Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Już jutro Maja Chwalińska zagra w finale Roland Garros

05.06.2026 ·7 min 59 s · 4 rozdziały

W sobotę o 15:00 wielki finał French Open. W nim zagrają Mirra Andrejewa oraz sensacja tegorocznego turnieju - Maja Chwalińska. O tym jakie nastroje panują przed ostanim meczem Roland Garros oraz jakie szanse na "dziką kartę" w Wimbledonie ma Maja Chwalińska rozmawialiśmy z Przemysławem Pozowskim, wysłannikiem TOK FM do Paryża.

0:00 · Opowieść o Kacie i jej szukaniu pomocy 1

Misja Kaja. Słuchaj na Spotify, Apple Podcast i YouTube. 12.22, Adam Ozga, to jest TOK 360, w którym łączymy się z Paryżem, ze specjalnym wysłannikiem TOK FM na Rolanda Garrosa, czyli Przemysławem Pozowskim. Witaj. Dzień dobry, jestem. To będzie jutro, to będzie o godzinie 15. Maja Chwalińska zmierzy się z Mirą Andrejewą w finale Rolanda Garrosa. Wczoraj po ponad dwóch godzinach Polka, która już trzeci tydzień jest w Paryżu, już prawie czwarty tydzień jest w Paryżu, która startowała w eliminacjach, pokonała Dianę Sznajder, Rosjankę 7-6, 6-4 w półfinale.

0:55 · Wysłanie do Rolanda Garrosa 2

I zwróciłem uwagę na ten ogromny awans w tym rankingu WTA Live, którego już doświadczyła Polka ze 114 pozycji na 21. lokatę. Jaka to jest dla niej zmiana w tym funkcjonowaniu w tenisowym świecie? Ogromne, odpowiadając jednym słowem. Natomiast jeszcze nie wiadomo jaka to jest zmiana, jeżeli chodzi o najbliższy duży turniej, czyli Wimbledon, bo ten przecież zaczyna się tak naprawdę około dwóch tygodni po Na Rolandzie Garrosie Maja Chwalińska jeszcze mniej więcej do połowy czerwca, bo tak ma zapaść decyzja. Nie będzie wiedzieć, czy w tym Wimbledonie będzie grać od kwalifikacji, bo jeszcze i awans w rankingu.

Być może nawet na 14 miejsce, jeśli wygra finał, bo w tym rankingu live jest 21 teraz, ale jeszcze przed nią jeden mecz. Więc Maja Chwalińska jeszcze na razie nie wie, czy będzie musiała Wimbledon zaczynać od eliminacji, bo dzika karta nie zostanie jej przyznana, czy po tym wniosku złożonym przez jej team, przez Polski Związek Tenisowy, będzie mogła zaczynać od rozstawienia i od pierwszej rundy. Bo drabinka Wimbledonu została ustalona jeszcze przed Rolandem Garrosem. Znaczy, no po prostu rozstawienie, o tak powiem, zostało ustalone przed Rolandem Garrosem, no bo jeśli dostanie dziką kartę, to jednocześnie wskoczy jako rozstawiona. No ale to tutaj na razie trudno powiedzieć, co się wydarzy i czy Anglicy się do tego przychylą.

5:54 · Porównanie Maja Chwalińskiej i Miry Andrejewy 2

To już jest ten poziom turnieju. No z finałem nie jest inaczej, ale jednocześnie ta jej gra wczoraj była niezwykle imponująca i rozbudziła moje nadzieje na zwycięstwo w Rolandzie Garrosie. No i słusznie, no to chodzi w sporcie, żeby te nadzieje przed finałem mieć. Jeżeli chodzi o Mirę Andrejewą, to oczywiście jest zawodniczka, która, to wszyscy wiedzą, jest mega utalentowana i to jest jasne. Od mniej więcej 3 lat już jako 16-latka to się mówiło, że to będzie zaraz być może światowa numer. Ale ja też upatruję szansę w tym chociażby, że ta gra Maji Chwalińskiej doprowadza jak na razie wszystkie rywalki podczas Roland Garrosa do, może nie płaczu, ale do nerwów, co widzieliśmy wczoraj, gdy Diana Schneider uderzała rakietą

Mirra Andrejewa grała w sumie 7,5 godziny krócej, więc ta fizyczność naprawdę może być co najmniej tak samo ważna jak ten aspekt psychologiczny, no bo co do jakości tenisowej to już nikt nie ma wątpliwości. Oczywiście to są inne zawodniczki, bo Andrejewa gra szybciej, mocniej, no ale Maja Chwalińska wszystkich po prostu zaskakuje zmianą rytmu gry, wielością jeżeli chodzi o repertuar uderzeń tym tenisowym artyzmem. Bardzo Ci dziękuję. Przemysław Pozowski, wysłannik TOK FM do Paryża. Jutro godzina 15, czy też parę minut po 15, jeżeli oszczędzamy sobie tam ceremonie przedfinałowe, rozpocznie się finał Rolanda Garrosa, w którym Maja Chwalińska zmierzy się z Rosjanką Mirą Andrejewą.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.