Mentionsy Mentionsy
Stronnictwo Popularów
Stronnictwo Popularów

TUSK W PRZYSZŁOŚCI ODC. 1 (audiobook sci-fi)

16.11.2025 ·42 min 1 s · 7 rozdziałów

Dzień dobry Państwu, nagrałem pierwszy odcinek nowej serii o Tusku w przyszłości. Generalnie Tusk tak się wściekł, że pękła mu żyłka, lekarze nie potrafili go odratować, zahibernowali go i obudził się w Polsce przyszłości. Jak zwykle proszę o szery, lajki, suby i komentarze

14:13 · Konfrontacja z robotem i dzieciem 2

Pierwszy cios jojem z ostrzami wyrwał kamałek mięsa z uda. Tusk wrzasnął. Drugie jojo wybiło mu ząb. Eee, co wy robicie? Powaliło was? Co z wami jest nie tak? Krzyczał Tusk. Trzecie jojo owinęło się wokół jego ręki, po czym poraziło go prądem. Tusk już trzeci raz tego dnia defekował pod siebie. Zamachnęły się już kolejne osoby, ale wtedy wyskoczył robot-marionetka i zasłonił Tuska swoim ciałem. – Chyba już wystarczy, towarzysze – zapytał swoim melodyjnym głosem. – Raiden, było głosowanie. 9 na 12 osób zaoprobowało, że konieczna jest taka reakcja – odpowiedziała mu jedna osoba.

Jasne, jasne, wszystko wiem, ale sami widzicie, że mamy trudnego hibernanta, odparł Raiden. Przecież on pójdzie do podziemi, rzuciła kolejna osoba. Ach, towarzysze, może pójdzie, może nie pójdzie, odpowiedział fluternie Raiden, po czym wyprowadził kuśtykającego Tuska ze szkoły i znowu starał się do niego dotrzeć. Panie hibernancie, proszę mnie posłuchać. Musi pan wrócić do arkologii. Do jakiej znowu arkologii? Odpowiedział Tusk zachrypniętym głosem. Co tu się w ogóle dzieje? Co to za dzicz? Ja jestem premierem. Byłem przewodniczącym rady europejskiej. No tak, przewodniczącym rady, premierem, ale proszę zrozumieć.

16:45 · Spotkanie z Elizą i Tuskem 2

Nie słyszysz, że on nie chce nigdzie z tobą lecieć? Nagle ktoś za ich plecami przemówił kobiecym głosem. Raiden głęboko westchnął i rzucił z irytacją. Eliza. Eliza! Eliza, to ty? Tusk odwrócił się i nie miał już wątpliwości. To była Eliza Michałek. Rozpromieniał, pokuśtykał w jej stronę i jak nie zaczęli się obściskiwać oboje, mając łzy w oczach. Ale, ale jak to? pytał Tusk przez ły. Jak to możliwe? A co myślałeś premierze, mój król Europy? odpowiedziała Eliza. Że my tak bez ciebie tak moglibyśmy? Niby jak. Jak tylko usłyszeliśmy, że ci żyłka pękła, od razu żeśmy się poddali hibernacji.

I Tomek Lisek, i Roman Giejtrych. O Boże, wyrzucił z siebie Raiden głosem pełnym rozżaleń. I będziesz go teraz ciągnąć do tej dziury? Dlaczego Nefta nie powiedziała? Tak, żebyś wiedział, Raiden, odpowiedziała energicznie Eliza. Nie po to Dolan dzielnie walczył z komunizmem, żeby teraz do was komuchów. Ależ, panie Elizo, przecież chciał wytłumaczyć Raiden, ale Eliza mu nie pozwoliła. Chodź, Dolan, nie słuchaj się go, chodź, chodź, już niedługo będziesz wśród swoich i Tomek jest, i Roman, i... I Eliza prowadziła Tuska ścieżynką odchodzącą do leśnej drogi, na której byli. W końcu zadać musiała to trudne pytanie.

20:37 · Kaczyński w Arkologii 2

Gdy pojazd jedzie stałą prędkością, się tego nie czuje. Czuje się, gdy choćby lekko przyspiesza i właśnie takie uczucie towarzyszyło w tle niemal wszystkim i niemal codziennie. Dla niej jednak to uczucie znaczyło, że historia ziemskiej cywilizacji wreszcie się rozpoczęła i chciała być w jej środku. I nie, mimo tego, że nie była betryzowana, wcale nie z tego samego powodu, dla którego Cezar podbił Galię, tylko z ciekawości. Stonięcia w tym widoku i własnych myślach wyrwał ją głos Raidena. – Nefta, co ty wyrabiasz? Szczury ci raportują. – Ale co? Jako obywatelka nie mam prawa rozmawiać z ryczypiskiem?

– odpowiedziała zaczepnie. Niebezpiecznie się bawisz Nefta – odparł Raiden i karykaturalnie pogroził palcem prefektce. A ty nie masz prawa przesłać nigdzie nawet bita informacji o prywatnych rozmowach obywatelki – dodała Nefta. O nie mam, nie mam. Niby od niechcenia odpowiedział Ryder. Ha, nawet się cieszę, bo jestem nawet ciekaw co tam knujesz. Znaczy wydaje mi się, że mam dwa prawdopodobne scenariusze, ale zobaczymy czy tobie, marnemu człowiekowi, uda się zaskoczyć choćby tak ograniczoną poznawczo-sztuczną inteligencję jak ja. Po czym wyciągnął z przewieszonej przez ramię torby dwie repliki karabinów.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.