Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

Wstrząsy w Xboxowie

18.07.2025 ·1 godz 52 min

Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.

Ale tylko na Commodore 64, bo na Amidze był chyba inny soundtrack, z tego co pamiętam. Na Commodore, tak, tak. To jest gra całodyskowa, Commodore'owa. Bardzo, bardzo pamiętam. Ale będziemy o niej jeszcze mówić. Podejrzewam, że pół odcinka będzie. Zakładam, że tak. Że może tak być. Więc wszyscy, którzy lubią te odcinki retro, to się przygotujcie na to, że tam dość sporo będziemy o niej mówić na pewno. To możemy tak, w semnie się przygotować, że ewentualnie przyszła sobota, jak będę już dostępny, to nagramy sobie retro. No chyba, że powiedzą, że Fejbl do piachu.

Ale jest. A widzisz, a to jest jedyny, znaczy jedyny, były trzy, więc to jest ten Beholder, w którego nie grałem nigdy. Nigdy w niej nie grałem. Tak sobie planuję kiedyś zrobić, tak jak zrobiłem to latem roku 92, kiedy przeszedłem Beholdera I, przerzuciłem ekipę do dwójki i skończyłem dwójkę. Więc teraz sobie myślę, żeby zacząć od jedynki, przerzucić ekipę do dwójki i później do trójki i w końcu zamknąć tę trylogię. Ale jeśli teraz taka nostalgia się pojawiła, to też poruszę temat, o którym wspomnieliśmy w Grysławie, czyli wykupienie marki Commodore przez fanów.

prawa do Commodora. Jest teraz CEO firmy Commodore. A Commodore to był jego, ja wiele jego materiałów oglądałem, szczególnie takich, których on starał się odwzorować, na przykład swój pokój z dzieciństwa. Czyli wyobraź, to jest Brytyjczyk, który teraz mieszka w Kalifornii, więc sprowadzał rzeczy, na przykład skupował jakieś rzeczy na Ebayu z Wielkiej Brytanii. Część rzeczy miał w swoich starych i odwzorował dokładnie pokój ze swojego dzieciństwa, tak jak wyglądał. Ten sam monitor, takie samo biurko. Dla niektórych osób to się może wydawać szaleństwem. Ja podziwiam, bo to jest takie już zanurzenie się w odmętach nostalgii dokumentne.

Tak, tak, tak. Więc jest kilka materiałów, jak go restauruję od początku, żebym mówił też do niego, nie? No właśnie, bo ten samochód mówił. Więc naprawdę super gość, super kanał. Retro Recipes. Bardzo polecam. No dobra, a jakie są plany związane z marką Commodore? Nie wiem tego, jakie są plany. Sądzę, że plany są takie, aby udostępniać gry. Jak już teraz jest licencja, prawa są w jednym miejscu, nie są rozproszone w ten sposób. Przy czym przypomnijmy, to są prawa do Commodora, to nie są do Amigi prawa. Amiga i Commodore to są dwie różne jednak marki. Więc jest Commodore 64, PET, 16, plus 4, 128 i chyba tyle.

I sądzę, że dzięki temu może będą mogły się pojawiać jakieś zestawy gier z Commodore'a na Steamie, odnowione itd. Coś takiego. Jakieś pakiety. Dostaliśmy odnowioną konsolkę, retro konsolę, która była oparta na Commodore 64 i całkiem nieźle działała. Przyzwoity sprzęt, ale teraz może pojawi się podobny na pełnej licencji. Ale ktoś musi mieć prawa do tych gier, nie? Nie Commodore ma prawa do tych gier chyba. No ale sądzę, że pozycja negocjacyjna, kiedy jesteś właścicielem praw do Commodora, może ułatwić dostęp do gier. Zdradził z ciekawości, ile za to zapłacił? Nie wiem. Chyba chodzą plotki o 5 milionach.

To dużo. Powiem tak, ja mam wrażenie, oglądając jego materiały, że on jest po prostu zamożnym człowiekiem bardzo. A to nie o to mi chodzi, tylko nawet z czystej ciekawości. No przecież ile to może kosztować taki brand starego producenta komputerów, który w zasadzie dziś już jakoś mocniej... Ale od razu mówię, że nie wiem, czy rzeczywiście, tylko czytałem gdzieś, że od 3 do 5 milionów, coś takiego, ale chyba muszę dokładnie obejrzeć ten materiał, bo to kilka dni temu się pojawił jego materiał, w którym ogłasza, że czyżbyśmy właśnie kupili Commodora. Słuchaj, dla mnie jest absolutnie ciekawe, że jeszcze 20 lat temu byliśmy w takim trochę limbo, jeśli chodzi o te starsze tytuły.

Nikt się nimi nie przejmował, nikt się nimi nie interesował, nikt nie przywracał ich do sprzedaży, na przykład cyfrowej, a dziś się po prostu na tych starociach robi pieniądze, że właśnie wracają, że można je dalej sprzedawać za czasem dość duże kwoty, nie powiem. I to jest całkiem niezły interes, więc kto wie, może masz rację, że takie gry z Commodora, jakby trafiły na Steama, nagle część ludzi by się zainteresowała tym, co się grało 40 lat temu i nasze materiały retro by się oglądały wtedy lepiej. Tak. Na pewno. Taki jest plan ogólnie. Żeby materiały o grach retro 1987 roku, no to wtedy już potęga Commodora. Potęga Commodora. Wiesz co, ale bym chciał, żeby niektóre te gry zostały odświeżone.

Na przykład, żeby były stare wersje, ale można było sobie zagrać też w nowsze. O Panie, jest tych gier mnóstwo. Jak ja bym chciał odnowioną wersję, może nie z Commodora, tylko z Amigi, czyli Hyatt Guns. Jaka to była niesamowita gra. Jest mnóstwo marek z dawnych czasów, które... O, pokazany przez Ciebie The Beholder. No, ale mówię, np. The Last Ninja w takiej wersji, że można było grać w odświeżonej lekko grafie i z poprawionym sterowaniem i po staremu, nie? No, sterowanie, sterowanie to konieczne w tej grze. No właśnie mówię, bo tam, wiesz, grafa to tam jeszcze pół biedy, ale sterowanie to była totalna masakra. Skakanie po tym, przez ten strumyk, nie? No tak, to w jedynce, ale w dwójce też to łatwo nie było.

Tam się spotykają na zlotach miłośników staroci bardzo często. Zresztą to był przecież najważniejszy rynek w Europie, moim zdaniem, Wielka Brytania. Kiedyś pan Matt Gray, czyli twórca muzyki do The Last Ninja 2 na Commodora, bo różne wersje miały różnych kompozytorów i różne ścieżki dźwiękowe, postanowił nagrać to w nowoczesny sposób, wszystkie te kawałki, z użyciem normalnych instrumentów, gitary się między innymi pojawiły, i zrobił super wydanie tego. Ja to mam. Kosztowało mnie to 30 funtów ileś tam lat temu. Wiesz, że to przez lata się nie było w stanie sprzedać, mimo że to był jakiś mały nakład.

No ale już Gorki, kurczę, Gorki naprawdę bardzo fajna gra. I kolejne tytuły też. Painkiller Classic, który teraz będzie odnawiany. Ethan Cartera nie za bardzo lubię, ale trzeba docenić jak ta gra wygląda. Witchfire jest znakomity. Myślę, że ta gra Catarsis podobała swego czasu. Catarsis też super była. Strzelanka. Podobna do Catakis z Commodore 64, który u mnie pewnie będzie na jakimś miejscu. No widzisz. Proszę Państwa, musimy kończyć. Musimy kończyć ten pierwszy letni odcinek. Hasło musimy kończyć, musi być w bingo. Proszę Państwa, musimy kończyć, ponieważ mamy wasze roboty.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.