Odpowiedzialna polityka migracyjna. Była, jest czy będzie?
K. Pawliczak, P. Piechna-Więckiewicz, M. Porzucek, K. Wojnarowski, W. Tumanowicz
No a także mamy konwencję PiS i połączenie z suwerenną Polską. Mamy też konwencję Koalicji Obywatelskiej. To trochę się wiąże z tematem WIZ, więc pewnie to potraktujemy w jednym bloku. I może zacznę od afery wizowej. Dlatego, że Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport, z którego wynika, że w MEZ istniał korupcjogenny mechanizm, który sprzyjał wydawaniu dużej liczby WIZ. Bez określenia priorytetów dla określonych grup zawodowych czy osób z odpowiednimi kwalifikacjami. Brak przejrzystej polityki migracyjnej przyciągnął pośredników wizowych, którzy utrudniali bezpośredni dostęp do procesu aplikacyjnego. W efekcie w niektórych krajach pojawiło się przekonanie, że uzyskanie wizy bez pośrednika jest niemożliwe.
Bo jakby cały rząd, wszyscy ministrowie stworzyli ten system, że tak naprawdę on był właśnie korupcjogenny. Nie można było bez pośredników załatwić żadnej wizy. No i ta liczba olbrzymia, bez takich kluczowych priorytetów. Tylko niewielka część tych ludzi pracowała w Polsce. To jest jakby zarzut nieudolności rządu PiS. No to właśnie to jest pytanie, czy ci ludzie zaczęli pracę i się pojawili w Polsce, czy tylko przez Polskę pojechali, bo w zależności od narracji co chwilę ona także się zmienia. My to wiemy, dlatego że wiemy ile osób płaciło składki ZUS-owskie w tym okresie, jeśli chodzi o obywateli Azji i Afryki, my to wiemy. Panie redaktorze, w mojej ocenie warto pilnować granice. My bardzo skutecznie to robiliśmy chociażby na pół roku przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny na Ukrainie i wówczas politycy ówczesnej opozycji mówili wpuśćcie wszystkich, a potem się zobaczy.
Pozwoli pani redaktor, że pozostawimy to w kompetencji pana premiera, który dzisiaj to przedstawił. Ale ja muszę się przyznać, że ja mam tutaj pewną wątpliwość, bo czy ta strategia nie powinna zostać przedstawiona na konferencji prasowej wszystkich koalicjantów rządu, a nie konwencji jednej partii, bo można odnieść wrażenie, że jedyny cel, który temu przyświeca to Takie zdominowanie przekazu medialnego w związku z kongresem PiS. Czy to jednak nie cały rząd powinien ogłaszać tę strategię? Być może będzie taki dalszy scenariusz, jeśli chodzi o podjęcie działań związanych z polityką migracyjną. Natomiast my tworzymy odrębną formację polityczną. W związku z tym pan premier absolutnie ma do tego prawo i mamy wspólnie prawo do tego, żeby przedstawić społeczeństwu jak polityka migracyjna w naszym odczuciu powinna wyglądać.
Jest priorytetem, jest bardzo ważna, jest istotna. Trochę o niej mniej się ostatnio mówi w aspekcie afer innych PiS-owskich, bo chcę zaznaczyć i zauważyć, że pan Pan poseł sprytnie i niesprytnie uciekał od tego tematu dzisiaj, pokazując jakieś inne obszary. Zrobiliście potężny błąd. Ja bym oczekiwała, pani pośle, po roku funkcjonowania naszego rządu, ale też po tym, co przedstawił raport Najwyższej Izby Kontroli, że pan po prostu przeprosi naszych obywateli, bo 366 tysięcy wiz to jest potężny obszar, potężny rozmiar, że tak powiem, waszych nadużyć. A to co pani redaktor powiedziała, że po wybuchu wojny tak naprawdę, po wybuchu wojny w Ukrainie wy jeszcze wpuszczaliście Rosjan na podstawie właściwie bezprawnych wiz do Polski i dalej do Europy.
Ten handel się odbywa, bo te potwierdzenia co do kilkuset wiz już mamy, ale nie mamy pani redaktor przecież potwierdzenia, to organy śledcze oczywiście tym się zajmują, czy ta skala nie była dużo większa. Więc kłamstwa i manipulacje od samego początku w ustach polityków PiS były ewidentne i wy po prostu dzisiaj powinniście przeprosić. Pani poseł, ja mam takie pytanie. Jeżeli mówimy o tym, że pewna grupa Rosjan dostała wizy już po wybuchu wojny w Ukrainie, To moje pytanie jest takie, bo pan poseł Porzucek o tym mówił, ale słyszałam także ministra Welsenka, który mówił, że to po prostu też część z nich to byli dysydenci albo właśnie osoby, które miały prawo wjechać do Polski, bo się starały o kartę Polaka i tak dalej, i tak dalej.
Ja tutaj trochę się odniosę do tego, co mówił poseł Porzucek, bo Sytuacja z Najwyższą Izbą Kontroli jest taka, że oczywiście rozumiem, że ma zastrzeżenia do Mariana Banasia, którego PiS sam wybrał, ale chcę zwrócić uwagę, że kontrolerzy jednak mają dość sporą autonomię w swojej pracy. Oczywiście szefostwo NIK ma wpływ, ale ta autonomia kontrolerów NIK-u jest dość duża. I pytanie, dlaczego tak się stało, że byliśmy rekordzistą w wydawaniu tych wiz pracowniczych dla obywateli z Azji i Afryki? Zarządów Prawa i Sprawiedliwości państwo nie funkcjonowało właściwie i wydaje się, że to jest odpowiedź na to pytanie, bo ile tych wiz było, czy kilkaset, czy kilka, czy kilkanaście tysięcy, to wydaje się, że nie ma znaczenia, bo skala to jedna, a sam fakt takiego procederu, takiej działalności to drugie i to, myślę, stawiało na szali bezpieczeństwo Polski, bezpieczeństwo Polaków.
Mam pytanie do pana posła Tumanowicza. Co w takiej strategii powinno się znaleźć pana zdaniem? Odpowiedzialna polityka migracyjna, to co akurat warto zwrócić uwagę na to, że rząd PiS był najbardziej proimigracyjnym rządem w historii, czyli jak poseł Porzucek tutaj nie ufa w raportowniku, to ja chciałbym przytoczyć z kolei inny dokument i mam nadzieję, że pan poseł będzie uważał, że jest wiarygodny, ponieważ pochodzi z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, waszego rządu. który to dokument, rozporządzenie Ministra Spraw Zagranicznych w sprawie przyjmowania kolejnych wniosków o wydanie wizy krajowej z 21 marca 2023 roku mówi w punkcie podmioty, na które oddziałuje projekt, cudzoziemcy ubiegający się o wydanie wizy krajowej W celu podjęcia pracy około 800 tysięcy rocznie.
Podejrzewam, że to są wyborcy Konfederacji. Ale może pan zaapelować do swoich wyborców, żeby takich rzeczy nie robić. Mogę zaapelować też do wyborców Partii Razem, żeby nie łamali prawa. Nie wiem, to jest tak samo. Pani minister Paulina Piechna-Więckiewicz. Ja uważam, że to jest bardzo wrożne. Apeluję do wszystkich Polaków, żeby nie łamali prawa. I w tym do patrolu z Żyrardowa może. Pytanie do pani poseł Piechny-Więckiewicz, bo tak się zastanawiam, będzie ogłoszona ta Strategia migracyjna. Jednak rząd Donalda Tuska w dużej mierze kontynuuje tę politykę, którą prowadził rząd PiS w sprawie szczelności granicy. A lewica jednak miała inne stanowisko w tej sprawie.
No właśnie, dlaczego dopiero teraz? Ja wiem, pani redaktor, że jest ogromne oczekiwanie. Sama też chciałabym, żeby pewne procesy szły trochę szybciej, ale zawsze odpowiadam tak samo, także i tutaj nie zrobię wyjątku, pani redaktor, ponieważ wszystko to wymaga określonych procesów, procedur prawnych. Działamy w ramach i w granicach przepisów prawa. W związku z tym, no należało przeprowadzić określone procedury, również w ramach koalicji pewne rzeczy przeprowadzić, skonsultować. Natomiast ta decyzja jest absolutnie słuszna. Sejm podjął decyzję, przegłosował to. Rada Mediów Narodowych jest organem tak naprawdę bezprawnym. Takie dublowanie, taka hybryda, którą stworzył PiS po to, żeby przejmować nadzór i kontrolę nad mediami.
Bo dzieją się rzeczy, które przechodzą wszelkie wyobrażenia moje przynajmniej. I tak jak wspomniałam wcześniej, Kaczyński chciał mieć nadzór nad wszystkim, również nad mediami, mediami publicznymi, nie tylko, w związku z tym powołał hybrydę, która temu ma, miała służyć. Koniec tego tworu nastąpi już niebawem, po zakończeniu prezydenta, kadencji prezydenta Dudy i do tego musimy się przede wszystkim przygotować. To jest właściwie najważniejszy dzisiaj cel, jeśli chodzi o ten obszar. Pytanie do pana posła Porzucka z Prawa i Sprawiedliwości, bo tak się składa, że za odwołaniem Krzysztofa Czabańskiego, pan poseł Tumanowicz pewnie zaraz się do tego odniesie, ale charakterystyczne jest to, że tylko PiS bronił Krzysztofa Czabańskiego.
W programach zapraszali się tak... Pisowca jeśli PiS, pisowca jeśli Suwerenna Polska, pisowca z Kancelarii Prezydenta, pisowca od Kukiza. Po prostu w tym samym programie było 4 pisowców i mówicie, że nie było miejsca na koło, na które zagłosowało milion dwieście tysięcy ludzi. No naprawdę. Są badania szczegółowe jeśli chodzi o obecność polityków różnych partii w TVP Jacka Kurskiego i Mateusza Mateczkowicza i mogę pana zapewnić, że wynika tam bardzo precyzyjnie, że z nielicznymi krótkimi okresami posłów Konfederacji nie było po prostu. No ja byłem, pamiętam z panem Korwinem Mikkew, minerał ósma kiedyś akurat był. Który nie jest w Konfederacji w tej chwili, ale to już mniejsza z tym.
Dziś jak spojrzymy, kto i jak często przychodzi do TVP Info, to niestety mamy absolutną dominację posłów obecnej koalicji i rozumiem, że takie badania pani redaktor również ma i sprawdziła na przykład, jak we wrześniu wyglądało przychodzenie czy polityków Platformy, Mniejszy klub od Prawa i Sprawiedliwości. Było więcej niż polityków Prawa i Sprawiedliwości. Jest pani pewna, że PiSu było w TVP Info więcej niż Platformy, która jest mniejszym środowiskiem? Oczywiście trzeba to badać. Ja się z panem zgadzam. Ale warto było to zbadać. Ale przypomnę panu tylko, że początkowo, żeście ogłosili bojkot TVP. No jak ktoś ogłosił bojkot, no to wiadomo, że w statystykach to wygląda jak wygląda. Ale mówimy o wrześniu? Nie jestem za tym, żeby to badać. Ja byłem w TVP Info dwa dni temu.
Wszystko zależy od wygody tutaj stanowiska. Znaczy od wygody. Przypomnę panu, że duża część członków Trybunału wskazanych przez PiS kwestionuje, że Julia Przyłębska jest dalej prezeską. A jeżeli ona nie jest prezeską, to pytanie, czy ma prawo... Jeśli jakąś instytucję można uznawać w części, no to tym bardziej można byłoby Trybunał Konstytucyjny, gdzie jednak duża część sędziów została wybrana w sposób legalny. Ale jeżeli pani prezes Przyłębska wyznacza składy, a okazuje się, że nie jest prezesem, no to mamy olbrzymi problem. I to jest zdanie samych nominatów Prawa i Sprawiedliwości. Tutaj opozycja, nic do tego nie ma, że oni się pokłócili. A co w temacie tej komisji do spraw reprywatyzacji? Chodzi mi o to, że... Wrócić do sprawy... Krytykuje Radę Mediów Narodowych za jej działanie. Mamy krytyczne do tego stanowisko.
Tak, jeszcze dodam pani redaktor, że dyrektorzy podpisali porozumienia, na mocy której zostali przesunięci, można powiedzieć, na pełniących obowiązki. Ci dyrektorzy, którzy niezgodnie z tymi standardami, o których pan minister mówi, zostali powołani. I co? Oni zostaną pozbawieni stanowisk? Będą konkursy? Będą konkursy w mojej ocenie. To musi być transparentne, to musi być przejrzyste. O tym mówiliśmy w czasie kampanii wyborczej, o tym mówiliśmy przed kampanią wyborczą. Nie wolno nam powtarzać jakichkolwiek błędów. Tu już nie mówię o W ogóle o obszarze, ale jakichkolwiek błędów, które popełniał wcześniej PiS w mojej ocenie. Ważne jest to, że reakcja nastąpiła tak szybko, bo to też trzeba zaznaczyć.
Jedno jest pewne, trzeba reagować i trzeba reagować szybko, nie zastanawiać się nad tym, nie wydłużać tego procesu, tylko po prostu zrobić z tym porządek. Ja jestem tego absolutnym zwolennikiem. Pytanie do pana posła Porzucka, bo oczywiście Prawo i Sprawiedliwość bardzo krytykuje nominacje w spółkach Skarbu Państwa i instytucjach podległych rządowi. Ale jednak czy nie jest tak, że PiS jest ostatnią partią, która ma prawo kogokolwiek w tej sprawie krytykować. Media oczywiście to wytykają i to jest dobra praktyka. Natomiast PiS pobił rekordy jeśli chodzi o nepotyzm. Właściwie rodziny wszystkich najważniejszych polityków Prawa i Sprawiedliwości znalazły pracę. W instytucjach zależnych od Prawa i Sprawiedliwości. No i właśnie, czy tutaj jednak nie wykazujecie się hipokryzją?
On dostał tu po prostu taką rekomendację i dlatego tak postąpił. Mówienie o jakichś transparentnych konkursach. Zobaczymy, jak te konkursy będą w praktyce wyglądać. Ja patrzę w wiele miejsc, chociażby u mnie w Pile jest teraz konkurs na dyrektora szpitala, jednego z największych szpitali w regionie i tam są takie wymagania, że właściwie prawie każdy mógłby stanąć do tego konkursu. Nasza część radiowa zmierza do końca, więc dlatego chciałam o krótkie... Jedno zdanie, panie poseł. Pani się to nie podoba, a jednak to ma miejsce. Akcja jest reakcja i my reagujemy. Natomiast wy, ludzi, którzy mają dużo na sumieniu, wyciągacie na swoją czołówkę choćby to, co się działo w Orlenie. Obajtek wiemy doskonale, jak zatrudniał, jaki robił zaciąg PiS-owskich funkcjonariuszy i dostał jedynkę w waszych wyborach.
Pytanie do pana ministra Wojnarowskiego, bo tutaj PSL jest przede wszystkim obarczany winą za to, że swoich działaczy... Proszę nie żartować, naprawdę. Natomiast jeśli chodzi o przepisy i generalnie za czyich rządów stało się możliwe, że tak powiem bez konkursów powoływanie na różnego rodzaju kierownicze stanowiska, to było zarządu właśnie PiS-u. Spójrzmy dzisiaj na służbę cywilną. Przecież dzisiaj w służbie cywilnej dyrektora, czy zastępcę dyrektora, czy kierownika odpowiedniej instytucji podległej można odwołać i powołać bez żadnej de facto procedury konkursowej i to trzeba zmienić, bo transparentność, myślę, w życiu publicznym jest bardzo ważna, szczególnie jeśli chodzi o kierownicze stanowiska państwowe i musimy
Jest to zbójeckie prawo tejże nowej, nowego układu rządzącego, że wymienia i wstawia swoich. No taka jest niestety prawda. Póki nie zmienimy tego, tej zasady, no to po prostu tak się, tak to będzie funkcjonować i przerzucanie się, że nasi partyjniacy to byli fachowcy, a wasi to nie są albo w ogóle generalnie to, to, to, to, to jest nasi to nasi, a wasi to wasi. No to, to jest ta ideologia nasizmu, która po prostu tutaj niestety jest i u Platformy i u PiSu po prostu niestety bardzo widoczna. Pani minister Paulina Piechna-Więckiewicz, bo były tam też osoby z lewicy wymieniane wśród tych dyrektorów regionalnych totalizatora sportowego. Ja myślę, że tak. Po pierwsze, mamy do czynienia z sytuacją, w której, i wyraźnie to jeszcze raz podkreślę, zostało podkreślone w komunikacie, mamy do czynienia z sytuacją nie złamania prawa, tylko kwestii standardów.
Pamiętam, że PiS oburzał się Gdy demonstranci szli pod dom Jarosława Kaczyńskiego, ja też byłam krytyczna wobec tego. Uważam, że domy polityków powinny zostać poza jakby aktywnością społeczną. Paulina Piechna-Więckiewicz, jak pani widzi tę sprawę posłów? Ja myślę, że tutaj mamy do czynienia ze sprawą, która jak rozumiem też Marszałek Hołownia powiedział, że będzie się temu przyglądał, ale sprawą, która dotyczy bezpośrednio przepisów regulujących kwestie różnego rodzaju świadczeń ułatwiających posłom i posłankom po prostu Prace, bo to jest praca. Ja nie jestem posłanką, więc pewnie w przeciwieństwie do części nie będę znała wszystkich regulacji, ale jeżeli wszystko odbyło się zgodnie z zasadami, prawem, bo nigdzie nie pojawiła się taka informacja,
Pani pośle, dodajmy też, że cały sprzęt kupowany na biuro poselskie jest własnością Kancelarii Sejmu i musi być zdawany, jeżeli poseł kończy swoją pracę w Sejmie, bo to jest jednak ważne. A druga sprawa jest taka, no nie wiem, czy pan się ze mną zgodzi, ale ten zarzut środowiska PiS, że dwoje posłów bierze dodatek na mieszkanie, Dla mnie też jest nietrafiony, dlatego że przecież nie można mówić, że jak ktoś jest małżeństwem, to niech dostaje tylko jedno wynagrodzenie z Sejmu, bo przecież mają wspólne gospodarstwo domowe. Każdy z nich ma prawo do tego dodatku. Pani redaktor, tu nie Prawo i Sprawiedliwość zaczęło ten temat. Nie, nie, tutaj jest podnoszone, ja widzę przez polityków PiS, ta sprawa, że jedno i drugie bierze dodatek.
Tutaj dla pełnego obrazu trzeba powiedzieć, że pani posłanka ma cztery biura poselskie i tak jest na stronie w Sejmie. Pani posła Pawliczak. Pani redaktor, powiem tak. Im bardziej przesłuchuje się tej sprawie, im bardziej to widać, bo tak naprawdę ona się nieustannie nakręca, to mam takie wrażenie, że jest to robione na polityczne zlecenie, że jest taka nagonka. Pośrednio pan poseł z PiSu to potwierdził, bo powiedział, przeszła kryska na matyska. To też możemy sobie interpretować, że jest zlecenie na to, żeby państwa Myrchów, pana Myrchę, Panią Gajewską po prostu zniszczyć politycznie. Ja tak to odbieram, bo bardzo dobrze pani redaktorze, pani wspomniała o tym i to musi wybrzmieć, że wszystkie te sprzęty, urządzenia, wszystko to co jest nabywane do biura poselskiego jest własnością Kancelarii Sejmu.
Tak dużo informacji, że można było zidentyfikować ofiarę pedofila, która później popełniła samobójstwo. Związany ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej, startował z tej formacji. No niech pan nie idzie tą drogą, naprawdę, dlatego, że tutaj chodzi o dziecko, a nie o to, kto z kim był związany. Czasami jest tak, że zło jest dobrze skrywane, ale w tym przypadku, jak patrzyło się na tego człowieka, to biła od niego taka bardzo zła energia. Tylko wie pan, pokrzywdzono dziecko, a reakcja na tego pedofila była natychmiastowa prokuratury i sądu. Nic nie zostało zamiecione pod dywan, natomiast dziecko nie żyje, więc dla mnie to jest sprawa bardzo bolesna, więc przestrzegam pani pośle przed takimi... PiS nie ma żadnych hamulców pani. To chyba platforma, u mnie w okręgu także, lider platformy w powiecie złotowskim również zatrzymany pod narzutem pedofilii. Proszę Państwa, oglądać pana prezesa Kaczyńskiego, zapraszam.
Kończymy, kończymy. ...środowiskom i ludziom cech negatywnych. To jest po prostu niezgodne z zasadami demokracji. Nie rozumiemy tego. Zapraszam Państwa na oglądanie konwencji Koalicji Obywatelskiej dzisiaj przed południem. Tak jest. Gdyby państwo chcieli jeszcze jednym zdaniem skomentować połączenie PiS i Suwerennej Polski, to bardzo proszę, bo już zmierzamy do końca. Czy pan poseł Tumanowicz ma jakąś refleksję w tej sprawie? Szczerze mówiąc, to ja się zastanawiam tylko tyle, czy teraz w telewizjach prawicowych Suwerenna Polska będzie osobno zapraszana, czy będą dwóch gości z PiSu. To mnie akurat bardzo interesuje. Paulina Piechna-Więckiewicz. Szczerze mówiąc, mało mnie to interesuje, bo to środowisko działa cały czas jednomyślnie. Więc nie ma to znaczenia, Pani zdaniem? Myślę, że nie. Pan minister Wojnarowski.
Ja się nie zajmuję wewnętrznymi sprawami PiSu i Solidarnej Polski. Ja się zajmuję sprawami rządu i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Nic to nie zmieni. Prezes pozostanie prezesem. Tak naprawdę tym ruchem zdominuje suwerenną Polskę i pozbędzie się swojego rywala politycznego, choć ten rywal wiemy, że jest taką płotką polityczną. Bardzo Państwu dziękuję za dyskusję. Karolina Pawliczak, Ładzia Obywatelska, Paulina Piechna-Więckiewicz, Nowa Lewica, Marcin Porzucek, Prawo i Sprawiedliwość, Konrad Wojnarowski, PSL Trzecia Droga i Witold Tumanowicz, Konfederacja. Dominika Wielowiejska, ja też z Państwem się żegnam. Zapraszam na mój kanał na YouTube z analizami i komentarzami politycznymi.
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienia gości i omówienie tematów na programie.
Diskussja na temat afery wizowej i reakcji na raport NIK.
Pani poseł Pawliczak omawia strategię migracyjną Koalicji Obywatelskiej.
Diskussja na temat komisji i spraw afery wizowej, w tym sprawy z NIK.
Diskussja na temat strategii migracyjnej Prawa i Sprawiedliwości i jej konsekwencji.
Diskussja na temat odpowiedzialnej polityki migracyjnej i jej konsekwencji.
Diskussja na temat incidentu w Żyrardowie i apel do wyborców.
Debiatka skupia się na strategii migracyjnej, podkreślając konieczność skutecznego i transparentnego systemu wizowego oraz zaszczytnej pracy z prawami migrantów i uchodźców.
Debiatka omawia konflikt interesów w Radzie Mediów Narodowych, kwestionując jej legalność i skuteczność, oraz dyskusja na temat odwołania Krzysztofa Czabańskiego i przyszłości tej rady.
Rozmowa skupia się na nepotyzmie w rządzie, konkursach i procedurach rekrutacyjnych, a także na domach posłów i ich gospodarstwie domowym.
Rozmowa skupia się na wyjaśnieniach dotyczących wydatków biur poselskich, oświadczeń majątkowych posłów oraz kontroli przez Kancelarię Sejmu.
Posłaniec opowiada o podejrzenia politycznego zlecenia do zniszczenia politycznie posłów, takich jak Myrcho i Gajewska, oraz o kontrowersjach dotyczących wydatków biur poselskich.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.