Czy Musk kupi Twittera?
Po co Muskowi Twitter? Dlaczego chce kupić tę platformę społecznościową za 43 mld$? Czy to będzie miało wpływ na amerykańskie wybory prezydenckie i demokracje w innych krajach? Jeśli spodoba Ci się ten odcinek to zapraszam do subskrypcji. W jej ramach otrzymasz 12 godzin unikalnych treści związanych z zakładaniem i rozwojem startupu, dostęp do zamkniętej społeczności oraz 8 newsletterów w miesiącu z raportami i analizami. Zapraszam!
Między innymi chciał i dokonał tego konstrukcji samochodu masowego, elektrycznego, w miarę taniego, który radykalnie ma zmienić sytuację na świecie. I to samo miało miejsce z wystrzelaniem rakiet, które zabierają na swój pokład dużą ilość ładunku i ten ładunek oczywiście, jego cena jest radykalnie niższa niż chociażby przed dekadą. Te obie rzeczy udało się Muskowi zrealizować w ramach Tesli i SpaceXa. Krytycy zarzucają mu, że w obu wypadkach sukcesy były możliwe dzięki kontraktom rządowym, pożyczkom czy też hojnym zwolnieniom podatkowym oferowanym przez poszczególne amerykańskie stany. I oczywiście dzięki dużej ilości szczęścia, bo w opadku obu firm ich istnienie było właśnie od tego uzależnione.
a Tesla chwali się, że nie musi wydawać w ogóle pieniędzy na reklamę, bo ma takiego szefa, który po prostu dzięki swoim zasięgom w social media cokolwiek powie dosłownie, przewróci stronę w gazecie albo podrapie się, to wszyscy o tym chcą pisać i Elon Musk i wszystkie jego firmy są na tapecie. Elon Musk ma jednak wiele cech, wiele złych cech i przejawia również czasami absurdalne zachowania. Potrafi nazwać kogoś bezpodstawnie pedofilem, tylko dlatego, że ta osoba się z nim nie zgadza. Potrafi bez konsultacji podjąć decyzję o zdjęciu spółki z parkietu. Przez to naradza się na proces z akcjonariuszami oraz Komisją Papierów Wartościowych i Giełd, tak zwanym SEC-iem, takim amerykańskim regulatorem, który no właśnie zarzucił Muskowi manipulację kursem.
No i właśnie, tego 4 kwietnia Elon Musk zostaje ujawniony w akcjonariacie Twittera, po tym jak objął 9,2% akcji, co uczyniło go na ówczesny czas największym posiadaczem. Skupowanie akcji zaczął w styczniu 2022 roku, więc to nie jest chwilowa zachcianka i kaprys, tylko przemyślany proces. Po co Muskowi Twitter? Być może chce zagrać na nosie Bezosowi, którego nie cierpi, delikatnie mówiąc. Bezos kupił sobie Washington Post i jest władcą medialnym jednego z najbardziej znanych i cenionych amerykańskich gazet. Być może również Musk chce kupić Twittera, bo czuje się tam bardzo pewnie i ma dużo followersów, albo że po prostu nudzi się i taki ma kaprys. Czy Twitter jest dobrą inwestycją? No nie do końca. Patrząc na konkurencję w branży social mediów, Twittera należy traktować jako umierające medium, albo po prostu niemające potencjału na wzrost.
No i to nie jest pewne, czy on się na to zdecyduje, dlatego że to naprawdę w jego wypadku byłaby dosyć silna zagrywka, taka, której do tej pory raczej nie widzieliśmy w wykonaniu... kupowania, czy też chęć kupowania takich przedsięwzięć. Zarząd Twittera oficjalnie potwierdził otrzymanie oferty Muska, ale wygląda na to, że nie wykazał akceptacji zrozumienia dla propozycji miliardera. Może dlatego, że Musk nie rozumie modelu biznesowego Twittera, albo generowanie przechodów przez te platformy nie jest tym, o co chodzi Muskowi. Nie wiadomo, co jest gorszą informacją dla obecnych akcjonariuszy. Musk w jednym ze swoich wpisów krytykujących Twittera zasugerował bowiem, że... Ten serwis nie powinien wyświetlać reklam. Warto przypomnieć, że reklamy stanowią 89% przychodów Twittera, wynoszących w ubiegłym roku podatkowym 5 miliardów dolarów.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Po co Muskowi Twitter? Dlaczego chce kupić tę platformę społecznościową za 43 mld$? Czy to będzie miało wpływ na amerykańskie wybory prezydenckie i demokracje w innych krajach?
Jeśli spodoba Ci się ten odcinek to zapraszam do subskrypcji. W jej ramach otrzymasz 12 godzin unikalnych treści związanych z zakładaniem i rozwojem startupu, dostęp do zamkniętej społeczności oraz 8 newsletterów w miesiącu z raportami i analizami. Zapraszam!