Nowy Rok z dziećmi z Bullerbyn
To takie małe wydanie specjalne. Niestety ze względów zdrowotnych nie udało mi się zdążyć z częścią bożonarodzeniową. Na szczęście z noworoczną zdążyłam :)Tym razem sięgnęłam do mojej ulubionej książki z dzieciństwa - "Dzieci z Bullerbyn".Dobrej zabawy iSZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
Astrid Lyngren. Dzieci z Bullerbyn. My dzieci z Bullerbyn. Nazywam się Lisa. Jestem dziewczynką. Tu chyba od razu widać z imienia. Mam siedem lat i wkrótce skończę osiem. Czasem mama mówi, jesteś dużą córeczką mamy, możesz więc chyba dzisiaj wytrzeć naczynie. Czasem zaś Lasse i Bosse mówią, takie brzdące nie mogą się z nami bawić w Indian, jesteś za mała. Dlatego też zastanawiam się, czy właściwie jestem mała czy duża. Jeśli jedni uważają, że jestem duża, a drudzy, że jestem mała, to pewnie jestem sam raz. Lasse i Bosse to moi bracia. Lasse ma 9 lat, a Bosse 8. Lasse jest bardzo silny i umie biegać o wiele szybciej ode mnie, lecz ja umiem biegać tak szybko jak Bosse.
Ma 8 lat i też bardzo prędko biega. Natomiast w Zagrodzie Północnej mieszkają dziewczynki. Dwie. Co za szczęście, że i one nie są chłopcami. Nazywają się Britta i Anna. Britta ma 9 lat, a Anna tyle co ja. Lubię obie jednakowo. Może tylko trochę bardziej Annę. Więcej dzieci nie ma już w Bullerbyn. Tak się nazywa ta wioska. Jest to bardzo mała wioska, tylko trzy zagrody. Północna, środkowa i południowa. I tylko sześcioro dzieci. Lasse, Bosse, ja i Britta i Anna. Kto mieszka w Bullerbyn? Dzieci w Bullerbyn, jak sobie przypominacie, to Lasse, Bosse i ja, i Olle, i Britta, i Anna.
To my jesteśmy dziećmi z Bullerbyn. Lasse, Bosse i ja mieszkamy w zagrodzie środkowej, Olle mieszka w zagrodzie południowej, a Britta i Anna w zagrodzie północnej. W Zagrodzie Północnej mieszka również dziadziuś. Jasne, że tam mieszka, skoro jest dziadziusiem Brytty i Anny, lecz my wszyscy w Bullerbyn nazywamy go dziadziusiem, bo jest on jedynym dziadziusiem, jakiego mamy. Mamuś i tatusiów mamy więcej. Chcę przez to powiedzieć, że jest jedna mama i jeden tatuś w Zagrodzie Północnej, jedna mamusia i jeden tatuś w Zagrodzie Środkowej i jedna mamusia i jeden tatuś w Zagrodzie Południowej. No bo jak by inaczej mogło być? Lecz poza tym w Bullerbyn nie ma już właściwie innych ludzi.
Poza Agdą, która jest naszą służącą, i Oskarem, który jest u nas parobkiem, i Kalem, który jest parobkiem w Zagrodzie Północnej. Tak, lecz w Zagrodzie Południowej jest jeszcze jeden człowiek. Mały, malutki człowieczek. Jest nim mała siostrzyczka Ollego, która ma zaledwie parę miesięcy. Ponieważ jednak jest tak mała, że nie umie jeszcze ani mówić, ani chodzić, to nie jest chyba prawdziwym człowiekiem. Chociaż Olle uważa, że jego siostra jest bardziej godna uwagi od samego króla. Teraz przypomniałam już wszystkich, którzy mieszkają w Bullerbyn. Nie wymieniłam tylko Swipa, który jest psem Ollego, ani naszych kotów Malkolma, Mruczka i Puszka, ani też Albertyny, kury bossego,
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Lisa opisuje swoje życie w Bullerbyn i rodzinę.
Lisa i jej przyjaciele przygotowują się do czuwania przed Nowym Rokiem.
Lisa i jej przyjaciele spotykają Nowy Rok i interpretują stopiony ołów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To takie małe wydanie specjalne. Niestety ze względów zdrowotnych nie udało mi się zdążyć z częścią bożonarodzeniową. Na szczęście z noworoczną zdążyłam :)
Tym razem sięgnęłam do mojej ulubionej książki z dzieciństwa - "Dzieci z Bullerbyn".
Dobrej zabawy i
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!