Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

Wstrząsy w Xboxowie

18.07.2025 ·1 godz 52 min

Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.

I to też tak trochę dziwne, że bawiono by się w dzisiejszych czasach w coś takiego. To raczej melodia starych czasów. Melodia starych czasów, ale kto wie, może rzeczywiście tak było, chociaż nie wiem, nie mam wiedzy ani umiejętności rozpoznania, czy rzeczywiście to był target render. Mi to wyglądało na grę i to na grę, którą chętnie bym sprawdził. Ale rzeczywiście, jeśli to było coś w stylu takiej pokazówki tylko, to Microsoft może się znudził, że po tylu latach, albo wkurzył, że po tylu latach prac, bo to nie wiem, ile już? Cztery, pięć lat prac? No, to już chwilę minęło. Sporo czasu minęło. Nic więcej nie mają do pokazania i może dlatego odciął im fundusze.

Wiesz, chyba na takich serwerach fanowskich nawet Warhammer Online działa, tak mi się wydaje. Powiem Ci szczerze, że jak przetaczały się te newsy o tej złej sytuacji w Microsoftie, to jakoś nie pomyślałem sobie o tym, żeby znaleźć wspólny mianownik z Fablem, ale przyszło mi to dość sensownie, bo ten ostatni showcase Microsoftu też pokazał, a właściwie nie pokazał Fable'a. I to był duży zawód, że w sumie tytuł, który robi się już od kilku lat, generalnie mogliby wreszcie pokazać coś konkretnego i nie sprowadzać wszystkiego do właśnie jakichś CGI-owych filmików, cinematiców i wreszcie pokazać gameplay, no ale... Nie wiem, może na kolejny showcase to otrzymają.

Przynajmniej tak ludzie podejrzewali, nie? Perfect Darka też nie pokazywali. No, to prawda. Czegoś tam jeszcze zabrakło takiego dużego? No właśnie chyba popatrzę sobie na swoje bingo. Bo myślę, że Gearsy jeszcze nie były tam chyba pokazane. Nie było. Emergence Day nie było pokazane. I coś tam jeszcze chyba, czegoś jeszcze zabrakło. Ja postaram się znaleźć, gdzie ja to mam. Już nie pamiętam, gdzie ja to mam. Może musisz zacząć robić bingo, co będzie zaorane. Będzie miało więcej sensu. Fejbla, szkoda. Ty szukaj, ja powiem coś od siebie. To był w zasadzie jedyny tytuł z tych nadchodzących Microsoftu, który tak interesował mnie na maksa.

No Bethesda raczej chyba nie jest zagrożona. Jak myślę o Microsoft'cie, całej tej rodzinie Microsoft'a, to Bethesda jest u mnie tak trochę poza tym nawiasem, bo okej, ona się dalej mieści w tej bańce, w tej kuli, ale jednak Bethesda działa dość mocno niezależnie, mam takie wrażenie i pomijając takie akcje typu, że kogoś tam zwolnili albo że zamknęli im studio typu Tango, które należało do nich, no to oni są generalnie dość bezpieczni. Zresztą dowożą te kolejne tytuły i wygląda wszystko na to, że to działa całkiem okej. Indiana Jones przecież byli zadowoleni ze sprzedaży, teraz wyszedł Doom. W sumie nie wiem, jak to siadło, bo poza tym, ile graczy ostatecznie sięgnęło po tę grę po kilku pierwszych dniach, to nie mamy żadnych danych.

Oni chyba robili jakiegoś shootera i cały czas dowozili... Daj katana dwa. Cały czas dowozili... Przez Ciebie ludzie się pytają o to, daj katanę, żebym to streamował i nie, nie, nie, nie, nie. Nie chcę. Nieważne. Tworzyli shootera, dowozili kamienie milowe, czyli spełniali kolejne punkty rozwoju projektu, nazwijmy je w ten sposób. Mieli to finansowanie i nagle im to finansowanie odcięto. I nie było powiedziane wprost, że to wina Microsoftu, ale na LinkedIn pojawiły się... wpisy pracowników Romero Games, którzy niestety zostali zwolnieni po tej całej akcji i oni wprost pisali, że to przez Microsoft.

Czyli Microsoft jeszcze finansował gdzieś tam z boku mniejszą grę Johna Romero? I ona też poszła do piachu przy okazji tego wszystkiego. No ale to można się było domyślać, że to Microsoft, no bo w tym samym momencie się pojawiła ta informacja, kiedy tylko ogłosił Microsoft te cięcia. Czyli podsumowując, Perfect Dark i Initiative Games do piachu. Romero Games, no nie wiem czy do piachu, ale gra do piachu. Wiesz co, jest szansa, że zostanie to uratowane, bo pod tweetem Johna Romero odezwał się Devolver. Oni napisali, przedstawiciele Devolvera, że odezwą się do Romero pod maila, który ma w profilu twitterowym i zobaczą, co się da zrobić. Więc kto wie, kto wie, może jeszcze uda się to uratować.

Oczywiście marka jest u Romero, ale najwyżej pewnie zmieniliby tytuł. Nie wiem też, jak by to wyglądało prawnie, no bo skoro Microsoft finansował to przedsięwzięcie, Ale czy ma prawa Microsoft do gry niewydanej? Wiesz co, dlatego mnie to zastanawia, no bo przecież skoro odcięto im finansowanie i gra poszła niejako do piachu, przynajmniej na ten moment, to znaczy, że ona w dużej mierze powstawała za pieniądze Microsoftu. I teraz pytanie, czy Microsoft sobie rości prawa do tego, co zostało już stworzone za ich pieniądze, czy nie? Czy oni mogą sobie po prostu odejść, wziąć to, co zrobili za cudze pieniądze, pójść w inne miejsce i kontynuować pracę. Nie wiem, czy to jest takie proste.

Nie to, żeby była jakaś wielka strata, ale też coś to znaczy. Ja byłem zwolennikiem takiego twierdzenia i są na to dowody, więc nie zmyślam sobie teraz tego na poczekaniu, że Microsoft, a właściwie cała ta ekipa z Philem Spenserem na czele, wspomnianym przez Ciebie wcześniej, dostała nieograniczone środki. jakiś cel, bo o tym się nie mówiło głośno, o celu, ale było widać po ruchach Microsoftu ogólnie, że chcą wstrząsnąć tym rynkiem, chcą wziąć jak najwięcej dla siebie, bo to nie było tylko kupowanie studiów, ale też dużych wydawców, takich na przykład jak Bethesda, Activision, Blizzard kolejny.

Nie jesteś w stanie tego ogarnąć w ogóle. Jest tego mnóstwo. I... Nie wiem, jaki jest los Xboxa. Ale jako konsola się skończył, moim zdaniem. I tyle. Na bieżąco jesteś z ofertą Game Passa? Tak mniej więcej kojarzysz, co się w ostatnim czasie pokazywało? Tak mniej więcej na bieżąco. Okazuje się, że na przykład ten rematch, którego kupiłem na Steamie, jest też na Xboxie. Na Game Passie. Tak, Game Passie. Pytam Cię dlatego, bo kiedyś to tam naprawdę duże tytuły lądowały w dniu premiery. Nie mówię tylko o tytułach wewnętrznych Microsoftu. Mam takie wrażenie, może się mylę po prostu. A teraz tak jakby trochę też...

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.