Nowy Rok z dziećmi z Bullerbyn
To takie małe wydanie specjalne. Niestety ze względów zdrowotnych nie udało mi się zdążyć z częścią bożonarodzeniową. Na szczęście z noworoczną zdążyłam :)Tym razem sięgnęłam do mojej ulubionej książki z dzieciństwa - "Dzieci z Bullerbyn".Dobrej zabawy iSZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
Astrid Lyngren. Dzieci z Bullerbyn. My dzieci z Bullerbyn. Nazywam się Lisa. Jestem dziewczynką. Tu chyba od razu widać z imienia. Mam siedem lat i wkrótce skończę osiem. Czasem mama mówi, jesteś dużą córeczką mamy, możesz więc chyba dzisiaj wytrzeć naczynie. Czasem zaś Lasse i Bosse mówią, takie brzdące nie mogą się z nami bawić w Indian, jesteś za mała. Dlatego też zastanawiam się, czy właściwie jestem mała czy duża. Jeśli jedni uważają, że jestem duża, a drudzy, że jestem mała, to pewnie jestem sam raz. Lasse i Bosse to moi bracia. Lasse ma 9 lat, a Bosse 8. Lasse jest bardzo silny i umie biegać o wiele szybciej ode mnie, lecz ja umiem biegać tak szybko jak Bosse.
ani też wszystkich naszych krów, koni, owiec, prosiaczków i królików. Lecz nie są to przecież ludzie, chociaż Lasse mówi, że Swip jest niemal tak mądry jak człowiek, a o wiele mądrzejszy od każdej dziewczynki. Czuwamy do północy w noc sylwestrową. Gdy rano w przeddzień Nowego Roku siedziałam w kuchni i jadłam kaszę, wpadły Britta i Anna. Wyglądały na bardzo przejęte. – Liso, czy będziesz z nami czuwała aż do północy, gdy zacznie się Nowy Rok? – spytała Britta. – O tak, bardzo bym chciała – odpowiedziałam. – Lecz najpierw muszę się spytać mamusi, czy mi pozwoli nie spać do dwunastej w nocy.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Lisa opisuje swoje życie w Bullerbyn i rodzinę.
Lisa i jej przyjaciele przygotowują się do czuwania przed Nowym Rokiem.
Lisa i jej przyjaciele spotykają Nowy Rok i interpretują stopiony ołów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To takie małe wydanie specjalne. Niestety ze względów zdrowotnych nie udało mi się zdążyć z częścią bożonarodzeniową. Na szczęście z noworoczną zdążyłam :)
Tym razem sięgnęłam do mojej ulubionej książki z dzieciństwa - "Dzieci z Bullerbyn".
Dobrej zabawy i
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!