Wstrząsy w Xboxowie
Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.
Nie wstyd się przyznać, bo to nie jest dla mnie żadna ujma, ale jak byłem dzieciakiem i nie umiałem kompletnie w to grać, to się wpisywało i DDQD, i DKFA, i jazda. To było granie w Dooma. To znaczy, że wszystkie potwory musiały zginąć, a na środku stoisz ty, Bóg, którego nikt nie jest w stanie ruszyć. No właśnie, skoro mowa o dumie, no to zaorane praktycznie, może nie zaorane, ale zostało cofnięte wsparcie dla studia Romero Games. A właśnie, to jest taki ciekawy odprysk ogólnie, bo Romero, John Romero, czy w ogóle Romero Games, firma jego i jego żony, opublikowała oświadczenie, że cofnięto im finansowanie mimo dowożenia kolejnych kamieni milowych w projekcie.
Oni chyba robili jakiegoś shootera i cały czas dowozili... Daj katana dwa. Cały czas dowozili... Przez Ciebie ludzie się pytają o to, daj katanę, żebym to streamował i nie, nie, nie, nie, nie. Nie chcę. Nieważne. Tworzyli shootera, dowozili kamienie milowe, czyli spełniali kolejne punkty rozwoju projektu, nazwijmy je w ten sposób. Mieli to finansowanie i nagle im to finansowanie odcięto. I nie było powiedziane wprost, że to wina Microsoftu, ale na LinkedIn pojawiły się... wpisy pracowników Romero Games, którzy niestety zostali zwolnieni po tej całej akcji i oni wprost pisali, że to przez Microsoft.
Czyli Microsoft jeszcze finansował gdzieś tam z boku mniejszą grę Johna Romero? I ona też poszła do piachu przy okazji tego wszystkiego. No ale to można się było domyślać, że to Microsoft, no bo w tym samym momencie się pojawiła ta informacja, kiedy tylko ogłosił Microsoft te cięcia. Czyli podsumowując, Perfect Dark i Initiative Games do piachu. Romero Games, no nie wiem czy do piachu, ale gra do piachu. Wiesz co, jest szansa, że zostanie to uratowane, bo pod tweetem Johna Romero odezwał się Devolver. Oni napisali, przedstawiciele Devolvera, że odezwą się do Romero pod maila, który ma w profilu twitterowym i zobaczą, co się da zrobić. Więc kto wie, kto wie, może jeszcze uda się to uratować.
Oczywiście marka jest u Romero, ale najwyżej pewnie zmieniliby tytuł. Nie wiem też, jak by to wyglądało prawnie, no bo skoro Microsoft finansował to przedsięwzięcie, Ale czy ma prawa Microsoft do gry niewydanej? Wiesz co, dlatego mnie to zastanawia, no bo przecież skoro odcięto im finansowanie i gra poszła niejako do piachu, przynajmniej na ten moment, to znaczy, że ona w dużej mierze powstawała za pieniądze Microsoftu. I teraz pytanie, czy Microsoft sobie rości prawa do tego, co zostało już stworzone za ich pieniądze, czy nie? Czy oni mogą sobie po prostu odejść, wziąć to, co zrobili za cudze pieniądze, pójść w inne miejsce i kontynuować pracę. Nie wiem, czy to jest takie proste.
Wszystko pewnie zależy od umów. Zły Phil Spencer, zły. Może Romero jakiegoś starego klasyka robił pod Marką. Chociaż mówiło się tam o nowym IP. Powiem Ci, największym chichotem byłoby, gdyby Romero Games, John Romero zrobił nowego Duke Nukema. Nie, no Duke Nukem to nie, bo to nie do nich należy, ale Markę chyba przejął Gearbox, a Gearbox jest teraz aktualnie w Take-Two, więc trzeba byłoby sprawdzić, co się znajduje. No to wydaje mi się, że tylko daj katana. No nie, no masz jeszcze takie rzeczy jak Hexen, Herekik, no to przecież gdzieś to tam wisi. No tak, Hexen, zwłaszcza, że pan Phil Spencer wychodził w tej koszulce Hexena. Ale ja ci mówię, że zresztą rzuciłem taką teorię na Grysławie,
Szesnastka już wyszła i ponoć się beznadziejnie sprzedaje. Każdy ten przypadek należałoby omawiać osobno, bo po pierwsze Kojima miał jakiś dziwny układ z firmą 505 Games na wydanie PC-towej wersji Death Stranding, potem oni chyba też są wydawcą Xbox-owej wersji, już nie pamiętam dokładnie, jakiś tam był dziwny deal. Kojima ten deal zerwał, zdaje się. Więc tutaj sytuacja jest dziwna. IP należy na pewno do Sony, to można łatwo sprawdzić. Natomiast pytanie, co jest w papierach? Mówisz o Final Fantasy. Ok, jest kojarzony z Sony, ale jednak jest to kompletnie zewnętrzny wydawca, który robi sobie co chce i jak chce.
Może po prostu stwierdzili, zróbmy tę grę na Playaka, bo tutaj się na pewno sprzeda i będzie ok, a potem zobaczymy co dalej. A jeśli chodzi o 505 Games, to wyszedł tytuł, wspomnieliśmy o nim pobieżnie, od Mercury Steam, niedawno. I cisza jak makiem zasiadł. Zasiał. Pojażdżasz, Blades of Fire. Blades of Fire, no po tytule, ale ja się kompletnie tym nie interesowałem, szczerze mówiąc. No i wiesz, odpaliłem ostatnio demo, chyba zrobię z tego rzut oka, bo... Wiesz, naprawdę dobrze wyglądająca gra z ciekawymi mechanikami, bardzo rozbudowanym trybem kowalstwa. Coś tam kowalem takim magicznym. Walka a la Soulsy z różnymi rodzajami broni, które sobie wykuwasz i przygotowujesz na przeciwników.
Ale to wizerunkowy cios mocny, muszę Ci powiedzieć. Jeśli tak będzie, no na razie nie mamy żadnego potwierdzenia. No tak, tak, cały czas sobie gdybamy, nie? I w ogóle jakieś tam snucie teorii, które przecież nie mają potwierdzenia w rzeczywistości, pamiętajcie o tym, nie powtarzajcie potem. tego wszystkiego, mówiąc, że to pewnik jest, ale powiem szczerze, fajnie połączy te kropki. Dobra. Zakończyła się sukcesem walka o... Znaczy właściwie pierwszy etap walki o... Stop Killing Games. Stop Killing Games, tak. Walki o niezabijanie gier. Muszę Ci powiedzieć, że jakieś dwa tygodnie temu... Mniej więcej to było dwa tygodnie temu.
Czasami sobie włączam, od czasu do czasu różne jego wykłady, No to do pewnego momentu jestem w stanie śledzić, ale później to już mi umyka. Ale mistrz. Gdybym miał wybrać komu kibicuję bardziej, czy Carmackowi, czy Romero, to zdecydowanie Carmackowi. Romero to był taki artysta, wizjoner, a Karmak to chłop, matematyk, techniczny bardzo i tak dalej. Takie ciekawe pytanie, bo a propos Hideo Kojima i Death Stranding, ty masz jakiegoś swojego ulubionego twórcę gier? Takie nazwisko, które nie wiem, jak słyszysz, że stoi za jakimś tytułem, to od razu wchodzisz w ciemno?
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.