Mentionsy Mentionsy
Studio Dynks
Studio Dynks

Open Mike (11) Rozmowa z Michałem Łaszewiczem, kierownikiem Katedry Musicalu na Akademii Muzycznej w Poznaniu

28.03.2026 ·56 min 41 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Przez cztery lata już dużo można zrobić z artystą dobrze zapowiadającym się. Już jest w tej materii dobrze wyrzeźbione. Mamy w tej chwili arcy wspaniały, cieszę się, bo kolejne roczniki są coraz lepsze, ale właśnie Nine, na które cię bardzo serdecznie zapraszam. Przybędę, przybędę. Chciałem tylko powiedzieć, że w Poznaniu, bo to już się spotkałem kilkakrotnie, bardzo mnie to bawi, że w Poznaniu, nie wiem czy wiesz, na pewno to wiesz, w Poznaniu nie mówi się Nine, w Poznaniu mówi się Nine. Więc jak słyszałem właśnie, czy byłem na musicalu Nine. To od razu była ta odpowiedź na te pytania. To jest od razu odpowiedź, że właśnie nein, ale przybędę, przybędę. Czyli to jest przykład na to. Tak, to jest przykład na to. A powiedzmy, przepraszam cię od razu, bo można, rozumiem, jeżeli ktoś chciałby się wybrać, kto nas teraz słucha i chciałby wybrać się na Nine, czy na Nine i zobaczyć ten dyplomowy spektakl musicalowy na Akademii Muzycznej, to rozumiem, że sobie może w internecie wygooglować, sprawdzić.

34:41 · Nine 4

Tak, będą kolejne dyplomy. Jak w wielu uczelniach artystycznych mamy gender ratio mocno przechylone na stronę kobiecą. To jest wyzwanie, bo rozumiem, że Nine, który właściwie ma tak naprawdę jednego bohatera męskiego, a potem plejadę kobiet wokół, rozumiem, że to też jest wybór, nie był przypadkowy, że trzeba te proporcje odpowiednio zagospodarować. To jest wyzwanie przy przygotowaniu dyplomu zawsze. Tak, jest wyzwanie. Mamy to szczęście, że Panowie nam się tam zaczynają pojawiać, no niemniej proporcja jest tam dziewięć do jednego, nie ma co się łudzić. A w Akademiach Teatralnych wiem, że jest podobnie. Może nie aż w takim stosunku.

Nie, bo tam jednak oni tam pilnują tego. Mają większe chyba pole manewru, mnie się wydaje. Tak, zdecydowanie. Aczkolwiek rzeczywiście w ubiegłym roku już było tak dobrze, że myśmy nie musieli na siłę przyjmować facetów, tylko przyjęliśmy tych, których przyjęliśmy, bo byli świetni. A czy oni będą mieli gdzie pracować? Ty mnie powiedz. Świetne pytanie. Myślę, że wszyscy sobie zadają, a tylko kilku wtajemniczonych wie, jak będzie tak naprawdę z Teatrem Muzycznym w Poznaniu w jego przyszłej formie, bo będzie to zupełnie innego formatu scena. No i czy to będzie... Ale to są inne teatry. No wiesz, możesz skończyć przecież tutaj specjalizację musicalową i ruszać, wiesz, do Chorzowa, do Warszawy, do Gdyni. Trochę tych teatrów mamy, nie? Ale właśnie nawet biorąc pod uwagę mapę Polską i ruszać za granicę.

Rozumiem co mówisz, ale mam przynajmniej taką nadzieję, że też ludzie chyba trochę sobie zdają sprawę wybierając inną drogę. Tak w ogóle jest z wyborem artystycznym. Jak idziesz studiować na Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu, jak idziesz studiować w szkole aktorskiej, Dokładnie. I może masz spektakularną w ogóle karierę i sukcesy przed sobą, a może zupełnie, zupełnie nie. I tutaj nie jesteśmy w stanie właściwie tego jakoś zadekretować, bo to jest świat tak niepewny pod względem pracy, zarobków i tak dalej. Nie ma o czym mówić. Więc tak, nie wiem, myślę sobie, że chyba jednak osoby, które wybierają takie specjalizacje, muszą to trochę brać pod uwagę. Ale rozumiem, że Można też robić różne inne rzeczy w życiu, jeżeli na przykład nie zostanie się gwiazdą teatru muzycznego, to nie wiem, właśnie można uczyć młodych ludzi, można pracować w domach kultury, można pracować w szkole, no nie wiem, można coś robić, nie?

Ale mówimy po to, żeby Studenci czuli, że dzięki nam przechodzą przez pełen proces przygotowawczy, że proces jest ważniejszy niż wystawianie tego spektaklu. Dlatego z powodu tego, że mamy tylko jedną salę koncertową w tej chwili w uczelni w tym wymiarze. To i tak jest dużo, że my to nasze nine tegoroczne na przykład pokazaliśmy sześciokrotnie na otwartych pokazach. W tej chwili czekam jeszcze czy Festiwal Przygrywka w Toruniu jest w stanie udźwignąć taki wielki aparat wykonawczy jak my, no ale mam nadzieję, że będziemy mogli tam też się zaprezentować, bo Przygrywka jest świetnym przeglądem dyplomów szkół artystycznych i teatralnych i muzycznych. Tam naprawdę wyśmienite spektakle przyjeżdżają, można sobie kilka dni spędzić

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.