KRÓL ZAPAŁEK skolonizował II RP. Jak kraj TRZECIEGO ŚWIATA
Szwedzki Król Zapałek skolonizował Polskę – dosłownie.Ivar Kreuger, twórca światowego monopolu zapałczanego, zbudował swoje imperium m.in. dzięki Polsce. Wykorzystał hiperinflację, tanią siłę roboczą, skorumpowanych urzędników i polityków II RP. Za niewielką pożyczkę uzyskał pełną kontrolę nad rynkiem i doprowadził do upadku polskich fabryk. Działał jak klasyczny kolonizator – przy pomocy pieniędzy, monopolu i wpływów.Brzmi znajomo? Bo historia lubi się powtarzać.🔍 Dowiesz się: – Jak Kreuger przejął polski przemysł zapałczany – Dlaczego Polska oddała monopol obcemu kapitałowi – Jak manipulowano cenami, ilością zapałek w pudełku i... politykami – Dlaczego ludzie zaczęli dzielić zapałki na czworo – Jak to wszystko przypomina dziką prywatyzację lat 90. 📌 Historia, która pokazuje, co dzieje się, gdy państwo przestaje dbać o interes własnych obywateli.Opowiada Tomasz Borejza. Montaż/realizacja: Mateusz Jaśko.
I kiedy ktoś przyjeżdżał tutaj, mając twardą walutę i mógł płacić dolarami, to wszystko było dla niego tanie. I właśnie z tego korzystał Ivar Kreuger. Bezwartościowa polska waluta powodowała, że np. bardzo tanio można było kupować zakłady. I z tego Kreuger korzystał. Ale nie było to wszystko. Było też tak, że były bardzo tanie surowce, w tym wypadku drzewo osikowe, A także tania praca. Ale pomagała także korupcja, bo Kreuger bardzo lubił z niej korzystać i lubił kraje, w których z klasą polityczną dało się sympatycznie i łatwo dogadać. W praktyce gospodarcza kolonizacja przebiegała tak, że pierwszym interesem Iwara Kreugera w II RP było wykupienie w 1923 roku 45% udziałów w Towarzystwie Akcyjnym dla Wyrobu Zapałek Silesia w Czechowicach.
Zapałki objęte monopolem, co wymagało ponoszenia opłat, zarabiały o wiele mniej. A jak zarabiały mniej, to i mniej płaciły. Było więc tak, że traciła głównie Polska, a zarabiali Szwedzi. I to nie mało. Tym więcej, że kupili też np. najważniejszego polskiego producenta drewna osiekowego firmę Trak. A za wszystko to, koniec końców, płacili klienci. I nie mogli nawet uciec w zapalniczki, bo jednocześnie zadbano o to, by te obłożyć wysokim podatkiem i zrobić z nich towar luksusowy, by i w ten sposób zlikwidować konkurencję dla szwedzkiego monopolisty. Szczególnie, kiedy po wybuchu wielkiego kryzysu Szwed postanowił wykorzystać kolejne finansowe problemy II RP i przeprowadził tzw.
Co kilogram żyta lub gazeta. Dużo. Szczególnie w kraju, który był nękany przez kryzys gospodarczy. Ludzie radzili więc sobie tak, jak potrafili. W miastach przede wszystkim dzielono zapałki na czworo. Zupełnie dosłownie. Po to, by każdą wykorzystać kilka razy. A na wsiach? Na wsiach sięgnięto po tradycyjne metody rozpalania ognia. Wrócono więc do chuby, a także do zwyczaju przekazywania sobie żaru. Warunki II umowy zapałczanej były dla Polski tak złe, że szybko zaczęto znowu mówić o korupcji. I tym razem doszło jednak do zaskakującej i niespodziewanej śmierci. Tym razem radca prawny firmy w Polsce odebrał sobie życie.
To świetnie pokazuje, jak dzięki tej zagranicznej inwestycji i ustanowieniu monopolu, który stworzono po to, by szwedzkiej firmie było w Polsce jak najlepiej, rozwinął się nasz krajowy przemysł. A to nie wszystko, bo efektem było i to, że Polska praktycznie przestała eksportować zapałki. I tuż przed wybuchem II wojny światowej był rok, w którym za granicę z całego kraju sprzedano zaledwie dwie skrzynie. Tak, dwie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ivar Kreuger, twórca światowego monopolu zapałczanego, zbudował swoje imperium m.in. dzięki Polsce. Wykorzystał hiperinflację, tanią siłę roboczą, skorumpowanych urzędników i polityków II RP. Za niewielką pożyczkę uzyskał pełną kontrolę nad rynkiem i doprowadził do upadku polskich fabryk. Działał jak klasyczny kolonizator – przy pomocy pieniędzy, monopolu i wpływów.
Brzmi znajomo? Bo historia lubi się powtarzać.
🔍 Dowiesz się:
– Jak Kreuger przejął polski przemysł zapałczany
– Dlaczego Polska oddała monopol obcemu kapitałowi
– Jak manipulowano cenami, ilością zapałek w pudełku i... politykami
– Dlaczego ludzie zaczęli dzielić zapałki na czworo
– Jak to wszystko przypomina dziką prywatyzację lat 90.
📌 Historia, która pokazuje, co dzieje się, gdy państwo przestaje dbać o interes własnych obywateli.
Opowiada Tomasz Borejza.
Montaż/realizacja: Mateusz Jaśko.