Mentionsy Mentionsy
Spotkania z Przyrodą
Spotkania z Przyrodą

120 - Cecylia Malik i Paweł Augustynek Halny - Koalicja Ratujmy Rzeki

06.06.2025 ·1 godz 54 min

W tym odcinku rozmawiamy o Rzekach, które i nadal i coraz częściej zamiast swobodnie meandrować, są prostowane, betonowane i zanieczyszczane. To rozmowa o ich obecnej kondycji, o aktualnym stanie prawnym, który nie zapewnia skutecznej ochrony, oraz o nieustającym braku woli politycznej, by to zmienić – nawet w obliczu katastrofalnych skutków susz i powodzi. Gośćmi odcinka są Cecylia Malik – artystka, aktywistka i jedna z najbardziej zaangażowanych obrończyń polskich rzek oraz Paweł Augustynek Halny z Koalicji Ratujmy Rzeki. Rozmawiamy o tym, jak wygląda codzienność rzecznych aktywistek i aktywistów, co się zmienia, a co – niestety – wciąż pozostaje w martwym nurcie.Zapraszam do wysłuchania 120 odcinka podcastu!PARTNEREM PODCASTU JEST WYDAWNICTWO "PAŚNY BURIAT". Odnośniki do osób i treści:http://www.ratujmyrzeki.pl/https://siostryrzeki.wordpress.com/https://greenmind.pl/https://www.facebook.com/cecylia.malikhttps://www.instagram.com/cecyliamalik/https://www.facebook.com/PawelAugustynekHalnyhttps://pasnyburiat.pl/CzesankowePtaki https://www.facebook.com/profile.php?id=61572263828627Podziękowania dla wszystkich moich Patronek i Patronów. W tym zacnym gronie są: Joanna, Kamil, Daniel, Krystyna, Patrycja, Olga, Hanna, Paweł, Łukasz, Tomasz, Andrzej, Maciej, Edyta, Ewa, Kacper, Katarzyna, ‘Staszek’, Anna, Aga, Ania i Agnieszka.Osobne podziękowania kieruję do Fundatora dużej kawy - Piotra.Dziękuję za Wasze zaufanie i zaangażowanie!

Tu powinny być decyzje polityczne ukierunkowane. Rozwiązujemy wreszcie po kilkudziesięciu latach PRL-owski problem, zaporę we Włocławku, a nie budujemy drugą zaporę, żeby podeprzeć nam tą wcześniejszą. Ale nie ma decyzji politycznej, wydawałoby się, logicznej i racjonalnej. Jest naciskanie, dobra, przegraliśmy w GDOS-ie już właściwie, czyli Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, przegraliśmy w sądzie, to co? To następne postępowanie zrobimy. Znowu spróbujemy tę zaporę wsiarzebie zbudować, tylko trochę inną może. No więc ta pętla tego w sumie takiego absurdu i bezsensu politycznego trwa. Jaki jest dzisiaj status Sierzewa? Wody Polskie odwołały się w sądzie o decyzję.

Nie róbcie tak. Nie. To trzeba poprawić. Nie. Ten przepis trzeba zmienić. Nie. Za tym nie głosujcie. Nikt nie słucha. Po prostu jak grocha o ścianę. Cały czas jest tylko parcie na właśnie nie, bo my to dla jakiegoś pseudo rozumianego rozwoju gospodarczego rozumiemy. No więc im odpisują, że Ale to nie jest tak. Na tym zarobi partykularny jakiś interes jakiejś lokalnej grupy, a koszt będzie ponosić całe państwo, całe społeczeństwo. Więc to też nie jest takie, że to jest tylko i wyłącznie rozwój, bo to są też koszty. Najlepszym przykładem tego mamy... U nas tu w Krakowie, właśnie teraz widzę nawet za oknem kawałek tego, tak zwana Droga Wodna Górnej Wisły. Pomysł z czasów PRL-u, że rzekę trzeba zamienić w autostradę wodną, bo będziemy wykorzystywać do transportu surowców głównie węgla ze Śląska, dalej tutaj w rejon Krakowa i nie połomicy Sandomierza, po prostu będą barki pływały.

No więc co? Jest nawet taki film na YouTube, można zobaczyć jak to się odbywało. Tysiące robotników, setki maszyn, przekopano Wisłę, pobudowano stopnie wodne, zamieniono w rzekę betonowy kanał. I co? I to nigdy nie zadziałało. Nawet w tych czasach PRL. Po prostu transport kolejowy, kołowy, drogowy był ekonomicznie i lepszy i szybszy. No i te barki po prostu nikt nimi nie chciał pływać. W tej chwili jest tylko wykorzystywana ta droga turystycznie, a mogłaby być też turystycznie wykorzystywana naturalna rzeka. Pewnie bez całej tej ingerencji, ale to minęły dekady i ten pomysł wrócił chociażby w formie drogi wodnej na odrze.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.