Mentionsy Mentionsy
Rynek Hejterski
Rynek Hejterski

Trzaskowski w Telewizji Polskiej. Propaganda, o której będą uczyć studentów

16.05.2025 ·29 min 45 s

Miała być czysta woda. Jest... Trzaskobus. Miała być BBC. Jest... TVP z teleobiektywem i dzióbkiem z ukrytej kamery. Obiecywano koniec propagandy. Ale Telewizja Polska – jak zawsze – jest „na posterunku”. Tyle że teraz zmienił się właściciel posterunku. W tym materiale analizujemy podręcznikowy przykład propagandy, który powinien trafić na każde zajęcia z dziennikarstwa. Tylko nie jako wzór. 📺 Zobacz, jak buduje się przekaz. Jak dobiera się kadry. Jak podmienia się rzeczywistość. I dlaczego wszyscy politycy – kiedy już dorwą się do TVP – zaczynają ją kochać.

Także fajnie jakby Telewizja Polska jednak szanowała kontrkandydatów pana Trzaskowskiego i nie budowała kontrastów w tak ordynarny sposób. To Nowa Sól w Lubuskiem. Zofia, Mirosława, Małgorzata, Marlena i Danuta mówią o sobie lokalne aktywistki, bo zarządów PiS wielokrotnie wyrażały swój sprzeciw. Teraz czekają na zmiany i liczą na to, że przyspieszy je nowy prezydent. Które te projekty ustaw są dla pani najważniejsze? To znaczy tak, no te dla kobiet, chociaż ja już o wnuczkach myślę. Czekamy na rozliczenia, czekamy na zmianę ustaw, czekamy na zmianę w Trybunale Konstytucyjnym, w Sądzie Najwyższym. To są tak poważne rzeczy, że chyba większość społeczeństwa nawet sobie z tego nie zdaje sprawy.

Sympatycznego odjazdu, który powoduje takie wrażenie otwartości, że ludzie słuchają tego, co mówi człowiek w centrum kadru. Tu jest dokładnie na odwrót. Jest wręcz komediowy dojazd kamery na głupi uśmiech polityka. Kandydat PiSu szeroko się uśmiecha. Ale równie ważne jest pytanie, które padło. Wiecie dlaczego? Bo to jest takie pytanie, które Trzaskowskiemu w komfortowych i bezpiecznych warunkach pozwala odpowiedzieć na wątpliwości, które się pojawiają. Bez żadnej kontry ogłasza ekskatedra, że wszystko jest w porządku. A kontry nie tylko nie ma, ale jest ciąg dalszy. I ciąg dalszy to jest drugi najlepszy fragment tego materiału. Najlepszy jest na końcu, to zaraz do niego dojdziemy.

Przed momentem kręcili ich tam z bliska w normalnym telewizyjnym kadrze. Za moment kamera jest tylko trochę cofnięta, tak żeby było widać fotel, żeby robiła wrażenie ukrytej. I co? Jest dzióbek. W końcu kobieta też będzie miała coś do powiedzenia. Czyli co? Czyli gramy na stereotypach, tak? Uderzamy w obecną pierwszą damę, Agatę Kornhauser. Dudę uderzamy pokazując, że pani Gośka Trzaskowska to jest swoja babka, która ma swoje zdanie i zawsze będzie mówić, co myśli. Ale w ten sposób robimy coś takiego, jak zrobiono też na początku. Kiedy powiedziano, że pan Trzaskowski to jest ten kandydat, który wstydu na świecie nie przyniesie. No bo jeżeli tutaj do powiedzenia coś będzie miała kobieta, to w domyśle żona pana Nawrockiego lub żona pana Mencena nie będzie miała do powiedzenia absolutnie nic.

A skąd oni to wiedzą? A teraz wjeżdża najlepszy w Polsce prezydent miasta. Najlepszy. W Warszawie to zrobił takie cuda, że w całej Polsce na pewno je powtórzy i będzie fenomenalnie. Do kobiet na wiecach zwraca się też Rafał Trzaskowski. Te wybory są o prawach kobiet. One są o tym, czy zakończymy... Ten era, w której poprzednia władza deptała prawa kobiet i wprowadziła to średniowieczne prawo antyaborcyjne, czy to wreszcie zmienimy? Rafał Trzaskowski proponuje też, by w całej Polsce wprowadzić rozwiązania, które sprawdziły się w Warszawie. To darmowe żłobki, wyrównywanie płac, centrum zdrowia dla kobiet. Zobaczcie, jak wygląda ekran.

Ekran wygląda jak ulotka wyborcza Trzaskowskiego. Co będzie, jak wygra Trzaskowski? No jak wygra Trzaskowski, to będą darmowe żłobki, wyrównanie płac i Centra Zdrowia Kobiet. Nie wiem, czy w gminie każdej, czy w każdym powiecie. Ja powiem tylko tyle, że na tej liście to brakuje tylko tego, że jeszcze benzyna będzie po 5,19. No bo wiecie, on zna te mechanizmy. Zobaczcie ten kadr, który przed chwilą pojechał. Podręcznikowo kamera powinna dojechać do końca. On się tutaj kończy dokładnie w tym miejscu, w którym zaczyna pojawiać się pusta przestrzeń. Dzięki temu, że ucięto go w tym miejscu, to w ogóle tego nie widać i mamy wrażenie gigantycznego tłumu.

Znowu można powiedzieć, że taki warsztat, okej, jakby robiono tak dla wszystkich kandydatów. No ale Nawrocki akurat na tak przychylnego operatora zupełnie przypadkowo liczyć nie mógł. Robimy coś takiego jak Centra Aktywności Międzypokoleniowej w Warszawie. Ja bym chciał, żeby to się stało standardem w całej Polsce. Do tego potrzebna jest inna niż obecnie współpraca rządu z prezydentem. Tutaj jakie wrażenie tłumu, jak kręcą go za głów mieszkańców, którzy przyszli go przywitać. Zobaczcie. Bez prezydenta, który rozumie to, co trzeba zmienić i nie trzyma tylko partyjnej strony, nie można zmienić prawa. Mamy Rafała Trzaskowskiego, którego ludzie znają od lat i mogą wierzyć w jego uczciwość.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.