Mentionsy Mentionsy
Sinolink
Sinolink

Sinolink Podcast #12 - Influencer marketing w Chinach

03.02.2026 ·43 min 51 s

🎥 Jak wygląda influencer marketing w Chinach, gdzie trendy i slang zmieniają się z tygodnia na tydzień? 📱 Czym jest „zielona bańka” (绿泡泡)? 🎮 Kim jest „władca up” (up主)? A kim są „pudełkowi przyjaciele” 盒友?📣 I dlaczego czasem większe zasięgi generują mikroinfluencerzy niż gwiazdy z milionami obserwujących?🎙️ W najnowszym odcinku podcastu Sinolink gościem jest Szymon Kapczyński, nasz Marketing Specialist, z którym Jan Chmielowski rozmawia o tym, jak naprawdę wygląda komunikacja z twórcami internetowymi w Chinach i czego zachodni marketerzy często nie rozumieją.Poruszamy m.in.:🔹 jak działają platformy takie jak Bilibili, Douyin czy HeyBox?🔹 jak wygląda codzienność przy pracy z KOL i KOC? 🔹 jak nie zbłaźnić się komunikacyjnie na chińskim rynku?🔹 dlaczego sama znajomość języka chińskiego nie wystarczy, jeśli nie rozumiesz internetowego slangu i kontekstu kulturowego?🔹 jak pisać i komunikować się tak, by budować relacje i dobre guanxi, a nie tylko generować zasięgi?To odcinek dla wszystkich, którzy działają lub planują działać marketingowo na rynku chińskim, zwłaszcza jeśli tworzą produkty cyfrowe! Prowadzący Jan ChmielowskiKontakt: [email protected]

Cześć wszystkim. Z tej strony Jan Chmielowski. Mam ogromną przyjemność przywitać Was w kolejnym odcinku podcastu Sinolink, a dzisiaj towarzyszy mi Szymon Kapczyński. Cześć Szymonie. Cześć Janek, cześć wszystkim. Szymon, my mamy przyjemność pracować ze sobą już w zasadzie około roku, prawda? Ty zajmujesz się w Sinolink marketingiem, ale marketingiem w pewnym bardzo konkretnym, precyzyjnym obszarze. Zajmujesz się influencer marketingiem i tym tematem również bym się chciał zająć w tym odcinku. Po pierwsze, koniecznie chciałbym Cię podpytać, mógłbyś dla osób mniej wtajemniczonych powiedzieć, w ogóle czym Ty się zajmujesz i jak na przykład wygląda Twój taki przykładowy dzień pracy? Jasne. No wiesz co, jak na razie też chciałbym to zawęzić może do konkretnej branży, w której aktualnie działamy, czyli do branży gamingowej.

Czy zgodziłbyś się z taką tezą, że to raczej nie jest powszechne zjawisko, że ludzie kontaktują się bezpośrednio z tymi twórcami? Dość często gdzieś wydaje mi się, że na Zachodzie pokutuje takie przeświadczenie, że potrzebujemy może jakiegoś agenta chińczyka, pośrednika, żeby to on w naszym imieniu kontaktował się z tym community. A ty robisz to bezpośrednio. Ty piszesz po chińsku, ty znasz język chiński. Jak reagują ci Chińczycy, kiedy ty przedstawiasz się ja, Szymon Gaon, moje chińskie imię, ja jako reprezentant danego klienta? Tak, to jest ciekawe pytanie i rzeczywiście nie zdziwi chyba fakt, że jest to zaskoczenie dla nich często, tym bardziej jeżeli kontaktuje się z nimi faktycznie ja jako studio. Czyli jakby nawet nie ja na przykład ze swojego profilu i mówię, że jestem reprezentantem, tylko ja z oficjalnego profilu jakby studia gier, prawda?

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.