HITY Kampanii Wyborczej. To PRZEMILCZAŁY MEDIA
To była wyjątkowa kampania wyborcza. Całkowicie co innego widzieli w niej widzowie telewizji - szczególnie tej polskiej w likwidacji. A co innego ci, którzy śledzili ją w internecie. W tym materiale przybliżamy 10 najważniejszych historii, które przemilczały stare media. Posłuchaj o:MERCOSUR;Jacku Murańskim jako ekspercie rządu;Wpadkach posła Zembaczyńskiego i posłanki Gajewskiej;Tym, co wywołało zainteresowanie mediów Markiem Wochem;Prawdomówności Trzaskowskiego;Książce "Rafał";Propagandzie w telewizji;Marszałkowskiej 66;Aferze spotowej.Opowiada Tomasz Borejza.
Więc jak znacie kogoś takiego, kto mógł o nich nie słyszeć, bo wiedzę czerpie z rządowej telewizji. Kochani, tylko Rafał Trzaskowski może być prezydentem Polski. To najważniejszą z tych rzeczy, po których media głównego nurtu ledwie się prześlizgnęły, moim osobistym zdaniem, był chyba artykuł Le Monde. Artykuł Le Monde, który opowiadał o tym, jak Unia Europejska podeszła do Polskiej Kampanii Wyborczej i że zrobiła po prostu Komisja Europejska, zarządzana przez koleżankę Donalda Tuska, zrobiła dobrze Platformie Obywatelskiej, wszystkie trudne sprawy odkładając na powyborach.
Jakimi ekspertami? I tu wchodzi kolejna historia, którą przemyślały stare media głównego nurtu, czyli pan Jacek Murański. Nowy ekspert polskiego rządu, o którym Donald Tusk w telewizji mówił w samych superlatywach. Postać znana. Zostaną między innymi z walkę MMA, także aktor. Ale może nie tylko nawet nowy ekspert, ale też ktoś więcej. Mamy pewien dalekosiężny plan polityczny, jeśli chodzi o moją osobę. I kiedy ja mówię, że ja będę wiceministrem sprawiedliwości... Więc nie wiem, czy po wyborach pan Murański dołączy do rządu Donalda Tuska, chociaż wydaje mi się, żeby do niego pasował. Choćby dlatego, że jest znanym mitomanem. I to na pewno ułatwiłoby mu odnalezienie się między politykami. Zresztą zapraszam na filmik o Murańskim, który nagraliśmy i opublikowaliśmy wczoraj.
Linkuję go Wam tutaj, znajdziecie link też w opisie. Ale tym, co przemilczano przy okazji Murańskiego, tym, co przemilczała Telewizja Polska przy okazji Murańskiego, o czym się zaledwie prześlizgnęła, jest to, kim jest ten nowy ekspert Donalda Tuska. Pokazano go więc w koszuli, Pokazano go więc jako człowieka statecznego, absolwenta Uniwersytetu Warszawskiego, znanego aktora. Osobowość internetową, medialną, godną zaufania. Jacek Murański, zawodnik Freak Fight i absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. A nie wspomniano o tym, że jest to gość niesamowicie kulturalny. Masa, masa, si k***a! Masa, masa, si k***a! Wysportowany.
Otóż był przecież z tym Murańskim taki numer, że poszedł Tusk do telewizji. Poszedł Tusk do telewizji, powyływał się na Murańskiego i co zrobił? I po tym jak powtórzył, co mówi ten mitoman i co mówi ten mitoman, którego pokazano w jego rządowej telewizji, to takim zatroskanym głosem, takim zmartwionym o losy ojczyzny Tusk umie tak mówić. Ma taką manierę, że... Człowiek sobie myśli przez chwilę, że on naprawdę zasypia, myśląc o dobru Polski, że te sprawy naprawdę mu leżą na sercu, chyba że ma taką pamięć jak ja i już trochę żyje na świecie, że wie, że to, co spędza sen z powiek Donalda Tuska, to zmienia się mniej więcej co trzy miesiące, zależnie od sondaży. No, ale w każdym razie tym swoim tonem, takim tonem zmartwionego męża stanu, pan Donald powiedział, że no przecież sprawa jest prosta.
No, że Nawrocki rzeczywiście był tym sutenerem. Tylko, że oznaczałoby coś kompletnie innego. Więc była to taka pułapka, którą zastawiono na kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego, a dało się to zrobić, Donald Tusk mógł to zrobić tylko dlatego, że wiedział, że mógł przewidzieć, jak do sprawy podejdą później np. rządowe. Media. Wyjątkowo ordynarna sztuczka, bardzo niefajna propaganda, bardzo to jest brzydkie. A skąd o tym wiemy, że tak by się skończyło? I skąd wiemy o tym? To jest chyba najlepsze, że Donald Tusk wie o tym, że tak by się to skończyło. I że wiedzą o tym dziennikarze, którzy powtarzają tę sprawę z trybem wyborczym. Ja sam ostatnio wsiadam do auta, odpalam samochód i z radia... Słyszę informację, w której jest powiedziane, że Nawrocki mógł skorzystać z trybu wyborczego, ale tego nie zrobił, hahaha, czyli jest pewnie z niego Alfons.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
MERCOSUR;Jacku Murańskim jako ekspercie rządu;Wpadkach posła Zembaczyńskiego i posłanki Gajewskiej;Tym, co wywołało zainteresowanie mediów Markiem Wochem;Prawdomówności Trzaskowskiego;Książce "Rafał";Propagandzie w telewizji;Marszałkowskiej 66;Aferze spotowej.Opowiada Tomasz Borejza.