Mentionsy Mentionsy
Rynek Hejterski
Rynek Hejterski

Spór o SAFE. Orędzie NAWROCKIEGO. Atak KOALICJI

13.03.2026 ·13 min 54 s

Orędzie Nawrockiego ws. SAFE wywołało histerię obozu Tuska. Pojedynek na spojrzenia dobiegł końca – zaczęła się prawdziwa naparzanka. Prezydent Karol Nawrocki zawetował program SAFE, a w obozie rządzącym wybuchła prawdziwa histeria. Czy mamy do czynienia z „kredytem frankowym” dla całego państwa, czy z zaprzepaszczoną szansą na szybkie zbrojenia?Rozwinięcie:W dzisiejszym materiale analizuję bokserski face-to-face między prezydentem a premierem. Rozkładam na czynniki pierwsze spór o miliardy:Wersja rządu: Kredyt w euro, miliardy od sojuszników i szybkie zakupy sprzętu.Wersja prezydenta: SAFE 0%, wykorzystanie zysków NBP i obrona suwerenności złotówki.Przyglądam się też „cepeliadzie” w mediach społecznościowych – od oskarżeń o zdradę stanu, przez występy Włodzimierza Czarzastego, aż po internetowe spoty Platformy. Czy moralny szantaż, który działał przez ostatnie 30 lat, tym razem zawiedzie w starciu z „bokserem”, który nie spuścił wzroku?Zapraszam do oglądania i merytorycznej dyskusji w komentarzach.

Karol Nawrocki wyszedł dzisiaj i zapowiedział, że zawetuje SAFE. I skończył w ten sposób pojedynek na spojrzenia, taki bokserski face to face między dwoma zawodnikami wagi ciężkiej, prezydentem Nawrockim i premierem Tuskiem oraz jego koalicją, która za nim stoi. Pojedynek związany z tym, w jaki sposób mamy finansować bezpieczeństwo Polski. I jak to zrobił? To Platforma Obywatelska Politycy rządowi dostali prawdziwej histerii i teraz próbują wziąć go na huki. Pierwszy raz w historii mamy taki przypadek. Spór między prezydentem i rządem o SAFE, mówiąc najkrócej, to spór o to, w jaki sposób finansować rozwój polskiego wojska, różnych polskich służb mundurowych.

Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe. Można porównać to do kredytów frankowych. Wszystko miało być bezpieczne, a potem raty rosły tak bardzo, że prowadziło to do potężnych finansowych kryzysów. I strona prezydencka ma tutaj oczywiście swoją propozycję. Ma propozycję, no bo to nie jest tak, że nic nie proponuje w zamian za ten SAFE. Spór nie dotyczy tego, czy rozwijać Wojsko Polskie. Aktualnie sytuacja jest taka, że wszyscy mówią, że trzeba je rozwijać. Spór dotyczy tego, skąd brać na to pieniądze. No i strona prezydencka proponuje, żeby nie pożyczać w obcej walucie, tylko wykorzystać złotówkę. Co jest o tyle sensowne i istotne, że na kurs złotówki to my mamy wpływ jako państwo, a na kurs euro no za bardzo go nie mamy.

Sugerują więc, mówią więc, proponują, żeby rozwój wojska finansować z nadprogramowego, z gigantycznego zysku Narodowego Banku Polskiego, który ten osiągnął dzięki gigantycznym zakupom złota, które przez ostatnie lata robił Adam Glapiński, prezes NBP. Ale analiz tego, o co chodzi w samym sporze o SAFE, jest już od groma, bo sam spór toczy się od tygodni. Większość ludzi ma więc już wyrobione zdanie, a jak nie, no to jest wiele, wiele miejsc, gdzie można sobie to zdanie wyrobić, zobaczyć, co inni o tym myślą i jakie są argumenty. Ale w tym, co się wydarzyło dzisiaj, w tym, jak Nawrocki wyszedł i powiedział, że się nie zgadza na SAFE, I w tym, jak zareagował na to rząd, chodzi nie tylko o samo SAFE, nie chodzi nie tylko o to, jak Wojsko Polskie ma być finansowane.

To, co się wydarzyło dzisiaj, wychodzi poza ten spór z ostatnich kilku tygodni. A może kończy wstęp do sporu ten bokserski stare down i rozpoczyna taką naprawdę grubą naparzankę. No bo zobaczcie, co tu się wydarzyło. Do tej pory w Polsce było tak, że przychodzili ludzie i było tak, że nie, Unia daje, no to trzeba brać. Za każdym razem jak ktoś dawał, no to trzeba było brać. Dają, to bierz. I w ten sam sposób chciano teraz zrobić, no z tym SAFE i chciano w ten sam sposób zrobić Nawrockiego. Ustawiając przy tym całą rozmowę w taki sposób, Takiego szantażu moralnego, też stosowanego przez ostatnie 30 lat bez przerwy właściwie nagminnie, że albo zrobisz to, co my chcemy, albo weźmiesz to, co my chcemy, żebyś wziął, nieważne na jakich warunkach, albo będziesz ruskim szpiegiem.

No i stanął, zrobił zakrok i wyprowadził prostego. Tego prostego wyprowadził w dzisiejszym orędziu, przedstawiając trzecią opcję. No i ten cios wyglądał w dzisiejszym orędziu tak. Historia uczy nas prostej prawdy. Naród, który nie chce płacić na własną armię, prędzej czy później będzie musiał płacić na armię cudzą. Dlatego inwestycje w obronność są konieczne. Ale muszą być prowadzone mądrze, odpowiedzialnie i w sposób, który nie ogranicza suwerenności państwa. Przedstawiłem więc realną alternatywę dla eurokredytu SAFE. To Polski SAFE 0%, czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Ten projekt ustawy jest już w Sejmie. I wywołał absolutnie przewidywalną reakcję, no bo obóz rządowy, narożnik obozu rządowego nie bardzo potrafi zmieniać to, jak się zachowuje w zależności od sytuacji.

No nie są obdarzeni zbyt wysoką bokserską inteligencją. I wyglądają na tym ringu trochę tak, jakby wyszedł na niego kompletny nowicjusz, który zamiast prezentować szermierkę bokserską, prezentuje tam kompletną cepeliadę. No bo jak inaczej wytłumaczyć to, że zaraz po orędziu w mediach społecznościowych ruszyła ewidentnie przygotowana wcześniej akcja pod hasłem zdrada narodowa, że wszystko zaczęto oznaczać w ten sposób, a politycy platformy i nie tylko platformy zalali internet filmikami no właśnie z takim hashtagiem, z takim hasłem. I co ciekawe, jednym z pierwszych polityków obozu rządzącego, który tę cepeliadę zaczął, był Włodzimierz Czarzasty, który walnął cepem tak spektakularnym, że aż jego partia lewica zrobiła z tego spot i puściła go do internetu.

Jakoś te pieniądze znajdą. Skorzystamy po prostu z innych istniejących już ustawowo możliwości, takich jak Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, żeby zrealizować i przyspieszyć wielki proces budowy najsilniejszej armii do roku 2030. Ale Nawrocki już wcześniej był przygotowany do uniku i do wyprowadzenia kontry. I tak naprawdę to trochę ją już wyprowadził w czasie orędzia, w którym zapowiedział z góry, że wszystkie takie próby, jak tę, którą zapowiedział tutaj Kosiniak-Kamysz, to mogą się skończyć tym, że ten, kto je podejmie, to pójdzie po prostu siedzieć. W tym miejscu przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny tylnymi drzwiami wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną jak i prawną.

Przy czym z tym kto pójdzie tutaj siedzieć to jeszcze różnie może być. Bo wygląda na to, że o tym zdecyduje właśnie wynik tego meczu bokserskiego. Może nawet właśnie tego konkretnego i będzie tutaj tak, że jak ktoś skończy z nokautem, jak ktoś skończy na deskach To pojedzie nie do szpitala, tylko do aresztu śledczego. Widzicie, jest tutaj więc dokładnie tak, jak było przez ostatnie 30 lat. Ustawiono sobie jakiś szantaż moralny i zmuszano ludzi, próbowano zmusić człowieka do tego, żeby zrobił dokładnie tego, czego się od niego oczekuje. Robiono to na różne sposoby, doskonale pokazuje to cała ta akcja z hashtagiem, ta próba zakrzyczenia tego weta i zrobienia ruskiego szpiega z gościa, który ma prawo jednak zawetować rządowe ustawy. I ten szantaż moralny to może nawet lepiej niż w tych hasztagach widać w tym, co Adam Szłapka mówił w TVN-ie.

Przepychano i dobre rzeczy w ten sposób, ale pozwalało też robić rzeczy złe. No, to wali. To braliśmy. I skończyliśmy w takim miejscu, że nasza gospodarka straciła w pewnym momencie podmiotowość, jak miałbym użyć ładnych słów, stała się gospodarką peryferyjną, zależną od innych, bo bardzo często jednak polegało to na tym, że dawano nam pieniądze, my te pieniądze braliśmy, a później wydawaliśmy je na to, żeby zarabiały zagraniczne zachodnie, np. niemieckie, najczęściej niemieckie koncerny, ale nie tylko niemieckie, francuskie, hiszpańskie, włoskie także. I jesteśmy teraz w takim miejscu, że nastrój się zmienia. Przybywa ludzi, którzy uważają, że powinniśmy zrobić co się da, żeby tą podmiotowość gospodarczą odzyskać. Nawrocki to wyczuł i zobaczył, że przeciwnik próbując go uderzyć cepem opuścił lekko gardę, więc wyprowadził mocny prawy sierpowy.

A czy ten sierpowy będzie nokautujący? Czy przeciwnik ustoi na nogach i odda jeszcze mocniej? To zobaczymy. Na pewno najbliższe tygodnie będą w polskiej polityce niesamowicie ciekawe. Ciekawy jestem, co Wy myślicie o tym, kto wygra tę walkę. Piszcie w komentarzach. Ja dziękuję pięknie naszym patronom. Dzięki Wam możemy robić to, co robimy. I dziękuję za wszystkie komentarze, lajki, podbicia i polecenia. To ogromnie pomaga nam rozwijać kanał. Dzięki, do zobaczenia.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.