Mentionsy Mentionsy
Rysław i UV - GRUV
Rysław i UV - GRUV

O Switchu 2

03.04.2025 ·1 godz 42 min

Podcast niemal w całości poświęciliśmy wczorajszej prezentacji nowego Switcha i pierwszych gier, które na niego trafią. Wysokie ceny tytułów, exclusive od From Software, entuzjazm Rysława i obojętność UV-a oraz tradycyjne skoki w bok.

Nic się nie instaluje na konsoli. Czasami są pakiety jeszcze z instalacji, na przykład Doom miał taki pakiet, że jeśli chciałeś grać w multi, to musiałeś pobrać jeszcze. Okej, rozumiem. No dobra, ceny. Duży raban w sieci był, być może po poście naszego ulubieńca prowadzącego Game Awards, czyli Jeffa Killeya. Dobrze to odmieniam? Tak. Odmienia się nazwisko jego? Oczywiście, w Polsce wszystko się odmienia, jeśli jest taka możliwość. On napisał, że nowym standardem to jest 80 dolarów i się szybko okazało, że to jednak prawda nie jest, bo Donkey Kong, który też został zapowiedziany na tym evencie, będzie kosztować 70 dolarów.

To znaczy, to jest twoja podstawowa platforma do grania. I być może ja nie potrafię potraktować Switcha w ten sam sposób, nie? Że Switch byłby bardzo fajną opcją na przykład do pogrania sobie w różne gry multiplatformowe. Ale nie czarujmy się, większość z tych tytułów multiplatformowych na Switcha nie wyjdzie. Poza indykami, prostszymi grami i tak dalej. No nie no, teraz zapowiedziano akurat duże tytuły, które wyjdą. No ten Elden Ring chociażby i tak dalej. No okej, no tak. Kingdom Come 2 sądzę, że też wyjdzie. To są gry, które już były. Mówię o przyszłych tytułach. Jeden bardzo świeży, czyli ten Split Fiction. Okej. No tak. A na przykład Doom. Chciałeś mieć Dooma.

Z Microsoftu nie było żadnych zapowiedzi. Jestem przekonany, że Doom się pojawi na Switchu. No właśnie. Czy na premierę? Czy później? Bo obejrzałem sobie materiał Digital Foundry na temat tego nowego Duma i jestem zajarany. Ja nic nie obejrzałem. Obejrzałem i mogę się doczekać. Jest mi tak przykro, że nie byłem na tym pokazie przez tą rękę. No, domyślam się. Że po prostu to jest dla mnie traumatyczne przeżycie w tym momencie, jeśli miałbym po prostu oglądać tę grę, którą mogłem po prostu sam zagrać. Bardzo poważny kandydat z tego, co widziałem. Oczywiście sam nie grałem, tylko mówię na podstawie tego, co widziałem. Bardzo wysoką pozycję w kategorii gry roku. Kurczę.

A jak bardzo jest to podobne do Returnala, bo tam były takie porównania. Jest coś takiego jak przeciwnicy strzelający takimi wolno lecącymi w zasadzie kulami, które jeśli są zielone, to możesz swoją tarczą odbijać na nich, a pozostałych musisz unikać. Ale prawie nie ma glory kills. Nie lubiłeś tej mechaniki? Lubiłem w tym Doomie 2016, ale nie w Eternalu. W Eternalu to było po prostu, co chwilę cię wybijało z tego, co chwilę. Musiałeś to robić. Eternal mnie męczył, powiem ci. Podobał mi się, ale mnie męczył, bo musiałeś żonglować tymi wszystkimi mechanikami, nie mogłeś sobie się skupić na jednej i grać jak strzelankę.

Nie mówię akurat o Mario Kart, czy jakiejkolwiek innej grze. Raczej by mnie do niej nie ciągnęło. Nieważne, czy to byłby Bloodborne Kart, czy... czy Mario Kart, czy cokolwiek innego, nie wiem, Doom Kart. O, w Doom Karta to byś zagrał. Nie, nie zagrałbym. Bez przesady, nie jestem aż takim psychofanem serii różnych, żebym grał we wszystko, co wychodzi. Asasyn jest dobrym przykładem. Po mobilne odsłony Asasynów nie sięgnąłem. Nie sięgnąłem na pewno po tą... Zawsze zapominam ten tytuł. Bloodlines. Mówiliśmy o tym.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.