Mentionsy Mentionsy
Kolasinska Podcast
Kolasinska Podcast

W 5 minut straciłam wszystko.

21.05.2026 ·1 godz 3 min · 11 rozdziałów

Czy z najtrudniejszych doświadczeń da się zbudować sens — bez udawania, że „wszystko dzieje się po coś”?W tym odcinku Magdalena Daniłoś opowiada o premierze książki „Punkty przełomowe” i o wydarzeniach, które zmieniły jej życie: stracie syna w dziewiątym miesiącu ciąży, tygodniach walki o zdrowie, traumie zapisanej w ciele, późniejszym wypaleniu zawodowym i biznesowych konsekwencjach decyzji o zatrzymaniu się.To rozmowa o żałobie, kontroli, ADHD, wypaleniu, długach, komorniku, terapii i szukaniu sensu wtedy, gdy nie ma gotowych odpowiedzi. Bez motywacyjnych sloganów. Bez „dasz radę”. Bardziej o tym, jak przeżyć, nazwać to, co się stało, i z czasem zobaczyć, co można z tego wynieść.

20:27 · Wypalenie zawodowe i jego konsekwencje 2

to często ludzie nie mogą wrócić już do tego, co robią. Ja też miałam taki stan, że ja przez kilka ładnych lat w ogóle wyparłam swoją rolę i funkcję jakby bardzo skutecznego, strategicznego umysłu marketingowego. Ja w ogóle się od tego odciąłam na ileś lat i powiedziałam, że ja nie chcę, żeby ktokolwiek mnie nazywał marketerem. Ale, ponieważ robiłam dobrze to, co robiłam, to przez lata jeszcze przychodziły cały czas maile, zapytania, ludzie pytali, czy ty dalej działasz, a ja mówię, nie. I to było tak silne, tak bardzo silne, że ja się tak nieracjonalnie od tego kompletnie odciąłam. I pamiętam, że było dużo ludzi, która w ogóle myślała, że mi kompletnie odbiło, że ja oszalałam. wiesz, na zasadzie jak to jest możliwe, że ktoś, kto tyle czasu i energii włożył w to, żeby coś zbudować, nagle po prostu z dnia na dzień mówi, ja już nie chcę, nie interesuje mnie to.

Teraz się od paru lat mam takie poczucie, wymyśliłam sobie takie słowo, centruję, czyli wracam do tego swojego trzonu, takiego myślenia sobie, że że mój przyjaciel to zawsze mówi o sobie, on jest prawnikiem, który już nie uprawia zawodu prawnika, że gena prawniczego nie wydłubiesz. Ja się śmieję, że gena marketera też nie wydłubiesz. I że wracam z powrotem do takiego swojego trzonu, ale no, to jest... I sumarycznie kilkuletni proces wracania dopiero do takiego miejsca, w którym ja w ogóle mogę sobie pomyśleć, że chciałabym mieć i mogłabym mieć radość z powrotem zrobienia zawodowego tego, co kiedyś mnie tak strasznie, no nie boję się tego słowa, po prostu w pewnym momencie mnie obrzydziło, dosłownie.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.