Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

177# TikTok wie za dużo? O drenażu danych, kurierach-duchach i zaprogramowanych miastach [BIBLIOTECHA]

06.10.2026 ·1 godz 3 min · 7 rozdziałów · 1 sponsor

To nie jest odcinek o sztucznej inteligencji! Chwilowo mamy przesyt tym tematem (i chyba nie tylko my). A dodatkowo w księgarniach obrodziło książkami o technologiach, więc dziś porozmawiamy o inteligentnych miastach, kurierach i pracy platformowej oraz o TikToku.Zanim się żachniecie i pomyślicie, że to zgrane tematy – te książki naprawdę mogą was w tych tematach zaskoczyć. Nas zaskoczyły.Literatura: "Smok w telefonie. Tajna historia TikToka, inwigilacji i wojny USA z Chinami o algorytm, który wiedział za dużo", Emily Baker-White, tłumaczenie Anna Żbikowska, Wydawnictwo Znak Horyzont, 2026. "Uberyzacja. O warunkach pracy kurierów", Katarzyna Duda, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2026."Miasto przyszłości. Jak technologia zmienia nasze życie", Magdalena Milert, Wydawnictwo Poznańskie, 2026.Źródła: Kapsułowy hostel dla kurierów - koszmar strażakahttps://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,32654463,straz-pozarna-o-kapsulowym-hostelu-w-piwnicy-bloku-szereg.htmlProjekt NEOMhttps://www.youtube.com/watch?v=r4ox214YLvw Odcinek Techstorii #62 o miastach przyszłościhttps://open.spotify.com/episode/4nbhnrzU6oE5fi6U1azjUi?si=fAbanzkJTqGVx4UOWDebfwRozdziały: 00:17 - O filmie "The Social Reckoning"01:32 - Omówienie filmu "Artificial" o "zamachu stanu" w OpenAI03:13 - Premiera filmu "Musk" na festiwalu w Wenecji03:43 - O dokumencie "You can see everything"05:44 - Podziękowania07:14 - "Smok w telefonie. Tajna historia TikToka, inwigilacji i wojny USA z Chinami o algorytm, który wiedział za dużo", Emily Baker-White27:46 - "Uberyzacja. O warunkach pracy kurierów", Katarzyna Duda47:36 - "Miasto przyszłości. Jak technologia zmienia nasze życie", Magdalena Milert01:01:37 - Zaproszenie na Blast Cast - festiwal podcastów. Blast Cast Nagranie odcinka z Kamilem Śliwowskim, trenerem kompetencji cyfrowych10 października, sobota, godz. 15 Fabryka NorblinaŻelazna 51/53, 00-841 WarszawaKod zniżkowy: TECBC15Zapraszamy do słuchania!

0:00 · Premiera filmów o TikToku 7

Jak macie gdzieś tam pod ręką kalendarz, zapiszcie sobie wtorek, 27 października, to jest jeszcze trochę czasu. Godzina 18, Warszawa. Dzisiaj tyle powiemy. Za tydzień więcej. Jak będziemy dawkować. Nie jak u dilera, pierwsza dawka nie za darmo, każda za darmo. Dobra. To przejdźmy może do tych książek, bo nigdy do nich nie przejdziemy do omawiania, a naprawdę sporo się naczytałyśmy. Sporo się naczytałyśmy, tak. Więc pierwsza książka to Smok w telefonie. Tajna historia TikToka, inwigilacji i wojny USA z Chinami o algorytm, który wiedział za dużo. Autorka to Emily Baker White. Książka została przetłumaczona przez Annę Żbikowską, a wydało to wydawnictwo Znak Horyzont. Druga książka to Uberyzacja o warunkach pracy kurierów.

Dobra, ale zacznijmy od początku. Naprawdę ciężko o lepszą autorkę do takiej książki niż Emily Baker-White. Ona jako dziennikarka opisuje też TikToka latami. Teraz pracuje dla Forbes'a, ale jeszcze jak pracowała dla BuzzFeed'a, dla BuzzFeed News, to w 2022 roku opublikowała materiały podważające twierdzenia TikToka. który zapewniał, że ta firma izoluje dane amerykańskich użytkowników od swojego chińskiego właściciela chińskiej spółki matki Bidens i od rządu chińskiego. No i Biker White udowodniła, że nieprawda. Firma, również centrala, ma dostęp do danych amerykańskich użytkowników. Tak, to były bardzo głośne artykuły i zresztą one się pojawiały w momencie, kiedy członkowie kongresu i urzędnicy administracji Joe Bidena grzmieli, że TikTok może być wykorzystywany przez Pekin do inwigilacji Amerykanów, do cenzurowania krytyki Chin i do rozpowszechniania propagandy komunistycznej partii Chin.

Bo kiedy mówimy, że jest to książka o TikToku, to jest pewne niedopowiedzenie. To jest raczej książka o ludziach, którzy TikToka tworzyli i o systemie, takim systemie gospodarczym, politycznym, społecznym, w jakim wzrastał, w jakim cały czas wzrasta. I o założycielach samej firmy jest naprawdę dużo i to jest w ogóle nie nudne. Mi się wydawało, że coś o nich wiem, wiecie, mam mało. Właśnie to są te kolejne warstwy, które się odkrywa poprzez tę książkę, więc Baker White pokazuje dwóch takich seryjnych startupowców, którzy zaczynają, no właśnie jak to seryjni startupowcy, rozwijać aplikacje różne. Jeden jest inżynierem, pracuje w Chinach, drugi jest takim projektantem, poetą, pracuje w Stanach. Obaj to Chińczycy i jeszcze na długo zanim się poznają, to mieli bardzo konkretne oczekiwania co do aplikacji, które chcieli robić i co do internetu, w jakim te aplikacje będą działać.

Skupił się na tym, by przewidzieć, co ktoś przewijający telefon może chcieć obejrzeć w taki bardzo pasywny sposób. Czyli inaczej niż na YouTubie, gdzie konieczne jest aktywne poszukiwanie treści. A przynajmniej to niedawno było. TikTok dużo zmienił. I w ogóle podczas czytania tej książki można odnieść wrażenie, że Baker White jest w pewien sposób zafascynowana tym algorytmem. On powraca co kilka stron i autorka tam dodaje kolejne informacje, jak on się zmieniał, jak był trenowany, co na niego wpływało. I naprawdę widać taką fascynację tym, jak on został genialnie zaprogramowany, żeby odkrywać przed użytkownikiem to, o czym on sam nie wiedział, że tego potrzebuje. To może być wręcz do odczytania w taki trochę krytyczny sposób. To znaczy, że Baker White traci pewnego rodzaju dystans do opisywanego też produktu, ale ja ją rozumiem, bo rzeczywiście jak tak się zagłębiasz, też od strony reporterskiej, no to nie musisz być tutaj całkowicie zimną, wiesz, muchą na ścianie.

Baker White relacjonuje chociażby jak TopBuzz, czyli taki kolejny z protoplastów TikToka, działał, by podbijać konkretne posty, konkretne treści, na przykład takie o bandach promujące turystykę do Chin. Więc wiecie, no skoro tam partia przykręcała śrubę, no to warto się pokazać jako porządny, grzeczny uczeń, który tutaj dobre treści promuje. No i TikTok to jest ta kolejna z aplikacji, która wyszła ze stajni ByteDance'a i niby to był nowy produkt, ale od początku implementowano w nim zasady, obecne także w tych poprzednich i w tym też te dotyczące niedrażnienia partii, być może przede wszystkim te. I to do tego stopnia, że one działały nawet w amerykańskim oddziale firmy, gdzie dostęp do opcji na akcje wymagał od niektórych amerykańskich pracowników przyjęcia socjalistycznych wartości podstawowych.

One nie wymagają nawet konkretnego nakazu, one się dzieją. No i tak się działo. Dodatkowo Baker White dużo miejsca poświęca wydarzeniom najbardziej aktualnym, czyli zmaganiom w latach 2020-2025 pomiędzy szeregiem amerykańskich urzędników i regulatorów z jednej strony, a menadżerów i lobbystów TikToka z drugiej, czyli oczywiście na temat wojny o zbanowanie TikToka w Stanach. Autorka odsłania kulisy lobbyingowych podchodów, umiejętnie też opowiada historię zmiany frontu Trumpa, bo pamiętacie pewnie, to Trump jako pierwszy tam już w 19-20 roku zaczął nawoływać do zbanowania TikToka, a potem jeszcze bardziej się to zaogniało, bo tam przecież taka była głośna historia jego irytacji, gdy armia fanów K-popu wykorzystała aplikacje do trollowania go podczas kampanii prezydenckiej w 20 roku.

Przepiękna historia, ja to czytałam z takim uśmiechem, przepiękna historia, wspaniała. Tak, jak fandom, przepiękna, naprawdę. No więc to się przebijało trochę w mediach, ale to, jak Baker White opisuje kulisy tego wszystkiego, to jest naprawdę mega ciekawe. A potem niespodziewanie, cztery lata później, i tak Trump stwierdził, że TikTok jest okejka, bo zaszkodzi Markowi Zuckerbergowi, no czyli faktycznie szkodzi mecie, a meta była na mocnym celowniku jako wróg Trumpa. No teraz już nie, no widzimy. Zmiany, zmiany, zmiany. No i Baker White oczywiście też pokazuje jak Project Texas, czyli to przeniesienie serwerów TikToka do Teksasu, o którym mówiłaś na początku, i to przeniesienie miało się odbywać pod kontrolą Oracle'a, tak naprawdę było zasłoną dymną, w której ważniejszy był wspólny biznes firm, a nie żadna tam ochrona danych użytkowników.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.