Mentionsy Mentionsy
SpoilerMaster
SpoilerMaster

S08E13: "Żywot Mateusza" (1967) || Gościnnie: Sebastian Smoliński

10.09.2026 ·45 min 12 s · 10 rozdziałów

Zapis rozmowy o filmie "Żywot Mateusza" (1967) Witolda Leszczyńskiego, jaka odbyła się 5 września 2026 roku w bydgoskim Kinie Orzeł, w ramach Przeźrocza Festiwal Filmowy. Gościem pokazu był Sebastian Smoliński (Past Perfect), współtwórca podcastu "Foreign Correspondents: Deeper Into Hitchcock". Odcinek powstał we współpracy z Przeźrocza Film Festiwal.

6:04 · Interpretacja postaci Mateusza 5

Nie ma w sobie nic malowniczego, nic rodzajowego, nic z owych opisów przyrody będących zmorą naszych lektur obowiązkowych. Jest czymś innym. Ale czym? Niepodobna w kilku słowach odpowiedzieć na to pytanie. I to jest troszkę zadanie dla nas. Ciekawostka, w tym samym okresie w filmie pojawił się list od norweskiego autora oryginału, Terje'ego Ovesosa. Który bardzo pochwalił tą adaptację, mimo że ona jest trochę inna od książki, są znaczące różnice, to jemu ten film się podobał i podkreślił zwłaszcza rolę Franciszka Pieczki i do niej chciałem poprowadzić teraz, ponieważ wydaje mi się, że Zdjęcia są wspaniałe, dźwięk cudowny, film jest przemyślany, ale jednak to jest film bardzo mocno zbudowany na tej roli, na tej obecności Pieczki na ekranie.

I o to chciałem Cię zapytać, jak Ty odbierasz Pieczkę jako takiego i właśnie w roli Mateusza? Odbieram fantastycznie Pieczka. Franciszek Pieczka ma kilka takich ról bardzo wyrazistych w polskim kinie, może nawet kilkanaście, ale ta jest absolutnie wyjątkowa. Na początku jeszcze mi się przypominał rękopis znaleziony w Saragosie, gdzie on gra Paszekę, takiego właściwie chyba półniemego, półniemą postać. Troszkę sfingującą własny obłęd. Tak, tak, więc tutaj absolutnie ten casting, czy ten wybór jest kluczowy dla pewnej wiarygodności filmu, bo właściwie bohater, z jakim mamy do czynienia, to jest trochę zabawne, ale wczoraj oglądałem przygody Peewee Hermana.

Wróciłem sobie. To jest taki, nie wiem czy państwo kojarzą, debiut Tima Bartona. Paul Rubens stworzył taką postać Piły Hermana, który jest taki niby dorosły, ale w sumie jest dorosłym dzieckiem, infantylny, a zarazem momentami zgryźliwy i jakaś taka I to napięcie między taką niewinnością, a jakąś świadomością, dorosłością, a takim zamknięciem w pewnej dziecinności czy dziecięcości jest tutaj niesamowite i bardzo wiarygodne. I to, że też ten film dzięki Pieczce i reżyserii Leszczyńskiego nie wpada Nie wpada w manieryzm w ogóle, no bo to jest ryzykowna postać, jakby nie do końca wiem, jak ją czytać. Z tego, co wiem, to oryginał powieściowy jest troszkę bardziej ostrzejszy trochę.

Kwestia erotyzmu, która tutaj wybrzmiewa właściwie w wielu scenach, tak? Stosunek bohatera do kobiet, jego fantazje o kobietach, te sceny z młodziutką Małgorzatą Braunek, tutaj naprawdę młodziutką, to jest jakiś kontekst, podtekst tego filmu, no ale właśnie kim jest ten bohater, tak? To znaczy, czy to jest jakieś duże dziecko, czy on potrzebuje opieki, czy on jest kimś świętym, naiwnym, to jest tutaj bardzo ciekawe i Pieczka ma w sobie te pokłady naiwności, pewnej bezpośredniości. Ale też jakiejś tajemnicy, która sprawia, że to działa tutaj w tym filmie. Tak, to prawda i to jest genialny casting, jak to dzisiaj mówimy, bo z jednej strony mamy tą dziecięcość Mateusza, tą jego skłonność do słodyczy, sięga do cukiernicy, kupuje karmelki, jest takim właśnie chłopcem, któremu się nie chce pracować,

Eberhard też mówi Piotrusiem Panem, co ciekawe, tutaj idę za nim, ale jest umieszczony w tym potężnym ciele, tak, to też jest to, że on właśnie pieczka, no to jest ta silna fizyczność tutaj obecna. Takie momenty z Popeye'a, prawda? Tak, dokładnie. Jak po zjedzeniu szpinaku. Pękająca koszula, te bicepsy, to na tym ta rola jest zbudowana, właśnie na tym przeciwstawieniu, że z jednej strony chłopiec, dziecko, Piotruś Pan, może jakiś anioł, który spadł na ziemię, ale z drugiej strony jak najbardziej fizyczny, męski, bardzo potężny i ciągle zmagający się też z tym erotyzmem, prawda, mówi, nie mogę patrzeć, prawda, na te dwie dziewczyny, że kusi, więc tam to jest bardzo mocno wygrane. Także to jedna z tajemnic tego filmu.

23:21 · Reakcje i refleksje na film 1

W takim sosie uwikłanym i teatralnym, i ekspresjonistycznym. Natomiast dla mnie przełomem jest dwóch reżyserów, to znaczy Robert Bresson i jego odzieranie kina z tych wszystkich naddatków, takie jak czasami nawet już bardzo radykalne. I tutaj myślę, że takie filmy jak Kieszonkowiec czy Dziennik Wiejskiego Proboszcza to są te właściwe Przełomy i Roberto Rossellini. Myślę z kolei o takich tytułach jak chociażby Franciszek Kuglarz-Boży. To jest też początek lat 50., gdzie no właśnie następuje ten taki krok w tył, tak? Czyli niby film kostiumowy, ale nakręcony bardzo skromnie, prawda? Niby opowiadający historię, ale jednak w bardzo oszczędny sposób. No i później oczywiście to jakoś się już dalej rozwija, no takim maksymalistycznym, minimalistycznym filmem, który w Polsce jest bardzo ceniony w ogóle.

38:33 · Porównanie postaci z innymi filmami Leszczyńskiego 1

Tutaj odsyłamy do Franciszka, nie Pieczki, tylko świętego Franciszka, tej przyjaźni ze zwierzętami, tego, że Franciszek rozmawiał ze zwierzętami, że taka przyjaźń z naturą, ale okazuje się, że to jest do końca niemożliwe. I tak samo jest z Kaziukiem, który zaczyna konopielkę opowiadając baśnie o tym, Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnym odcinku! Proces dojrzewania jest procesem indywiduacji, tego właśnie określenia, że ja to jestem ja, ty to jesteś ty, nie jesteśmy zespoleni ze sobą.

41:32 · Filozoficzne pytania dotyczące miejsca człowieka w świecie 1

Tak, Żywot Mateusza obejrzałem wraz z żoną w styczniu w Polsce. Naszym zdaniem to film dobry, zrealizowany ręką pewną, klarownie i uczciwie. Dzieje się na ekranie coś, co nazwać można by cudem, jak zawsze w wielkiej sztuce. Trudno było mi uwierzyć, że silny, wielki, postawny Franciszek Pieczka zagra niedorajdę Matisa. I oto w czasie projekcji dokonuje się coś niezwykłego. Dorodny mężczyzna nie istnieje, nie dostrzega się jego cech zewnętrznych. To znakomity Franciszek Pieczka dokonał tej metamorfozy. Stał się człowiekiem niepozornym. Nie tylko Pieczka, wszyscy zagrali swoje role doskonale. Dzielna Hege, siostra Matisa w filmie Olga, jakże trafna w wykonaniu Anny Milewskiej. Adrval Jorgen w filmie Jan, Przeniesiony przez Leszczyńskiego wprost z życia. I gospodarz z gospodynią, tam gdzie Matis pomagał przy sadzeniu lasu.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.