S07E21: "Łowca jeleni" (1978) || We współpracy z firmą Reset
Rozmawiam o filmie "Łowca jeleni" (1978) w reżyserii Michaela Cimino z pisarzem i filmowcem Robertem Ziębińskim.
Zamknę ten krótki wstęp krótkim cytatem z początku tej recenzji Macieja Pawlickiego z filmu, ponieważ wydaje mi się ona dobrym barometrem tego, jak film Cimino, wówczas zakazany w Polsce już od 10 lat, mógł być odbierany w tej jeszcze wciąż zimnowojennej, schyłkowo-komunistycznej Polsce. Dochodził on jak głos z trochę innego świata. I Maciej Pawlicki pisał tak. Wstrząsu, jaki wywołał we mnie ten film, nie mogę porównać z niczym innym, co przedtem i potem zdarzyło mi się w kinie przeżyć. Jeżeli w ogóle sztuka współczesna zdolna jest wzbudzić prawdziwy katarzyzm, to właśnie łowca jeleni Michael Cimino wydaje się być tego najbliższy. Stopień emocjonalnego natężenia jaki Cimino osiąga w kluczowych sekwencjach swojego filmu u widza objawia się czymś w rodzaju głębokiego szoku.
Teraz kwestia jeszcze tej etniczności, bo ona jest Niebywale zagmatwana. Mi się też wydaje, że Cimino pewnie świadomie, ale też troszkę chaotycznie pomieszał tutaj te etniczności. Bo powiem ci, że przeglądałem dużo tekstów, które się pojawiło w polskiej prasie. Każdy recenzent pisze o tym inaczej. Maciej Pawlicki, rok 1988. Pochodzą oni, społeczność owa wywodzi się z Ukrainy, tak pisze. W innym tekście mamy słowo o łemkach. Jerzy Płażewski, który napisał bardzo negatywny tekst o tym filmie na łamach kina po tym berlińskim skandalu. To taki płomienny protest, ta straszna choroba azjatycka, tak to się nazywało. I na łamach kina kpi w ogóle z tych scen weselnych.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
powstaje we współpracy z firmą dystrybucyjną Reset
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„powstaje we współpracy z firmą dystrybucyjną Reset"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.