Koncert Życzeń na Dzień Kobiet w czasach cofki
Z Redaktorkami naczelnymi czołowych pism kobiecych, Moniką Tutak-Goll (Wysokie Obcasy) oraz Hanną Rydlewską (Vogue) rozmawiamy o prawach kobiet i współczesnym feminizmie.
I to jest bardzo ważne i jej działanie się naprawdę rozlewa na cały kraj w tej chwili. To prawda. Wracam do Hanny Rydlewskiej. Anda Rothenberg wystąpiła w najnowszym wydaniu Vogue Polska. Nie było łatwo ją namówić do tego. No właśnie, właśnie. Osiemdziesięcioparolatka, z którą rozmawiasz o wolności i o tym, że nadal jej się chce. To jest niesłychany wywiad, zresztą gratuluję. Powiedz trochę więcej o kulisach tego wywiadu. Anta długo się wzbraniała przed tym, żeby wystąpić na naszej okładce, nie tylko dlatego, że jest członkinią redakcji, czyli szefową działu kultury od samego początku, ale też powiedziała trochę przekornie może, że jej koleżanki mówią, że ona się ciągle lansuje i pewnie teraz się na nią rzucą za tę okładkę, ale powiedziała, że chce jednak wykorzystać platformę, którą jest Vogue do opowiedzenia o, no właśnie, o tym, że w wieku 82 lat
Można robić nowe rzeczy, próbować nowych rzeczy, można realizować się zawodowo. Ona mówi w wywiadzie, że nadal jej się chce i ja to potwierdzam, obserwując ją na co dzień. Do redakcji przyjeżdża na rowerze. Na kolegiach tryska pomysłami, właściwie ciągle jest w podróżach służbowych, więc Anda jest dla mnie przykładem Kobiety, którą nakręca ciekawość świata i ludzi. Ona rzeczywiście cały czas jest ciekawa innych. I myślę, że to jest klucz do jej sukcesu. Dla mnie to, wiecie, te historie, te bohaterki, które pokazujecie, zmieniają mocno świadomość ludzi w Polsce, czytelników, ale też ludzi, którzy po prostu widzą te okładki w kiosku czy gdzieś w przestrzeni miejskiej, o tym, jakie jest miejsce roli kobiet.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.