Wstrząsy w Xboxowie
Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.
Szczerze mówiąc, z Goblinsów to też niewiele pamiętam. Jak bym pewnie odpalił, to bym... Gdzieś tam otworzyły się pewne szuflady w głowie, że zagadki bym się domyślił od razu. Ale tak to... Nie wiem. Jedenkę przeszedłem tak z Marszu, więc sporo pamiętałem na to wygląda. No nie były to jakoś super trudne gry, ale te zagadki były absurdalne, trzeba powiedzieć. To prawda, to prawda. Dobra, bo trochę odpłynęliśmy od tego tematu Xboxa. Tu jest jeszcze jeden ciekawy aspekt, bo się Sony obudziło i stwierdziło, że wyda sobie Helldivers. No właśnie, Sony ratuje Xboxa, na którym już nie ma gier, więc wyda mu Helldivers. Bardzo dużo ciekawych komentarzy jest w sieci, że to Sony ma gówno do gadania, że to Arrowhead, że skończył się czasowy Exclusive.
Tutaj wszystkich zawiodę, ale gdzieś tam widziałem informację, że w ogóle ten port na Xboxa jest przygotowany przez studio Nixys, czyli wewnętrzne studio Sony, należące do PlayStation Studios. W ogóle port tworzy inna firma i tworzy ten port z myślą, żeby jeszcze był ten crossplay, żeby wszyscy mogli grać razem. Marka należy Helldivers do Sony i tak było od początku, więc myślę, że to ruch Sony bardziej, a nie Arrowheadów. Kolejna gra Sony na Xboksie. Po prostu Sony wyciąga dłoń do swojej konkurencji. No wiesz co, kolejne to też tak ciężko powiedzieć, bo do tej pory tylko jedna była seria, ten baseball, o którym kiedyś rozmawialiśmy.
Cyborgi i tak dalej. Szczerze to są zwykłe misje telegramowe, czyli takie... jednostrzały, powiedzmy. I to nie jest tak, że oni nagle po trzech latach zaczęli je dodawać, bo na przykład na Halloween były też kilka tych misji telegramowych, chyba trzy dodali w ubiegłym roku. No ale tutaj dochodzi jakiś nowy enpec, widzisz, że coś zaczyna się dziać, nie? Na tej zasadzie. Kto wie, może to zwiastuje wielki powrót do Red Dead Online. Nie ukrywam, bym się cieszył, bo uważam, że to jest zmarnowany potencjał. Strasznie mi się ta gra podobała. Lubiłem grać. Może nawet kiedyś sobie wrócę. Dobra, i nie skończyłem tego tematu. O czym miałem mówić? Helldivers. Jakieś przemyślenia co do tego, co się dzieje?
Sony wchodzi mocniej na Xboxy, czy nie? Czy po prostu wydaje sobie grę, która dobrze żarła na pecetach? Powiem Ci, że Sony wejdzie mocniej na Xboxy, jak na Xboxie dostaniemy God of War i Uncharted. No, też tak uważam. Bo oczywiście są... To nic nie znaczy, że jest Helldive. Dobrze, że jest. Gry wielosobowe powinny być na wielu platformach. Po prostu. Też uważam, że to nic nie znaczy. Kompletnie. Gra wyszła na premierę na PC, czyli coś, co się rzadko zdarza w przypadku gier Sony. Chyba z Marathonem będzie też tak, nie? Że też na wszystko wyjdzie od razu. No, jak wyjdzie, teraz go przesunęli znowu. No wiem, wiem, wiem. Jest obawa, że podzieli los Concorda.
Podchodzę do tego jako do eksponatu muzealnego. I tyle. Wiadomo, że nie będę w to grać. Biały Kruk może być kiedyś sporo wart, nie? No, mało tych wersji było. Ale wiesz, ta gra dostała pełen polski dubbing. Pełną polską wersję. Chyba dostają, nie? Nie, nie wszystkie dostają dubbing. Chyba nie. Ja już skończyłem wczoraj The Order. Stellar Blade nie dostał, nie? No ale Stellar Blade to jest, wiesz, gra tylko wydawana przez Sony, a nie tworzona, nie? Tutaj to nie jest przykład Helldiversu, bo Helldivers jednak mimo wszystko IP należy do Sony, w przypadku Stellar Blada nie. Pomogli tylko wydawniczo. Zresztą to nie był tylko jedyny tytuł, który w ubiegłym roku wydawał o Sony, bo coś tam jeszcze było, tylko już nie pamiętam co.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Miało nas nie być, ale jednak jesteśmy, a w dzisiejszym odcinku przede wszystkim pochylimy się nad wydarzeniami, które dotyczą zielonej części branży. Oprócz tego Blood, Death Stranding 2 i inne smakołyki.