dziękuję. Zapraszam częściej. Joanna Wojtowicz-Petrowicz ze sklepu węgierskiego Papryka na Saskiej Kępie. Częściej niż zwykle, no bo to już sześć lat minęło.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.