Ślady. Rok Świętego Franciszka z Asyżu
10 stycznia papież Leon XIV zainaugurował obchody Roku Świętego Franciszka z Asyżu z okazji 800. rocznicy jego śmierci. W dzisiejszej audycji Ojcowie Franciszkanie: Emil Pacławski i Wawrzyniec Jaworski przypomną nam postać swojego świętego założyciela i opowiedzą, w jaski sposób współcześnie realizują charyzmat, który im zostawił. Rozmowę poprowadzi ks. Marcin Wierzbicki.
Temat wieczoru. Szczęść Boże, bardzo serdecznie witam słuchaczy i moich dzisiejszych gości. Witam w Śladach, które dzisiaj chcemy poświęcić tematyce związanej z ogłoszonym niedawno przez papieża Leona rokiem jubileuszowym Świętego Franciszka z Asyżu. To pierwsza okoliczność, a druga jest taka, że dzisiaj obchodzimy także Dzień Życia Konsekrowanego. Tym bardziej się cieszę, że są z nami dzisiaj w studiu ojcowie franciszkanie, ojciec Emil Pacławski, proboszcz parafii Świętego Franciszka i Świętej Klary w Tychach. Witam serdecznie, szczęść Boże. Cześć Boże, witam pięknie. I ojciec Wawrzyniec Jaworski, aktualnie opiekun wspólnoty Rodzina Betlejem, ale przez wiele lat także budowniczy słynnego już kościoła i klasztoru w Tychach.
Dodajmy może jeszcze do tych dwóch miejscowości jeszcze Chorzów. Tak, dwie placówki w Rybniku plus Rybnik Zamysłów, no i Stare Panewniki wraz z niedawno poświęconą też świątynią pod wezwaniem Świętego Antoniego. Charyzmat Świętego Franciszka współcześnie dzisiaj, no, wypełniamy taką codzienną misję. Myślę, że też taka ocena należy do naszych wiernych, którzy też do nas przychodzą, odwiedzają, spotykają się poprzez różnego rodzaju rozmowy, pomoc. Ojciec Swawrzyniec wspomniał, że tutaj ta płaszczyzna pomocy ubogim jest dzisiaj bardzo, bardzo wymowna. Zaraz tutaj Ojciec Zawrzyniec się do tego też odniesie w kontekście też wspólnoty Bedlejem, która jest właśnie przy budującym się kościele Świętego Franciszka i Świętej Klary w Tychach.
Zastanawiamy się nad tymi drogami, co zrobić, żeby ożywić wiarę, żeby po prostu się odnowić i tu Ojciec Święty Paweł VI daje nam taką receptę. Byłem zdumiony, kiedy czytałem dalej w tej adhortacji, że Sobór również miał się inspirować, inspirował się tą przypowieścią, O miłosiernym Samarytaninie, przypowieścią, którą zrealizował później Święty Franciszek właśnie. Dla mnie było to coś bardzo ważnego, takiego ujmującego za serce, powiem wręcz prywatnie, dlatego, że kiedy zrodziła się myśl o założeniu wspólnoty Betlejem w Tychach, kiedy Pan Bóg też jakoś mnie dotknął przez nawrócenie, o którym może kiedyś opowiem, więc w moim sercu i w głowie stanęła właśnie ta przypowieść, 10 lat temu,
Zacząłem ją bardzo rozważać. Ona mnie tak ujmowała. Chciałem, żeby ta wspólnota Betlejem, którą będziemy kiedyś mieli, czy domy, które powstaną dla biednych, żeby tam właśnie obowiązywała ten duch i samarytanina, miłosiernego samarytanina. No i myślę, że rzeczywiście teraz Kościół idzie w kierunku opcji na rzecz ubogich. To znaczy wracamy jakby do korzeni, kiedy czytamy dzieje apostolskie. Widzimy, że Kościół żył dla biednych, dla tych, którzy go potrzebowali. Dzielił się wszystkim, co miał z tymi, którzy tej pomocy potrzebowali. Musimy chyba jakiś rachunek sumienia przeprowadzając jakoś uderzyć się trochę w piersi, że gdzieś żeśmy się pogubili.
Te myśli to zaproszenie całego Kościoła, każdego z nas, żebyśmy taką wrażliwość na ubogich mieli i w ten sposób dzisiaj współcześnie Kościół odbudowywali. To pewnie jest zadanie Franciszkanów albo nas wszystkich przede wszystkim. Czytając adhortację, zrodziła się we mnie taka radość, mówię niemożliwe, że Ojciec Święty Paweł VI powołuje się na Świętego Franciszka i mówi, że właśnie wtedy, 800 lat temu, Kościół się odnowił, wrócił na właściwe drogi i jest przekonany, że droga nawrócenia Kościoła dzisiaj musi być taka sama. Także się bardzo ucieszyłem, że mamy tę wspólnotę Bethlehem.
Rok jubileuszowy zwykle wiąże się z pewnymi przywilejami. Może ojciec Emil nam przypomni, z czym możemy się tutaj spotkać i jak wykorzystać rok jubileuszu Świętego Franciszka. Rok Świętego Franciszka nie jest dziełem przypadku, bo przecież rozpoczyna się 4 dni po zakończeniu. Roku jubileuszowego 6 stycznia papież Leon XIV uroczyście zakończył rok święty, zwyczajny rok święty i za chwilę, za cztery dni inauguruje Rok Świętego Franciszka, więc naprawdę jest to Szczególny czas łaski, więc warto o tym pamiętać i wykorzystać. Nie możemy absolutnie jako i franciszkanie, i rodziny franciszkańskie, i cały Kościół przespać, skoro tak wielu chociażby papieży odnosiło się do tej, jak powiedziałem, nietuzinkowej postaci, więc wykorzystajmy to jak się tylko da ten rok.
Także to naprawdę jest wielka łaska, wielki dar, więc franciszkanie są, no co, wszędzie tak naprawdę na całym świecie. Więc nie tylko w Panemnikach, nie tylko w Tychach, ale również oczywiście w całej Polsce różne rodziny franciszkańskiej, konwentualni i kapucyni, no oczywiście w różnych miastach, miejscach Europy i świata, więc bardzo, bardzo wyraźny ślad właśnie i odcisk Świętego Franciszka i jego charyzmatu gdzieś mocno uderza i bardzo motywuje, bardzo nas zachęca do tego, żebyśmy rzeczywiście ten rok dobrze A kulminacja rzeczywiście będzie 4 października tego roku. Będzie to niedziela, więc tym bardziej musimy to bardzo mocno zaakcentować i oby tak było. Tego sobie chyba życzymy.
Bardzo dziękuję za poświęcony czas, za to, że mogliśmy wspólnie na nowo odświeżyć sobie postać Świętego Franciszka, przypomnieć te szczególne rysy jego życia i także powiedzieć o tym, jak franciszkanie dzisiaj realizują charyzmat swojego założyciela, swojego ojca. Bardzo dziękuję dzisiejszym gościom, ojcu Emilowi Pacłowskiemu, proboszczowi parafii Świętego Franciszka i Świętej Klary w Tychach oraz ojcu Wawrzyńcowi Jaworskiemu, opiekunowi wspólnoty Rodzina Betlejem w Tychach. Z Franciszkańskim pokój i dobro. Pokój i dobro. Zawsze i wszędzie. Dziękuję wszystkim słuchaczom. Szczęść Boże, ksiądz Marcin Wierzbicki.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.