Dom, lew pod Żabką, struś na Bornholmie
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected] Lewestam
Tą wizją pozdrawiam cię mocno z Bornholmu, gdzie lecą dzikie gęsi, ale może tak naprawdę strusie. Bojakka. Felieton ukazał się w 80. numerze miesięcznika pismo Magazyn Opinii. Czytały Karolina Lewestam i Katarzyna Hołyńska. Czytaj i słuchaj innych materiałów autorki tego tekstu na stronie magazynpismo.pl. Materiał zrealizowany we współpracy z Audioteką.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Napisz do mnie, tak jak się mówi czasem do księżyca. Raz w miesiącu wybiorę list, na który odpowiedź może przydać się nam wszystkim. Nie musi być poważny, nie musi być głęboki – ale może też być niezwykle istotny i prawdziwy. Zawsze chciałam to robić: słuchać i myśleć o tym, co usłyszałam.
Napisz do mnie, a może uda nam się przeżyć moment prawdziwej rozmowy: [email protected]
Karolina Lewestam