Mentionsy Mentionsy
Śniadanie z Mistrzem 2020 - 2026
Śniadanie z Mistrzem 2020 - 2026

Marian Sworzeń 07.09.2026

07.09.2026 ·15 min 40 s · 5 rozdziałów
1:45 · Przebieg koncertu 3

I czas jest do dzisiaj. Tydzień temu byłem na koncercie Piwnicy i oczywiście koncert został zakończony śpiewem tego wiersza. Więc tak. Rok 1979, Kraków. Piwnica pod Baranami w związku z odbywającym się w Krakowie Kongresem Krajowym Teatrów ma tam występ. Szczegóły opisuje autor muzyki do wiersza Piotr Walewski. To było tak. Oni wracali z występu lub szli na występ i Piotr Skrzynecki zobaczył ten wiersz wypisany gdzieś przybity na drzwiach.

Wziął go, dał Walewskiemu. I cytuję, co pisze Walewski. Nie jestem pewien na 100%, ale wydaje mi się, że Piotr Krzynecki dał mi ten tekst, ponieważ następny program miał być dla lekarzy i kliniki psychiatrycznej. Wiem tylko, że siadłem do pianina, wokół mnie paru pywniczon, wśród nich na pewno Jacek Zieliński. Poustalali, jak grać. Usunięto parę słów, bo miał być rytm. A Walewski mówił, no jak to z wiersza usuwać, no ale to ma śpiewać. Napisał muzykę. Ta muzyka do dnia dzisiejszego jest wykonywana niezmiennie.

Piotr Walewski mieszka w Niemczech. Prosił mnie oczywiście, żebym mu przysłał nowe wydanie, co zrobię. W każdym razie Piotr Walewski wtedy młody albo absolwent, albo student Akademii Muzycznej napisał. Natomiast ciekawe, kto był autorem przekładu i myślę też, że dwa słowa powiem, jak się ten wiersz pojawił też w obiegu takim publicznym. Otóż Kazimierz Jankowski, bardzo znany polski psychiatra, Napisał książkę wspomnieniową o pobycie swoim w Ameryce, zakończoną słowami takimi. Znalazłem w Kalifornii na targowisku Topanga Canyon anonimowy wiersz, który najlepiej oddaje zasady hipizmu.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.