W 5 minut straciłam wszystko.
Czy z najtrudniejszych doświadczeń da się zbudować sens — bez udawania, że „wszystko dzieje się po coś”?W tym odcinku Magdalena Daniłoś opowiada o premierze książki „Punkty przełomowe” i o wydarzeniach, które zmieniły jej życie: stracie syna w dziewiątym miesiącu ciąży, tygodniach walki o zdrowie, traumie zapisanej w ciele, późniejszym wypaleniu zawodowym i biznesowych konsekwencjach decyzji o zatrzymaniu się.To rozmowa o żałobie, kontroli, ADHD, wypaleniu, długach, komorniku, terapii i szukaniu sensu wtedy, gdy nie ma gotowych odpowiedzi. Bez motywacyjnych sloganów. Bez „dasz radę”. Bardziej o tym, jak przeżyć, nazwać to, co się stało, i z czasem zobaczyć, co można z tego wynieść.
No nie trwało to miesiąc, trwało to ładnych parę miesięcy, zanim się udało, ale udało. Zrobiłam to, w sensie zasadniczo podjęłam tak totalnie hardkorową, ktoś by powiedział nieracjonalną wtedy decyzję, mając biznes, który miał wtedy w milionach długów, wymiksować się z tego wszystkiego, to byłabym w sensie, że nie wiem dalej, jak ja to zrobiłam. Nie wiem. Ale tak, zaczęliśmy, mieliśmy wtedy firmę, agencję, która miała dwudziestu kilku pracowników i to była decyzja nie z poziomu ja tylko nie jeżdżę robić tych wszystkich rzeczy, musimy zacząć zwalniać ludzi, zmniejszać koszty, robić wszystko co tylko było możliwe, żeby dojść do takiego pułapu, w którym ja mam...
to często ludzie nie mogą wrócić już do tego, co robią. Ja też miałam taki stan, że ja przez kilka ładnych lat w ogóle wyparłam swoją rolę i funkcję jakby bardzo skutecznego, strategicznego umysłu marketingowego. Ja w ogóle się od tego odciąłam na ileś lat i powiedziałam, że ja nie chcę, żeby ktokolwiek mnie nazywał marketerem. Ale, ponieważ robiłam dobrze to, co robiłam, to przez lata jeszcze przychodziły cały czas maile, zapytania, ludzie pytali, czy ty dalej działasz, a ja mówię, nie. I to było tak silne, tak bardzo silne, że ja się tak nieracjonalnie od tego kompletnie odciąłam. I pamiętam, że było dużo ludzi, która w ogóle myślała, że mi kompletnie odbiło, że ja oszalałam. wiesz, na zasadzie jak to jest możliwe, że ktoś, kto tyle czasu i energii włożył w to, żeby coś zbudować, nagle po prostu z dnia na dzień mówi, ja już nie chcę, nie interesuje mnie to.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż autorki postradania syna i proces żałoby.
Premiera książki Punkty Przełomowe i jej motywacja.
Opowieść autorki o procesie żałoby i zmianie perspektywy na świat.
Analiza autorki swojego ciała i poczucia bezpieczeństwa po doświadczeniach.
Refleksja autorki na temat kontroli i odwagi w życiu.
Podczas opowieści autor opisuje swoje doświadczenia związane z obsesyjnym kontrolowaniem swojej rzeczywistości przez pracę, a także wypalenie zawodowe, które miało miejsce w najlepszej sytuacji zawodowej. Autor opowiada o swoim doświadczeniu depresji okołoporodowej i jak to wpływało na jej zdolność do wstawania rano. Wyjaśnia, jak wypalenie zawodowe miało dwa aspekty: fizyczne i emocjonalne, oraz jak to wpływało na jej zdolność do pracy i relacje z innymi.
Kobieta opisuje monomitem Josepha Campbella i jego zastosowanie do interpretacji trudnych doświadczeń. Wyjaśnia, jak trudne sytuacje mogą być szansą na rozwój i nową perspektywę.
Podczas rozmowy kobieta opowiada o procesie pisania książki i autoterapii, która wynikała z tego, wracając do trudnych doświadczeń.
Kobieta opowiada o doświadczeniach, które pomogły jej zrozumieć, że w życiu jest zarówno fajne, jak i trudne aspekty.
Zakonczyła rozmowę, podziękowując słuchaczkom i zachęcając do przeczytania książki.
Podsumowuje rozmowę, podkreślając, że nawet w trudnych sytuacjach można znaleźć nadzieję i optymizm.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy z najtrudniejszych doświadczeń da się zbudować sens — bez udawania, że „wszystko dzieje się po coś”?W tym odcinku Magdalena Daniłoś opowiada o premierze książki „Punkty przełomowe” i o wydarzeniach, które zmieniły jej życie: stracie syna w dziewiątym miesiącu ciąży, tygodniach walki o zdrowie, traumie zapisanej w ciele, późniejszym wypaleniu zawodowym i biznesowych konsekwencjach decyzji o zatrzymaniu się.To rozmowa o żałobie, kontroli, ADHD, wypaleniu, długach, komorniku, terapii i szukaniu sensu wtedy, gdy nie ma gotowych odpowiedzi. Bez motywacyjnych sloganów. Bez „dasz radę”. Bardziej o tym, jak przeżyć, nazwać to, co się stało, i z czasem zobaczyć, co można z tego wynieść.