Mentionsy Mentionsy
Różne Rzeczy - podcast Łódź Design Festival
Różne Rzeczy - podcast Łódź Design Festival

nie_koniec: MIĘDZY TRADYCJĄ A NOWOCZESNOŚCIĄ | Magda Gazur

13.10.2025 ·56 min 24 s

Czy kultowa ceramika z Bolesławca może być symbolem współczesnego designu? W najnowszym odcinku Różne Rzeczy Magdalena Gazur – główna projektantka Manufaktury w Bolesławcu, wykładowczyni akademicka i kuratorka – opowiada o tym, jak tradycyjny produkt przełożyć na język nowoczesnego wzornictwa. Rozmawiamy o sile ręcznej pracy, roli opowieści w projektowaniu, globalnym fenomenie bolesławieckich kubków i wyzwaniach związanych z ochroną dziedzictwa lokalnego. Magdalena zdradza też, jak wygląda proces powstawania ceramiki – od gliny po gotowy kubek – i dlaczego każdy z nich dotyka nawet trzydzieści par rąk. Nie zabrakło tematów o edukacji artystycznej, pracy ze studentami, kreatywności i miejscu rzemiosła w świecie zdominowanym przez technologię. To rozmowa o designie, który łączy przeszłość z przyszłością – i o tym, dlaczego warto wrócić do rzeczy zrobionych ludzką ręką. 👉 Czwarty sezon podcastu Różne Rzeczy powstaje we współpracy Łódź Design Festival z serwisem dom.wprost.pl. Rozmowę prowadzi Ewa Jagalska – dziennikarka i redaktorka związana z dom.wprost.pl.

Ta praca kuratorska, też mocno związana z promowaniem rzemiosła, z kolei manufaktury, to jest to, co czerpię z produkcji i tego, co nauczyłam się już bezpośrednio od rzemieślników w manufakturze. Pracuję też w muzeum jako scenografka wystaw, więc to też jakby to podejście plastyczne projektowania 2D, którego uczę studentów, przekładam z kolei tam na projektowanie identyfikacji wizualnej wystaw i projektów w ogóle scenografii wystawienniczej. Więc one wszystkie rzeczywiście mają taki wspólny mianownik i cieszy mnie to, że to jest praca, której AI jeszcze nie zastąpi. Także będę miała robotę do śmierci. O sztuczną inteligencję. Wspieram się nią, nie powiem, że jej unikam. Uważam, że może to być dobry, pomocny materiał do pracy.

Natomiast nie ma szans, żeby ona zastąpiła mnie w tym momencie. To są prace takie, że muszę być osobiście gdzieś i coś pokazywać, tłumaczyć, robić, realizować. No to jeszcze daleko do tego, zanim AI dostanie nogi i ręce w takiej formule, żeby być. I nie jest jeszcze na tyle kreatywna, nie? Bo kopiuje po prostu to, co jest, więc nie jest w stanie jakby tutaj stworzyć coś takiego zupełnie oderwanego. Testuję ją często, sprawdzam na ile, jakim poziomie jest, ale... Ale pomaga mi bardzo w wielu przerobieniu różnych materiałów, raczej tekstowo, ułożenia czegoś. Dzieje się to szybciej i mi usprawnia po prostu pracę. Ale przy tworzeniu wzorów, już w tej pracy takiej projektanckiej?

Ja widzę na przykład, jak ktoś korzysta z tego. Już jestem w stanie rozróżnić taki wzór, który jest wykreowany przez AI. Bardziej szukam sobie, na przykład jak przeszukuję Googla w inspiracjach, patrząc na zdjęcia i tak dalej, to często pytam AI też, żeby mi znalazło i tak dalej. Jest to szybsze i bardziej docelowe wyszukiwanie, ale nie jest w stanie zaprojektować tego wzoru. Ja muszę go i tak, nawet gdyby zaprojektował, muszę go tak przerobić i dostosować do tego, żeby był wyprodukowany, że to i tak nie jest. No tak, skalowanie i tak dalej, to wszystko jest... Układ kolorystyka. On po prostu wymyśla obrazy płaskie, a tutaj mamy przestrzeń, więc to jeszcze daleko do tego. A czy jest jakiś projekt, który chciałabyś bardzo zrealizować, ale jeszcze nie powstał? Ceramiczny?

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.