Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

O Switchu 2

03.04.2025 ·1 godz 42 min

Podcast niemal w całości poświęciliśmy wczorajszej prezentacji nowego Switcha i pierwszych gier, które na niego trafią. Wysokie ceny tytułów, exclusive od From Software, entuzjazm Rysława i obojętność UV-a oraz tradycyjne skoki w bok.

To są same zestawy bez gry. Jeśli chcecie grę, to musicie dorzucić odpowiednio 50 dolarów, 40 funtów i 40... 5 euro za tego Mario Kart, który będzie w pakiecie. To jest wersja cyfrowa. Dodatkowo taka ciekawostka, jeśli chodzi o Japonię. W Japonii ta konsola będzie w dwóch wersjach sprzedawana. Będzie sprzedawana konsola zabezpieczona regionalnie w ten sposób, że będzie tylko japoński interfejs i tylko dla japońskich kont. Ona będzie znacznie tańsza. i będzie konsola sprzedawana w cenie wieloregionowa za normalną cenę taką amerykańską o 460 dolarów. A ta japońska ma kosztować w przeliczeniu jakieś 300.

No bo powiem ci, że nie opłaca się kupować bez gry. Jeśli chcesz grać w Mario Kart, a ja będę chciał grać w Mario Kart, to się nie opłaca kupować bez gry, bo w tym wypadku dostaniesz ją znacznie taniej niż gdybyś chciał ją kupić osobno w cyfrze czy osobno w pudełku. Gry pudełkowe będą strasznie drogie. Mówiłeś, że ta wersja cyfrowa jest w tym zestawie, tak? Tylko wersja cyfrowa jest w zestawie. Dobra, o tych cenach pewnie jeszcze sobie pogadamy. Masakryczne ceny. To jest po prostu to, jak Nintendo każe płacić dosłownie za wszystko. To jest dość szokujące, że będzie dostępna gra przewodnik po konsoli.

No to na plejaku też masz trzy poziomy, nie? No tak. Ile ten abonament standardowy kosztuje w tym momencie? Już nie pamiętam. On jest tańszy niż ta PlayStation. I możesz kupić rodzinny też. Taniej wychodzi na pewno. Jakieś 100 złotych wychodzi. Chyba. Jak popełniłem fopę, to proszę mi powiedzieć, bo ja nie korzystam z niego. Kupiłem jakiś czas temu tylko młodemu, bo on grał na Switchu w Mario Karty właśnie w sieci. Ale ja sam nie gram w sieci na Switchu i nie mam go wykupy. Miałem kiedyś wykupione, nie korzystałem, to przestałem używać. A ten abonament jakieś zniżki też zapewnia w tych skupie? No właśnie, teraz będzie zapewniać zniżki na łatki do gier.

W sumie trafiłem, bo ja dałem 499, że będzie kosztować. I to goła konsola, będzie kosztować trochę taniej. Natomiast ceny gier i podatek nośnikowy to jest coś, co mnie frapuje, powiem Ci. Dobra, zatrzymajmy się na chwilę przy tych cenach gier, bo nie uciekniemy od tego tematu. Duży nacisk położyłeś na to, że jest drogo. Jest drogo. No bo wiesz, Mario Kart 90 dolarów w wersji pudełkowej. 80 cyfr. I ogólnie wygląda na to, że każda gra w wersji pudełkowej będzie 10 dolarów, 10 euro, 10 funtów droższa.

takie ze sklepu, ale będą też, jeśli chcesz mieć namiastkę, chyba, nie wiem, a może to będzie ciut taniej kosztować, będziesz mógł kupić sobie kartridż, który włożysz do konsoli, który pozwoli ci na pobranie gry, nie na ten kartridż, tylko na konsolę lub kartę pamięci, na którym będzie się znajdować licencja na tę grę. Jest to o tyle też dobre, że będziesz mógł to odstąpić dalej. Będziesz mógł to odstąpić, pożyczyć, ale trzeba będzie za każdym razem tę grę pobierać. Nie będzie jej na kartce. Czyli obecność kartridża w konsoli to jest tylko tak, jak obecność dyskietki w latach 90. w komputerze. Tak, albo płyty CD. Jak chciałeś grać bez płyty CD, to musiałeś instalować NoCD Hack albo coś takiego.

dolarów, euro. Mówimy cały czas o wersjach cyfrowych oczywiście, bo pudełka plus 10 euro, plus 10 dolarów więcej. Więc nie jest tak do końca, że to jest 80 euro jako standard. Przynajmniej nic na to nie wskazuje do końca. Ciekawi mnie, czemu ten Mario akurat jest tak drogi. Może jest po prostu produktem najwyższej próby. To nie wątpię, ale... to jest dużo pieniędzy i też taki znak dla innych twórców i wydawców, że mogą sobie pozwolić, bo jestem przekonany, że ten Mario się sprzeda doskonale. Fakt, że częściej w pakiecie, sądzę, że ta wersja z pakietem z Mariem będzie bardziej popularna niż goła konsola.

Ostatniemu. Tak samo było kiedyś też z Xboxem 360 ileś tam lat temu, już przecież dwie dychy chyba będą w tym roku, nie? Dobrze pamiętam? 20 lat minie? Jezus Maria, tak. od premiery Xboksa. Tam chyba było 60 dolarów, albo 50, już nie pamiętam. Ale też była zmiana cenowa, że górna granica tego tzw. full price'a wzrosła wyraźnie. Zobaczymy, jak dostosują się do tego inni wydawcy. Np. na premierę konsoli będzie dostępny Cyberpunk. Ciekawe, ile sobie Redzi krzykną za niego. No fakt, nie podano ceny Cyberpunk'a, ani w ogóle żadnych innych gier.

Line-up Ci się podoba na start? No dużo gier na start jest, bardzo dużo gier na start. Byłem mocno zaskoczony jak wiele tych gier się pojawi już w pierwszy dzień. Co prawda od Nintendo tylko jeden tytuł, czyli Mario, potem drugi to jest przewodnik po konsoli. Czekaj, czekaj, a ten Donkey Kong to kiedyś... 17 lipca. Okej, no to też blisko. No blisko, blisko, ale nie na premierę, nie w dzień premiery. Ale w dzień premiery właśnie ten wspomniany Cyberpunk będzie. W dzień premiery będzie Yakuza. W dzień premiery... Miałem listę w ogóle przygotowaną. Muszę zerknąć na tą... Co tam jeszcze było? No ale sporo gier, głównie firm trzecich będzie na premierę.

Jest całkiem, całkiem nieźle. Pytanie, czy to jest końcówka, czy to jest jeszcze za dwie transmisje. Myślę, że żebyśmy to zrobili za jednym razem, trzy czwarte gry chyba mamy za sobą. Nie wiem, ciężko powiedzieć. Zakończyliśmy na tym etapie metroidowym. No tak, tak, tak. No ale wracając, wiesz co, miałem taką konstatację wczoraj. Chyba zrozumiałem, dlaczego nie wszedł mi Astro Bot. Po prostu te gry mnie nie jarają. Sam fakt, że coś jest platformówką, sam fakt, że coś jest grą zręcznościową, to już jest dla mnie za mało. Patrzyłem i na tego Donkey Konga, a Mario Kart to mnie w ogóle nie interesuje, szczerze powiedziawszy.

Ściągnąłem sobie na Vita Origins i też zbyt wiele nie pograłem. Teraz to ciężko byłoby, żebym grał. Ale jednak. Nie ciągnie mnie. I chyba po prostu wyrośnie. Zabijasz swoje wewnętrzne dziecko. Coś może w tym być. Lata temu. Leciałem na E3 w towarzystwie Heda i chyba Marcina Łukańskiego, Dela tak mi się wydaje, ale nie pamiętam już dokładnie jaki był skład. Wiem, że był Hed, bo Hed wziął 3DS-a. Ja mu tę konsolę zabrałem w samolocie. Znaczy pożyczyłem sobie ją na chwilę. Za zabrzmiało zabrałem. Pożyczyłem sobie ją na chwilę i grałem 5 godzin longiem w Mario. I tak sobie pomyślałem, że wciągnęło mnie to jak cholera.

Bo ja po prostu lubię tego typu gry, ale czy dziś byłoby to możliwe, żeby mnie tak gra Nintendo wciągnęła? Nie wydaje mi się. Nic tam dla mnie nie ma. A w ogóle te Mario Karty to jest dziewiąta już odsłona, tak? Tak. To kompletnie nie mój resort. No a może dlatego, że nie lubię takich ścigałek. No ja dużo grałem w Mario Kart. No i moi synowie bardzo lubią. Wiesz, to jest taka gra u nas, że wspólnie gramy. No właśnie, familijna, rodzinna. Ja nie mam rodziny. Przyjaciół też nie mam. Można grać w sieci. I kamerkę podłączyć. I patrzeć sobie w oczy głęboko. Nie znalazłbym uzasadnienia dla kupienia tego sprzętu. Rozumiem, rozumiem. Ale u mnie to troszkę inaczej wygląda.

Może coś w kwestii gier? No Marian, brak Mariana. To jest dla mnie wielki zawód. Brak Mariana 3D. A od ostatniego ile minęło już? Osiem. Osiem lat? Dużo. Znaczy był w międzyczasie Bowser's Fury połączony razem z Super Mario Galaxy pierwszym, ale to taka powiedzmy niepełna gra. Od Odyssey minęło osiem lat. Znaczy minie w październiku chyba. W pewnym momencie myślałeś, że chyba dwójka będzie, nie? Tak. Zobaczyłem, znaczy myślałem, że będzie w ogóle Super Mario Galaxy 3, bo była już taka gwiazdka lecąca przez przestrzeń. A to Kirby. Ja tak... Oj... No nie, no.

Powinno ci to utkwić, wyryć się w korze mózgowej na zawsze. Oczy, samus odbijające się na pokrytej deszczem przyłbicy, którą masz... Ach. Ja grałem na przykład w różne Maria, ale dwa, które jestem w stanie wymienić, które grałem na pewno, to z 64 i Super Mario Bros. A potem też grałem, nawet na tym 3DS-ie, o którym wspominałem wcześniej. Ja nie pamiętam, w co grałem w ogóle. Co to mogło być? Nic nie powiem. Nie traktuję tego jakoś tak... No nie chcę powiedzieć poważnie, ale w sensie no nie są to gry, które gdzieś tam zapamiętuję, nie? Raczej to takie mam konsolę, to sobie zagram, nie? Na tej zasadzie. I tak dalej.

No i wiesz, jeśli go kupię, to na pewno wezmę na wyjazd planszówkowy, który jest z przełomu lipca i sierpnia, bo zawsze jest tradycja, że są zabierane Switche i grany jest Marian na przykład i inne gry wieloosobowe na wyjazdach. Marian to będzie coś. Tylko ciekawi mnie na ile osób będzie można podzielić ekran. Czy na sześć, czy cztery tak jak do tej pory. Czy jeszcze jakoś inaczej. Nie wiem. Przypominam sobie tego Mario Karta i no nie. Chociaż no na jakiejś imprezie to bym może nawet... Jedna z najbardziej popularnych gier w historii. 68 milionów egzemplarzy. A ja kompletnie nie czuję fenomenu tego typu produkcji.

Nie mówię akurat o Mario Kart, czy jakiejkolwiek innej grze. Raczej by mnie do niej nie ciągnęło. Nieważne, czy to byłby Bloodborne Kart, czy... czy Mario Kart, czy cokolwiek innego, nie wiem, Doom Kart. O, w Doom Karta to byś zagrał. Nie, nie zagrałbym. Bez przesady, nie jestem aż takim psychofanem serii różnych, żebym grał we wszystko, co wychodzi. Asasyn jest dobrym przykładem. Po mobilne odsłony Asasynów nie sięgnąłem. Nie sięgnąłem na pewno po tą... Zawsze zapominam ten tytuł. Bloodlines. Mówiliśmy o tym.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.