Koncert Życzeń na Dzień Kobiet w czasach cofki
Z Redaktorkami naczelnymi czołowych pism kobiecych, Moniką Tutak-Goll (Wysokie Obcasy) oraz Hanną Rydlewską (Vogue) rozmawiamy o prawach kobiet i współczesnym feminizmie.
TOK FM. Na każdy temat. Z każdej strony. 8.21, sobotni poranek TOK FM, Aleksandra Karasińska, a ze mną w studio dwie redaktorki dwóch ważnych pism, ważnych dla mnie i w ogóle ważnych. Monika Tutak-Goll, redaktor naczelna Wysokich Obcasów z Gazety Wyborczej, dzień dobry. Dzień dobry. I Hanna Rydlewska, dyrektorka wydawnicza Vogue Polska, redaktorka Vogue Living, autorka książek i dziennikarka, dzień dobry. Dzień dobry. Słuchajcie, na początek przygotowaliśmy dla Państwa, dla słuchaczy i dla naszych gości w studio Koncert Życzeń na Dzień Kobiet, w którym pytamy liderki organizacji społecznych, czego sobie życzą z okazji Dnia Kobiet.
Posłuchajmy. Bianka Świńska, Perspektywy Women in Tech. Ja sobie życzę przede wszystkim tego, żeby w tworzenie tych rozwiązań były zaangażowane kobiety. Jakieś takie mam Większe zaufanie po prostu, że kobiety nie będą w ten sposób nieodpowiedzialnie i tak powiedziałabym no tak nieetycznie postępować z AI-em tak jak to teraz obserwujemy w kluczowych firmach AI-owych na świecie. I chciałabym też, żeby oczywiście ten AI był Uczciwy, fair, żeby pokazywał świat w takiej reprezentacji, w jakiej ten świat występuje i żeby tę widzialność kobiet wspierał, pozytywną widzialność, ażeby nie powtarzał i multiplikował stereotypów, aczkolwiek w tym momencie mam taki raczej kryzys ajajowy i nie do końca wierzę, że jesteśmy w stanie to opanować, choć oczywiście nadzieja, że kobiety jakoś to naprawią.
To są jakieś kwestie, które kompletnie nie powinny być podnoszone, a już na pewno nie na niwie profesjonalnej, publicznie. A myślę, że faktycznie badania, które pokazują konserwatyzm młodych mężczyzn powinny być dla nas alarmujące. Ja przeczytałam z przerażeniem wyniki badania, z którego wynika, że Ponad 20% młodych mężczyzn, czyli mężczyzn z generacji Gen Z tak zwanej, uważa, że żona powinna być posłuszna mężowi. No wydawałoby się, że to jest jakieś political fiction. To są badania Ipsos Global i one są powtarzane już od kilku lat i z nich wynika rzeczywiście, tak jak mówisz, że to najmłodsze pokolenie jest najmniej równościowe.
Pozdrawiam bardzo panią Alinę Jeleń, która opowiadała o tym, co robi w regionie i co w ogóle to stowarzyszenie robi w regionie i na przykład One bardzo walczą o dostęp do opieki zdrowotnej, bo w wielkich miastach rozmawiamy o opiece menopauzalnej i o tym, jak położne mogą nas wesprzeć w procesie menopauzy, a w mniejszych miasteczkach na wsiach i w ich regionie nie ma dostępu do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, już nie mówiąc o tym, że nie ma ginekologów, ani nie ma jak dojechać na mammografię, bo są wykluczone komunikacyjnie. I to, co mi się jeszcze bardzo podobało, że na przykład walczyły o to, by kobiety mogły w ogóle wychodzić popołudniami z domu, ponieważ mężowie byli przekonani i tak wychowani, że kobieta ten czas popołudniowy powinna spędzać z rodziną.
Ja widzę go też w danych. Ostatnie badania, statystyki, które przychodzą ze Stanów Zjednoczonych, z tamtejszego Takiego GUS-u, czyli Bureau of Statistics, pokazuje, że po raz pierwszy, w tym i w zeszłym roku, po raz pierwszy od 60 lat zwiększył się pay gap, czyli stopniowo ta luka płacowa, niesprawiedliwe wynagrodzenie kobiet za tą samą pracę powoli się zmniejszało przez 60 lat, a teraz rośnie. Ja myślę, że dlaczego tak jest? No, myślę, że to przykład idzie z góry, administracja Trumpa i zakaz w ogóle idei, czy polityk DEI, czyli Diversity, Equity, Inclusion ma takie żniwo. Ja nie wiem, czy wy widzicie to w Polsce.
I wydaje mi się, że my trochę jednak czerpiemy z tych tradycji, nawet islandzkich. Zobaczcie, że w Islandii przecież nierówność płacowa jest przestępstwem już teraz. Jeszcze w 2018 roku ta nierówność była znacząca. A teraz już jej nie ma i wydaje mi się, że takie regulacje prawne są bardzo potrzebne też i w Polsce. No postulat transparentnych dochodów mógłby tutaj pomóc. Podejrzewam, że wielu prezesów firm by zbladło na myśl o tym, że mieliby ujawnić swoje zarobki versus członkini zarządu i inne kobiety, które pracują na ich stanowiska. No słuchajcie, ciągle czekamy na wprowadzenie w Polsce dyrektywy właśnie o jawności wynagrodzeń i nie chodzi o to, żeby wszyscy wiedzieli ile zarabiamy, ale żeby wiadomo było jakie są widełki na określonych stanowiskach, tak żeby można się było porównać do kolegów i koleżanek.
Więc nie jest to nic groźnego, a wręcz przeciwnie jest to taka Takie narzędzie do wyrównywania statusu kobiet i mężczyzn i wyrównywaniu tej niesprawiedliwej luki płacowej. Haniu, ty mówiłaś o tym, że zastanawiamy się, skąd się bierze backlash i skąd się bierze w tym młodym pokoleniu takie antykobiece, antyfeministyczne nastawienie. I mi się przypominają słowa Gloria Steinem. Zaczęliśmy wychowywać swoje córki jak naszych synów, ale niewiele z nas ma odwagę wychować naszych synów tak jak nasze córki. Otóż to. Czy to jest dla was jakaś odpowiedź? Jak dzisiaj polska szkoła, polskie społeczeństwo wychowuje córki i synów? No właśnie, ja uważam, to co powiedziałaś, że tutaj ogromne znaczenie ma polska szkoła.
Baronek TOK FM, Aleksandra Karasińska i dziś specjalne takie wydanie, taki specjalny koncert życzeń na Dzień Kobiet, gdzie pytamy różne liderki organizacji feministycznych, organizacji społecznych, czego życzą sobie na 8 marca z okazji Dnia Kobiet. Posłuchajmy tych życzeń. Jolanta Gawęda, Fundacja Feminoteka. Z okazji Dnia Kobiet przede wszystkim życzyłabym sobie być bezpieczna, co niekoniecznie oznacza bycie uległą, spokojną, przepraszającą i cichą. Chciałabym mieć prawo do stawiania granic, do mówienia nie i do mówienia o swoich potrzebach. I chciałabym więcej siostrzeństwa i mniej rywalizacji.
Aleksandra Chromada, prezeska stowarzyszenia Local Girls Movement. Ja bym życzyła sobie i wszystkim dziewczynom, żeby nie musiały się obawiać o swoje bezpieczeństwo, żeby mogły korzystać z miasta i z ulic i z usług tak, żeby nie obawiać się jeszcze raz o swoje bezpieczeństwo, o przekraczanie granic. Chciałabym, żeby to nie dziewczyny były edukowane, jak się zachowywać, jak się nie ubierać, tylko żeby to chłopcy i mężczyźni byli edukowani, czego robić nie wolno, że nie wolno gwałcić, że potrzebna jest zgoda, consent dwóch osób. Życzę kobietom, żeby były śmielsze, żeby były odważniejsze, żeby nie stały wszędzie i nie czekały, aż je ktoś wybierze, tylko żeby same szły po swoje, bo na to zasługujemy.
Czyli jeszcze sobie, żebyśmy nie były oceniane i zawstydzane. A ta kultura wstydu, w której wzrastamy, jest bardzo silna i zaczyna się naprawdę bardzo wcześnie, bardzo wcześnie. A chciałabym jeszcze tylko dodać, że to tak naprawdę nie jest Dzień Kobiet, tylko Dzień Praw Kobiet i Pokoju na Świecie. W 1977 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ nadało taką nazwę temu świętu, ale nie żebym była taka mądra, tylko wiem to po prostu z newslettera Feminoteki, a teraz... Jola Kawenda się wypowiadała w Sweminoteki, więc chciałam to przypomnieć. Fajnie, super. Jesteście liderkami, jesteście redaktorkami dwóch bardzo ważnych magazynów. Ja na Wysokich Obcasach się wychowałam. To było takie pismo, które pokazywało mi sylwetki silnych, niezależnych.
W mediach. W mediach. Ale te osoby znane, tak jak Dorota Wellman, pozwalają sobie powiedzieć szczerze i powiedzieć więcej. Mam wrażenie, że Wysokie Obsesy stworzyły taką przestrzeń bezpieczną do tego, że tu można powiedzieć odważnie i można powiedzieć co się myśli. Na przykład Dorota Wellman powiedziała, że po niej wszystko widać, bo nie ma botoksu. Tak. Oczywiście bez oceniania, bo ja uważam, że bez względu na to, Czy kobieta, czy ma botox, czy nie, to jest absolutnie jej wybór. Chociaż oczywiście jesteśmy pod wielką presją piękna i żyjemy w takiej kulturze piękna. I ta presja nie jest dobra. Natomiast wracając jeszcze do tych bohaterek i kobiet na okładkach, to jest ich oczywiście znacznie więcej.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.